Strona 286 z 286
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: pt cze 05, 2026 9:28 pm
autor: Takaro
No cisza i takie napięcie. Tak odczuwał to wszystko. Nie czuł się dobrze w tej sytuacji. Chciał naprawić to wszystko. Bardzo, tylko jak miał to zrobić. kobieta zrobiła dla niego tyle i tyle poświęciła. A on? Nie umiał sprawić nawet by byłą bezpieczna czy coś. Teraz to nawet już nie chciał spędzać nawet z nim czasu. Był zły ale na siebie, że zrobił coś takiego. Może nie było tego po nim widać, bo facet jest męski i nie moze okazywać no takich emocji chyba, nie? no. Czuł się bezradny.
Re: Dom Nari i Mortena
: pt cze 05, 2026 9:39 pm
autor: Nari Orecev
Poszła do kuchni odstawić kubek i przepłukać buzię po fusach. Nie przypadły dziewczynie do gustu, ten nie chciał rozmawiać to nie będzie na siłę go naciskać. Zabrała się idąc na górę, weszła do pokoju po piżamę a z nią do łazienki. Chwilę tam posiedziała po czym wyszła wracając do pokoju. Zastanawiała się czy nie powinna czasem pójść i nie poszukać jakiś gazet z ogłoszeniami sprzedaży mieszkań. To byłby dobry pomysł, zamiast położyć się spać przebrała się. Skierowała kroki na dół w stronę drzwi.
Re: Dom Nari i Mortena
: pt cze 05, 2026 10:01 pm
autor: Takaro
Nie wiedział co ma robić. Nie miał nikogo, kogo mógłby zapytać jak to wszystko naprawić. Czuł to takie no zimno. Oddalenie. Może powinien to zaakceptować? Taki dystans powinien byc u nich od razu? on siedział przez cały czas tego co ona tam robiła. Cały czas spróbował ułożyć coś sensownego w głowie ale po prostu nie potrafił.
-W porządku?- zapytał widząc jak ta chodzi na dół. Bał się zapytać jej, bo tak tak, cała ta przestrzeń i inne takie. Nie o to mu chodziło. Tylko nie potrafił jej wytłumaczy o co jak i to jak bardzo w nim emocje wirowały. Mordę miał tę samą. Chciał ale nie umiał, a nie chciał jej denerwować dodatkowo. Widział, ze uznała, że nie ma sensu już cokolwiek robic, ze nie ma postępów. on uważał inaczej. Uważał, ze ma postępy ale może to mu sie tylko wydawało albo tylko on je widział.
Re: Dom Nari i Mortena
: pt cze 05, 2026 10:11 pm
autor: Nari Orecev
Podniosła głowę znad butów - Tak a dlaczego pytasz? - zdziwiło ją to, dlaczego jak coś się dzieje albo nie on zadaje to samo pytanie. To dziwne pytanie które do niczego nie pasuje - Idę po gazety z ogłoszeniami sprzedaży mieszkań, wiesz lepiej się przygotować a nie marnować czas wolnego dnia. Wtedy bezpośrednio można pójść w wybrane miejsca, obejrzeć je i może coś wybrać - poczuła, że niepotrzebnie mu to tłumaczy ale jak widać jej to zostało. Postukała palcami w bucie aby go lepiej dopasować - Chcesz iść ze mną? - zaproponowała. Nie ma nic przeciwko.
Re: Dom Nari i Mortena
: pt cze 05, 2026 10:24 pm
autor: Takaro
-Tak po prostu- Powiedział i wysłuchał jej słow. Sam chciał zapytać czy moze iść ale skoro ta mu to zaproponowała.
-Tak- Skinął głową i wstał. Posprząta po sobie jak wrócą. Zarzucił na siebie bluzę i zabrał się za ubieranie butów. Fajnie będzie gdzieś razem wyjść. Nawet jeśli tylko po gazetę.
Re: Dom Nari i Mortena
: pt cze 05, 2026 10:32 pm
autor: Nari Orecev
Poczekała, aż ten się ubierze - Gotowy? - zapytała jak założył buty, sama nie wzięła nic na ręce. Nie widziała takiej potrzeby, na dworze było ciepło a dodatkowe okrycie było zbędne.
- Jak zobaczysz jakieś ogłoszenie odnośnie mieszkania to też trzeba je spisać - uprzedziła go, nie chciała pominąć żadnej dobre okazji. Nie wiedziała czego może się spodziewać ale i tak chciała obejrzeć kilka mieszkań, choć wolałaby domek. Przyzwyczaiła się do tego tutaj i nie wie jak będzie gdzie indziej.
Re: Dom Nari i Mortena
: pt cze 05, 2026 10:39 pm
autor: Takaro
-Gotowy- Rzucił z zadowoleniem a słysząc o zapisywaniu. To jeszcze machnął dłonią i szybko pobiegł na górę. Zabrał torbę i notatnik i coś do pisania. W końcu jakby miał cos notować nie mając czym i na czym to robić? Zszedł na dół. Teraz to już był gotowy tak w całości.
-Teraz mam wszystko- Tak mu sie przynajmniej zdawało.
Re: Dom Nari i Mortena
: pt cze 05, 2026 10:46 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się widzą jak entuzjastycznie podszedł do zadania, w końcu to było w ich wspólnym interesie - Świetnie, to teraz możemy iść - chwyciła zza swoją torbę. Otworzyła drzwi na świat i ruszyła na podbój tutejszych kiosków oraz wszelakich słupów ogłoszeniowych. Miała dobry nastrój, przebywanie z Helionem na prawdę jej posłużyło. Nie tylko psychicznie ale i fizycznie.
Ruszyła drogą między budynkami zamykając dom na klucz gdy oboje byli na zewnątrz.
Ztx2