Strona 29 z 112

Mieszkanie Heliona

: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar
Obrazek
Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.

Re: Mieszkanie Heliona

: pn sty 01, 2024 8:53 pm
autor: Helion Kanavar
Zaśmiał się- Kuszące- Dodał szczerząc ząbki i patrząc się na niego.
-Ee..?- Nie załapał tego co mógł zapomnieć. No ani tego co ten mógł mieć na myśli. Totalnie nie kojarzył- Buziaka?- Zapytał unosząc lekko brew. No ale na pewno nie tego. Był pewny no ale zakrywanie swojej niewiedzy też jest strategią.

Re: Mieszkanie Heliona

: pn sty 01, 2024 9:00 pm
autor: Mephisto Kudo
Zmierzyłem go wzrokiem - Spróbuj tylko - no teraz na pewno nie będzie tak łatwo.
Serio, na serio zapomniał? Jak on tak może mnie traktować - No wiesz Ty co? - uniosłem się na ręce - Głodny jestem terrorysto - i to jeszcze jak. Jeszcze trochę to zacznę się trawić od środka a na buziaka nie zareagowałem tylko palnąłem go w czoło - Jak zasłużysz to dostaniesz - pokazałem mu język. Zszedłem z łóżka ciągnąc go za stopy tak aby mógł je spokojnie położyć na ziemi - No dalej - tak byłem zdeterminowany.

Re: Mieszkanie Heliona

: pn sty 01, 2024 9:14 pm
autor: Helion Kanavar
-Na pewno spróbuję- No może nie teraz ale kiedy nie będzie się spodziewał, bo było ekstra. hehe. Wziął głębszy wdech- No tak nie zostawiłem ci poidełka na jedzenie, jak dla chomika- Tak podpuszczał go ale w sumie to całkiem dobra myśl. Musi to zapamiętać na przyszłość.
-No dobra idę- No serio facet, eh. Przeciągnął się i poszedł do kuchni- a co płatki na śniadanie chcesz z mlekiem laktozowym?- I sraczka w robocie, hihihi.

Re: Mieszkanie Heliona

: pn sty 01, 2024 9:20 pm
autor: Mephisto Kudo
No nie miałem siły skomentować tego, a niech spróbuje to się przekona że nie warto. Następnym razem będę w pełni sił i nie dam się tak łatwo przywiązać. Ja mu dam poidełko jak dla chomika.
- Żartujesz? Teraz co najmniej pieczeń albo coś mięsnego. Stekiem też nie pogardzę - nie będę jadł jakiś płatków, to przeleci i nie ma. Potrzebuję czegoś treściwego a nie gówno jedzenia na chwilę. Dzisiaj czułem się zdecydowanie lepiej to mogę iść po zakupy - Masz coś takiego? - poszedłem do przedpokoju zakładając buty - Masz? - dopytałem.

Re: Mieszkanie Heliona

: pn sty 01, 2024 9:30 pm
autor: Helion Kanavar
-No dobra- Pokręcił głową ale słysząc co ten sobie zażyczył aż się brawie zadławił- na śniadanie? - Patrzył na niego trochę jak na wariata jakiegoś.
-Nie mam-Rzekł i pokręcił głową- To kup coś ale coś co nie musi robić się godzinami- No na co ten miał ochotę. Sam blondyn zabrał się teraz do porządków. Wstawił tez pranie. Niech sie robi, póki pamięta. Po śniadaniu łyknie sobie i pójdzie do roboty.

Re: Mieszkanie Heliona

: pn sty 01, 2024 9:36 pm
autor: Mephisto Kudo
Oczywiście nic nie miał, super. Skończyłem zakładać buty - A Ty coś chcesz? - rzuciłem do niego zakładając kurtkę. W głowie układałem na co mam ochotę albo co bym chciał zjeść. Jak się księciunio namyślił i coś powiedział to i to mu kupię. A tak to ubrałem się i wyszedłem.

Zt

Re: Mieszkanie Heliona

: pn sty 01, 2024 9:40 pm
autor: Helion Kanavar
-Kup mały chleb i marchewkę i brokuły- Tyle z jego strony. Trzeba brać się za porządku póki młodego nie ma. Tak też zaczął sprzątać sobie w mieszkaniu. Jak jeść to w dobrych warunkach.

Re: Mieszkanie Heliona

: pn sty 01, 2024 9:48 pm
autor: Mephisto Kudo
Wróciłem zadowolony zakupów - Hej - ściągnąłem wszystko w przedpokoju i z torbami poszedłem do kuchni. Zacząłem wypakowywać rzeczy ale widząc jak przyjaciel sprząta nie mogłem się powstrzymać. Kiedy tylko się schylił wypinając dupsko strzeliłem mu soczystego liścia w poślada - Kupię Ci fartuszek - powiedziałem rozweselony wracając do poprzedniej czynności. Kupiłem to co chciał Helion czyli te warzywa i nieduży chleb oraz boczuś, jajeczka, masełko bo nie wiedziałem czy ma, szczypiorek, cebulkę, sok pomarańczowy i no oczywiście steki na obiad, sześciopak piwka i ser żółty. Ładnie to poukładałem i no, zacząłem szukać po szafkach patelni. Jak Blond gosposia sprząta to ja zrobię śniadanie a co! Nie zabroni a jak zabroni to no, za późno. Postawiłem co on tam miał na ogniu i ten no zabrałem się za krojenie boczku na cienkie plasterki a później na patelnię. Ach jak ja lubiłem takie zapachy, no ale dobra pierwsza partia się robi a trzeba jeszcze dokończyć krojenie mniam mniamka. No i jak to było zrobione to w miedzy czasie przewróciłem zawartość w garnku, ma się ładnie przypiec obu stron.

Re: Mieszkanie Heliona

: czw sty 04, 2024 9:38 pm
autor: Helion Kanavar
Po tym klapsie od razu się wyprostował i jeb z automatu ręką w jego twarzyczkę. Zaraz potem przyglądał się zakupom. No zrobił ej całkiem duże. No ale dobrze.
-O piwko- I no morda zadowolona. Nie ma to jak dobre piwko, hehe. Miał pytac co ten chciał ale sam zabrał się za gotowanie.
-Nie spalisz niczego?- Spojrzał an niego z podejrzliwym wzrokiem.

Re: Mieszkanie Heliona

: czw sty 04, 2024 9:53 pm
autor: Mephisto Kudo
No i miałem za swoje dostałem w mordeczkę - No wiesz Ty co? Tak nie można, przecież jestem taki schorowany, połamany i w ogóle biedny. Serca nie masz - udawałem załamanego ale zaraz pokazałem język wracając do kuchni.
- A no piwko ale to po obiedzie albo do - stek, piwko. Tak, to zdecydowanie dobre połączenie.
Wzruszyłem ramionami - A bo ja wiem? Najwyżej poszukasz nowego mieszkania - powiedziałem tak od niechcenia, najwyżej wróci do mojej chałupy i tyle w temacie. Ja tam narzekać nie będę, no ale zjeść trzeba to no coś chyba faktycznie zaczęło śmierdzieć. Poniuchałem powietrze i faktycznie zwęgliłem kilka boczuciów. Szybko powykładałem je na talerz i no rzuciłem kolejne aby się robiły. Muszę je teraz lepiej obserwować.