Strona 279 z 286
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 10:08 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiał się kręcąc głową - Na pewno, bawię się z Tobą - powiedział lekko smyrając go palcami po żebrach. Wtuliła się w jego bark - A jeśli chodzi o zimno to są różne pojęcia tego - mówiła kręcąc kółka na jego boczku. Wzięła głębszy oddech powoli wypuszczając powietrze. Mają jeszcze ponad pół dnia im zostało więc nie ma co iść na drzemkę.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 10:27 pm
autor: Takaro
-A to ok- No skoro tak to nie ma sie czym martwić. Zaśmiał się czując jej palce.
-Miło- Rzucił do niej pogodnie- No chyba tak- No mu to ciepło jest ale nie zimno no.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 10:37 pm
autor: Nari Orecev
Nie specjalnie chciała się ruszyć ale też nie miała planu na resztę dnia - Co będziemy teraz robić? - zapytała nie przestając kręcąc kółek na boku Takaro. Leżeć tak bez końca też nie mogą, trzeba zacząć cos robić.
Chłopak też nie pomagał specjalnie w tym aby się podnieść. Był za wygodny.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 10:48 pm
autor: Takaro
Co mogli robić? Różne rzeczy ale on był trochę zmęczony i myślenie szło mu wyjątkowo topornie.
-Różne rzecz- Wypowiedział swoje myśli- Na razie to mnie łaskoczesz, przyjemnie ale łaskoczesz trochę- Nie aby to jakoś mu przeszkadzało.
-A powiedz mi Nari, wyjdziesz za mnie-Tak bardzo ciekawe pytanie w takim momencie. Czy chłopak znał sens tego co powiedział. Było to dość dyskusyjne.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 10:54 pm
autor: Nari Orecev
Podniosła się gwałtownie po słowach o łaskotkach - To jednak masz łaskotki! - powiedziała głośniej z widocznym błyskiem w oku. Tak, ta wiadomość ucieszyła dziewczynę.
Zaś na kolejne słowa zrobiła wielkie oczy - Nie sądzisz, że na takie pytanie jest jeszcze za wcześnie? - opadła z powrotem na bark chłopaka. Nie spodziewałam się takiego pytania. Nie wpadło dziewczynie do głowy, że ten może myśleć o tym.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 10:58 pm
autor: Takaro
-Nie wiem to takie dziwne i to chyba to , nie?- No dziwne ale i przyjemne takie no.
-Co taka zdziwiona i czemu za wcześnie? - No jest tak jakby to było coś dziwnego, a nie jest raczej.
-No jesteśmy ze sobą nie, to no- Tak słyszał i nawet czytał coś tam o takich rzeczach. No... coś tam.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 11:08 pm
autor: Nari Orecev
- Nie wiem co czujesz abym mogła Ci powiedzieć czy to na pewno łaskotki - nie była w stanie mu tego określić.
- Dopiero od niedawna zaczęliśmy być razem dlatego uważam, że jest za wcześnie na takie pytania - przyznała. Nie wiedziała co na prawdę ma o tym myśleć. Najchętniej by teraz uciekła od niego.
- Tak jesteśmy ale wciąż za krótko - serce jej przyspieszyło. Jakby nagle zaczęła odczuwać lęk.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 11:14 pm
autor: Takaro
-Nie wiem jak to określić- Przyznał się jej i zamyślił lekko ale nie wymyślił nic co mogłoby to być.
-Nigdy nie jest na takie pytanie za wcześnie, moze być najwyżej za późno- no i taka riposta odnośnie tego. Podniósł się trzymając ja tak aby i ona usiadła a nie spadła.
-Jakie lubisz kwiaty- O będzie musiał ja popytać o takie rzeczy i przed wszystkim zapamiętać, a to trudniejsze. Może zapisze sobie gdzieś?
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 11:24 pm
autor: Nari Orecev
- To jak będziesz widział daj znać - powiedziała spokojnie nieco zbita z tropu.
Zadziwił ją po raz kolejny tego dnia, nie spodziewała się takich rzeczy tym bardziej od Takaro - Masz rację ale jednak dla mnie jest jeszcze za wcześnie na takie pytanie - nie chciała być w jakimkolwiek związku a jednak jest dla niego, nie dla siebie. A ten jeszcze wyskakuje z takimi rzeczami.
Nie opierała się gdy ten postanowił się podnieść, złapała go za szyję aby się nie przewrócić.
- Nie mam ulubionych kwiatów dla mnie są zbędne - powiedziała co myślała.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 11:28 pm
autor: Takaro
-postaram się- No postara.
-No ale dasz mi znać jak będziesz?- No bo skoro jeszcze nie to kiedyś powinna. Takie miał rozumowanie. Nie przyszło mu nawet do głowy coś takiego, ze swoim zachowaniem moze niejako ją "zmuszać" do tego wszystkiego. Totalnie nie miałby nawet jak na coś takiego wpaść.
-Jak byłem u mojego poprzedniego pana, to słyszałem, ze czasem mówili o kupowaniu kwiatów kobiecie za coś tam- No to pomyślał, ze może tu też coś.
-A co lubisz? Jak mógłbym cię zaskoczyć abyś była zadowolona- No i w ogóle no.