Strona 29 z 36
Jezioro
: pt lis 19, 2021 8:27 pm
autor: Tkacz Losu
Na jednym z brzegów znajduje się wypożyczalnia łódek. Za mała opłatę można jedną wypożyczyć aby móc popływać sobie po tafli wody, która nie jest mała.
Samo jezioro jest wyjątkowo czyste. Możliwe, że wpływ na to miał fakt, że wcześniej należało wyłącznie do akademii, a tamtejsi magowie dbali o jej przejrzystość.
Re: Jezioro
: czw wrz 05, 2024 10:38 pm
autor: Nari Orecev
Pociągnęła kilka razy nosem - Jak nie o mnie to o kim? - przeszło jej przez myśl czy aby w ten sposób go nie oduczyć używania tego słowa. Nie zatrzymywała się idąc dalej, miał szczęście że nie potrafi czytać w myślach bo by jeszcze mu dołożyła zmartwień.
Zatrzymała się przed wyjście z parku, zmobilizowała się wyginając usta w podkowę odwracając do chłopaka - Na prawdę? - wpatrywała się w niego wielkimi oczami tak jakby go świdrowała czy mówi szczerze.
Re: Jezioro
: czw wrz 05, 2024 10:47 pm
autor: Takaro
-O kim?- Nie pomyślał, bo o kim miałby. No tak mu sie powiedziało no i tak jakoś samo. No ale wątpił by to jakoś przeszło.
-O mnie- Rzucił niewiele myśląc, bo nie znał dobrej odpowiedzi na zadane przez nią pytanie.
-ale o co ci chodzi- Bo juz nie rozumiał i się pogubił. co ja tka no zaskakiwało no. Powiedział to co powinien, chyba?
Re: Jezioro
: czw wrz 05, 2024 10:53 pm
autor: Nari Orecev
- Jak to o sobie? A nie rzuciłeś tego od tak? - zapytała się stojąc już do niego przodem.
- Oto czy na prawdę przepraszasz - i tak była pod wrażeniem, że przeprosił a nie szedł w zaparte. chociaż czy jak coś zrobi na prawdę źle czy wtedy by przeprosił po takiej akcji co dzisiaj mu zrobiła? Musieli by takowej doświadczyć aby się przekonać.
- Dobra chodź już do domu, trzeba się umyć i spać po tym wszystkim - wysuszyli się po kąpieli w jeziorze ale umyć się i tak trzeba. Ruszyła do domu.
Re: Jezioro
: pt wrz 06, 2024 10:19 am
autor: Takaro
-Myśl co chcesz-Rzucił nie komentując już niczego. Włożył dłonie do kieszeń. Tak tyczyło to się każdej odpowiedzi. On sam nie wiedział jak postąpić, a czy szczerze przepraszał? Ona sama musi to sobie ogarnąć.
-no- Ruszył w kierunku jej domu. nie miał nic więcej do dodania.
zt /2xzt
Re: Jezioro
: pn wrz 09, 2024 8:26 pm
autor: Nari Orecev
Wolnym krokiem ale doczłapała się do parku o daru kierując się nad jezioro. Usiadła niedaleko brzegu jeziora wpatrując się w taflę wody tak jakby chciała coś z niej wywołać. Podciągnęła nogi do siebie co nie było dobrym pomysłem, bok od razu dał o sobie znać. Wyprostowała nogi kładąc się na trawie a spojrzenie powędrowało jej na nieboskłon. Obserwowała jak chmury powoli mkną po niebie bez żadnego pośpiechu czy obawy, że coś im się stanie. Uśmiechnęła się pod nosem zamykając oczy napawając się rześkim powietrzem.
Re: Jezioro
: pn wrz 09, 2024 8:42 pm
autor: Mephisto Kudo
Zamierzałem pójść do domu bo no kiedyś trzeba wrócić a no ja się zasiedziałem. Potuptałem se okrężną lub nie drogą do chatki ale no coś tam zobaczyłem rudego w trawie. No i aż byłem ciekawy co tam było. A nóż widelec jakaś wiewiórka czy coś ale no im bliżej byłem tym bardziej no ten no zapach poznawałem. No nie sądziłem, że ją tutaj spotkam.
Podszedłem bliżej nachylając się nad Ognistą - No siema, co tutaj robisz? - wypaliłem z grubej rury a co! Mogę! No i ten nie czekając na zaproszenie usiadłem koło niej.
Re: Jezioro
: pn wrz 09, 2024 8:48 pm
autor: Nari Orecev
Słysząc znajomy głos podniosła powieki - Hej, to ja powinnam zapytać co Ciebie tu przywiało - nawiązała do wcześniej oglądanych chmur. Chciała chwilę pobyć sama, przemyśleć kilka rzeczy a tu jej nie dają.
- Odpoczywam - stwierdziła po dłuższej chwili i trochę ją dziwiło to jak Takaro dziwi, że czasem za mało mówi tak to zdumiało Rudą odnośnie Zielonka. Podparła by się na łokciach ale to był zdecydowanie zły pomysł - Jak już wiesz co tu robię to teraz się odwdzięcz tym samym - była ciekawa dlaczego jest tutaj a nie np ze swoją miłością.
Re: Jezioro
: pn wrz 09, 2024 8:58 pm
autor: Mephisto Kudo
No nie wiedziałem czy powiedzieć Ognistej o swoich rozterkach, odpoczywa to co ja jej dupę będę truł wątpliwościami. Wyszczerzyłem się - Jak to co spacerowałem aż nie zauważyłem rudego czegoś w trawie, myślałem że to jakaś wiewiórka czy coś a to Ty - wesoło stwierdziłem. I no tak trochę chamsko się przyglądałem tej no Rudej coś za spokojna na siebie była - Dobrze jest? - trąciłem dziewczynę nogą w jej. Zazwyczaj to tryska energią i no ma cięty język a tu proszę tak jakby oaza spokoju. No ale pewna rzecz teraz nie dawała mi spokoju - Wiesz coś może więcej o tym no wiesz kim? - zapytałem no nie mogąc się doczekać odpowiedzi. Mówiła, że coś mi powie a no ten no cisza.
Re: Jezioro
: pn wrz 09, 2024 9:02 pm
autor: Nari Orecev
Jak zawsze bardzo sympatyczny nie ma co - Aha - nawet nie chciało jej się domyślać czy faktycznie jest tak jak mówi. Szczerze wątpiła aby właśnie tutaj szukał Nari.
Skierowała spojrzenie na nogę kiedy ją trącił - Tak, odpoczywam od pracy - i tak nie miała teraz innego wyjścia. A na zadane pytanie pokręciła głową - Niczego nowego nie wiem, nie miała kiedy się tym zająć - złożyła ręce na brzuchu jakby mieli ją pochować. Wzięła spokojny oddech powracając spojrzeniem na chmury.
Re: Jezioro
: pn wrz 09, 2024 9:42 pm
autor: Mephisto Kudo
Ona serio była jakaś dziwna - Ty a nie rzucił Cię ten nowy Blondynek? - bo jakoś no byli chyba ze sobą blisko czy coś. No broniła go ostatnim razem i takie tam a tu teraz bez niego a może to tylko jej współlokator i no źle odczytałem to co odczytałem? Cholera to wie.
- A to lipa - kurczę myślałem że czegoś więcej się dowiem a tu dupa. No ni jak widać nie ma ochoty na rozmowę to nie będę jej przeszkadzał i no pacnąłem ją w nogę - To lecę a Ty nie siedź tu za długo - podniosłem poślady z ziemi i no se poszedłem do domu.
zt