Strona 29 z 71

Domek Mephisto

: śr gru 29, 2021 2:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Mały domek, w którym były 4 pokoje, każdy z nich należał do kogoś innego. Było w nim wszystko czego potrzebowali, oczywiście pomieszczenia znajdowały się na piętrze a dół był pusty, nie licząc kuchni, łazienki i przestrzeni na imprezy.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 18, 2022 1:39 am
autor: Mephisto Kudo
Obudziłem się w środku nocy ale mi było dobrze ale coś było nie tak. Za dużo miejsca na łóżku i nie było świeżej woni kumpla "KURWA!" krzyknąłem w głowie. Zerwałem się z łóżka rozglądając po pokoju, jak ja mogłem zasnąć szybciej niż on?! No szlag by to trafił. Złapałem za koszulę leżącą na podłodze, założyłem ją na siebie i wziąłem z szafy ciepły sweter. Zbiegłem po schodach prawie gubiąc nogi, no tak nie było jego rzeczy. No zabije jak znajdę. Sam się grubo wybrałem i wyszedłem z domu. Gdzie on mógł się podziać?
Ruszyłem w stronę klubu.

z.t

Re: Domek Mephisto i innych

: pn gru 19, 2022 8:13 am
autor: Mephisto Kudo
Wróciłem zmarznięty i zawiedziony, przez zmarznięty noc nie poszło mi tak jak chciałem. Niepokoiło mnie też to, że widziałem tych ziomeczków a to nie wróżyło dobrze. Oby ten im zwiał a nie. Ech... Zmarnowany ściągnąłem z siebie kurtkę i buty, wskoczyłem pod prysznic. O! Tak tego potrzebowałem. Co z tego, że byłem grubo ubrany jak śnieg ciągle padał a do tego wpadł mi nie raz za pazuchę. Wyszedłem spod ciepłej wody i położyłem się pod kołdrą. No spać nie będę, może sam wróci?

Re: Domek Mephisto i innych

: pn gru 19, 2022 8:01 pm
autor: Fenrir Labdakid
Ptak pocztowy przyniósł list do Mephisto Kudo.


Dzień dobry,
Został Pan wskazaną osobą do poinformowania o miejscu pobytu Pana Heliona Antonidasa Eddrana Kanavar.
Wymieniona osoba została zatrzymana przez straż, odsiaduje teraz w celi a wiadomością od samego więźnia jest "Przeprasza"


Z poważaniem.
Paul Cera.

Zwierzę zostawiło widomość i odleciało.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn gru 19, 2022 11:04 pm
autor: Mephisto Kudo
A jednak zasnąłem, no co ze mnie za kumpel? Żaden, ech wstałem rano rozglądając się zaspany po pokoju, nie wrócił. Zasmuciłem się, jak ja mogłem tak zasnąć i zostawić go samego?! Dręczyły mnie wyrzuty sumienia, usiadłem do pracy bo muszę ją zrobić szef na mnie liczy popracuję godzinę dwie i polecę szukać Heliona w końcu pomógł mi nadgonić robotę to i szybciej mogę skończyć. Dopóki go nie znajdę.
Grzebałem w tym gównie, wymieniając połamane czy u szczerbione części kiedy to ptak zapukał do mojego okna. Zdziwiłem się ale widząc, że ma wiadomość pośpiesznie otworzyłem je odbierając informację gdzie to jest teraz kumpel. Przekląłem w myślach.
Zerwałem się z krzesła złapałem za ciuchy i prawie ubierając się w biegu zbiegałem na dół. Z tego wszystkiego tak trzasnąłem na oścież drzwiami, że się aż lokatorzy oburzyli ale teraz w dupie ich mam. Popędziłem do straży.

Z.t.

Re: Domek Mephisto i innych

: śr sty 04, 2023 12:20 pm
autor: Mephisto Kudo
Chodziłem normlanie do pracy odkąd Helion wylądował w więzieniu, powiedziałem też o tym szefowi no i było ciężko. Jak myśleliśmy, że trochę się nam poluźniło to zaraz zalewały nas kolejne naprawy.
Podszedłem do biurka na którym miałem pozytywkę od Ket, kurde chciałbym ją naprawić ale nie miałem czasu. Dobrze że po nowym roku szef dał mi wolne chociaż i tak to takie naciągnięte wolne. A no właśnie mam dzisiaj wolne mogę ją naprawić! No to do dzieła, otworzyłem szufladę i wyciągnąłem z niej śrubokręty. W drugiej miałem jakieś części, oby pasowały. Chociaż mam jeszcze te z jarmarku świątecznego no talk wrzuciłem je do szafy koło prezentów Heliona. Wszyscy inni już dostali tylko nie ta gadzina bo siedzi zamknięty.
Pochłonąłem się naprawą pozytywki. Minęło sporo czasu możliwe że kilka godzin bo przez te małe części a moje wielkie łapska było mi ciężko podkręcać czy wymienić co nieco. No dobra to czas na nakręcenie i sprawdzenie czy działa. Wielka chwila prawdy, nasłuchiwałem i i i działa! Teraz melodia była o wiele przyjemniejsza niż poprzednio, pomyślałem o tym aby pokazać ją Ket. Schowałem ją do kieszeni, zszedłem na dół ubrałem co trzeba i już miałem ruszać kiedy w mordę dostałem ptakiem - Co do jasnej... - dostałem list, o dostałem list? Odwróciłem papirus i wow to od Heliona. Szybko otworzyłem i przeczytałem wiadomość. Cofnąłem się po to co chciał i poszedłem do strażnicy, najwyżej do Ket pójdę jak będę wracał.

Z.t.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz sty 08, 2023 8:57 pm
autor: Mephisto Kudo
No to nie siedząc dłużej w straży zabrałem Heliona do domu, naszego domu a co! Tak, mieszka ze mną w jednym pokoju i tak nie wstydzę się tego. Bo niby czego? Dobra mniejsza.
Weszliśmy do pokoju - No to co byś chciał teraz zrobić? - pewnie są rzeczy o jakich myślał w pace. Jak wykąpanie się, zjedzenie czegoś, pójście na spacer, chociaż nie spacer jeszcze nie. Najpierw niech dojdzie do siebie ale moment - Ty co się stało, że Cię wypuścili? - przecież mówił, że mają go wysłać na arenę a tu proszę kilka dni później wolność.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz sty 08, 2023 9:03 pm
autor: Helion Kanavar
Dotarli. Cieszył się, nie sądził, że tak szybko wyjdzie.
-Umyje się- Wystawił mu jęzor i poszedł się ogarnąć. Potrzeba mu tego było. Zmyć cały syf tego miejsca jakim byłą strażnica. Odświeżony wrócił i rzucił się na Mefa. Obejmując go i zamruczał.
-Tak tęskniłem- Powiedział przyklejając się do zielonka.
-Nie wiem w sumie. Szaman pogadał z dziadkiem i potem powiedziano mi, że za to co przeszedłem umarzają mi karę a za to że dowódca prawie mnie dobił, wypuszcza mnie- No pewnie bał się pozwów czy coś.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz sty 08, 2023 9:12 pm
autor: Mephisto Kudo
No to jak tak, to tak. Wiedział gdzie trzymam ręczniki i takie inne różne rzeczy.
Po ogarnięciu się kumpla pokazałem mu, że w szafie zrobiłem mu miejsce na jego ciuchy, które z resztą tam już leżały. A była to połowa wieszaka i pólek, z resztą i tak były puste. No i przytulas - Też się stęskniłem, tylko obiecaj że następnym razem mnie obudzisz. Dobra? - tak! Chciałem potwierdzenia bo inaczej to już ja go uduszę, załatwię sprawę zamiast straży.
Szok i niedowierzanie - Żartujesz? - no ładna heca ale nie wynikajmy dlaczego tak a nie inaczej - Tego dowódcę to powinni zwolnić a nie trzymać. Gość jest zdrowo rąbnięty - nie ważne, że w każdym zawodzie znajdują się takie szurnięte jednostki.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz sty 08, 2023 9:19 pm
autor: Helion Kanavar
Miło było, że Mef przygotował dla niego miejsca, nie ma dużo swoich rzeczy ale coś ma. Teraz i już pochowane. Miło. Przybliżył swoją mordę do jego.
-Postaram się- Wyszczerzył się- Nie chciał obiecywać ale może próbować się poprawić. To też jakiś postęp. Położył łęb na jego ramieniu.
-Powalony ale no przynajmniej wypuszczono mnie- No musi się pilnować, wątpił by następnym razem tka mu się upiekło.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz sty 08, 2023 9:28 pm
autor: Mephisto Kudo
- Żadne postaram - powiedziałem rozbawiony - Jak będzie trzeba to nawet kopnij - poklepałem po główce kumpla.
- Taaa tylko za jaką cenę - wzdrygnąłem się przypominając to co mnie spotkało po opuszczeniu straż z matką. No dobra to może ja się już nie będę wypowiadał na ich temat. Tak zabroniła mi.
- A Ty Stary weź mnie puść - przypomniałem sobie o prezentach. Nie chciałem kumplowi ich zanosić do więzienia bo znając tych dziadów zabrali by mu wszystko. Poczekałem, aż mnie puści i poszedłem do komody odsuwając największą szufladę.