Strona 289 z 290
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 8:49 pm
autor: Takaro
Słysząc jej odpowiedz to wstał i zabrał się za robienie kawy. Zmielił ziarna i wstawił wodę i ogoleni przygotował wszystko. kiedy woda się zrobiła to zalał obie kawy i postawił kubek przy kobiecie.
-Może odpocznij od tego pisania i szukania?- dużo czasu już minęło, a ona ciągle to tam ogarniała.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 8:53 pm
autor: Nari Orecev
Szczerze to nie wiedziała ile czasu spędziła nad tymi ogłoszeniami. Cały czas znajdowała coś nowego, coś lepszego od poprzednich i dopisywała listów. Nie sądziła, że to będzie aż tak długie.
- Może masz i rację - odłożyła przedmiot piśmienniczy masując kciuk danej ręki - Dziękuję - chwyciła za kubek, podmuchała lekko po czym się napiła kawy. Uśmiechnęła się na sam smak ciepłego napoju, to było to czego obecnie potzrebowała.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 8:58 pm
autor: Takaro
Ucieszył sie, że kobieta sobie odpocznie. Wiedział, ze ta sprawa z mieszkaniem jest ważna ale nie można skupiać sie tylko na niej. No na pewno nie za długo i tylko. Głowa rozboli i na pewno nie tylko ona.
-Czas na odpoczynek- Rzekł zadowolony z tego, ze kawa mu sie udałą i ona jest zadowolona i moze trochę oderwie myśli do ogłoszeń.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 9:03 pm
autor: Nari Orecev
Zastanowiła się czy na pewno powinna zrobić teraz przerwę? Możliwe. Odłożyła kubek z kawą i tak aby nie pomieszać niczego zaczęła zbierać papiery ze stołu. Ładnie je poukładała tak, żeby nie musiała później ich szukać - Z tym też masz rację - posłała mu kolejny uśmiech. Wróciła na swoje miejsce popijając kawę, jak ją skończy to pójdzie się umyć i spać. Nie odczuwała zmęczenia ale lepiej za w czasu się położyć niż później ma paść trupem na ziemię.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 9:09 pm
autor: Takaro
Czuł się dobrze, że kobieta przyznała mu racje. No nie chciał by ta sie przemęczała, bo to dużo nie da. Sam wypił kawę i kiedy kobieta zrobiła to samo, umył kubki. Przeciągnął sie lekko rozglądając czy wszystko to co miało być zrobione, było. Poczeka aż ona sie ogarnie i sam to zrobi zaraz po niej.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 9:13 pm
autor: Nari Orecev
Wypiła kawę do końca oddając kubek Takaro, podziękowała za posprzątanie domu i umycie kubków. Przeciągnęła się ruszając na górę, chwyciła ponownie zza swoją piżamę idąc się umyć. Kiedy opuściła łazienkę skierowała się do swojego pokoju zahaczając o dół zabierając z niego notes. Jeszcze sobie w nim coś pozaznacza i sprawdzi czy na pewno wszystko ma to co chciała w nim.
Będąc w pokoju położyła się na łóżku leżąc na brzuchu, kartkowała notes w miejscu gdzie miała spisane ogłoszenia dokładnie analizując wszystkie dane w nich.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 9:16 pm
autor: Takaro
Kiedy ruda już była ogarnięta, sam poszedł się umyć i przebrać. Rozciągał sie jeszcze i pozwolił sobie wejść do jej pokoju.
-Miałaś odpoczywać a nie znowu siedzieć nosem w notatkach- No to jej nie p0może, a jak już tyle godzin to przerabiała, to moze coś przeoczyć. Dzisiaj nawet udało mu się jej nie poirytować raczej i nie wykurzyć. To duzy sukces.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 9:20 pm
autor: Nari Orecev
Była tak pochłonięta przeglądaniem, że nie usłyszała kiedy ten wszedł jej do pokoju, dopiero po słowach Takaro oderwała się od czynności - A Ty co? Moja mama, że mnie tak pilnujesz? - powiedziała żartobliwie zamykając notes. Odwróciła się na plecy splatając ze sobą palce u rąk kładąc na brzuchu. Spoglądała w sufi - Tak może być? - zapytała już nie siedząc z nosem w notesie. Chętnie jeszcze by coś sprawdziła ale już nie będzie, na pewno nie kiedy on jest w jej pokoju. Przymknęła oczy mając je na wpół otwarte, starała sobie przypomnieć informacje jakich się dzisiaj dowiedziała.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 9:29 pm
autor: Takaro
-Nie ale ..- nie wiedział jak miałby sie obecnie nazwać- Ale no- Tyle z podsumowania czym jest. Zamyślił sie lekko ale nie wychodził z jej pokoju. Rozmyślał i próbował jakoś w głowie skonstruować zapytanie. Tylko tak aby nie wyrzuciła go do razu z pokoju czy coś. Czuł sie skrępowany mimo że nie powinien.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz cze 07, 2026 9:37 pm
autor: Nari Orecev
Jak zmieniła pozycję tak w niej pozostała, czuła woń chłopaka wiedząc, że cały czas jest w pokoju. Słuch jej nie szwankował to też nie s słyszała jakby chciał wyjść. Rozplotła dłonie, poklepała miejsce niedaleko siebie - Chcesz usiąść? - zapytała wciąż wpatrując się w sufit. Coś musiało być na rzeczy skoro ten nie wyszedł a tak stał, chyba stał nie słyszała wcześniej aby usiadł na podłodze czy gdziekolwiek indziej.