Strona 278 z 286
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn lut 16, 2026 12:12 am
autor: Nari Orecev
Zabawa robiła się przyjemniejsza niż to co było na początku. Cała ta dziwna aura na początku przez co czuła się okropnie. Jak na razie nie szło mu aż tak źle, widać że się starał.
Uniosła się lekko aby było mu łatwiej ściągnąć koszulkę, nie było tak łatwo bo mu w tym nie pomogła. Teraz to niech sam się wykaże. Co jakiś czas zamruczała czy przeszedł ją przyjemny dreszcz.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn lut 16, 2026 12:36 am
autor: Takaro
Nie ułatwiała to i musiał trochę sie wysilić aby zrobic to co chciał. Trochę powalczyła ale było warto bo to co widział było dobre. No to teraz chyba będzie już tylko dobrze. Starał się na tyle na ile jego ograniczona wyobraźnia mogła działać w takich sprawach. W końcu cel iście szczytny.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn lut 16, 2026 9:23 am
autor: Nari Orecev
Wplotła rękę we włosy Takaro palcami masując ją. Aby wejść odpowiedni nastrój Nari zaczęła sobie wyobrażać bardzie przyjemne rzeczy z zamkniętymi oczami co przy dotyku chłopaka dawało duży efekt. Kiedy poczuła się wystarczają pobudzona otworzyła je dołączając do zabawy chłopaka. Brała czynniejeszy w niej udział.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 7:37 pm
autor: Takaro
Jakoś to wszystko było i miło i inne takie walory.
Podciągnął kołdrę i okrył ich obojga.
-Mam nadzieje, ze nie masz mi za złe i że jest ok- No jakoś tak ciągle mu to siedziało w tej łepetynie. Pewnych rzeczy nie da się do tak z niej wyrzucić. On sam ogólnie czuł się dobrze i tak lekko i nawet trochę zmęczony co uznawał trochę za dziwne.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 8:08 pm
autor: Nari Orecev
Dalej nie ponosiła głowy mając przyklejony policzek do jego torsu - Za złe? Hymm - przeciągnęła udając, że się zastanawia - Nieee - odpowiedziała w końcu. Zaśmiała się pod nosem - Na pewno jest mi wygodnie - przyznała.
Przypomniała sobie jak to ona była słabym ogniwem w takiej grze a jednak teraz jest lepsza. Pewna rzecz zaczęła jej chodzić po głowie ale nie wie czy to słuszna sprawa.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 9:13 pm
autor: Takaro
No ucieszyło go to i może by powiedział, ze jaki jest zajebisty ale w tym momencie nie chciał psuć atmosfery. No tym bardziej po tym jak no.
-No i dobrze- Tak odpowiedz na oba jej słowa, zdania. on się cieszy kiedyś ona sie cieszy i dobrze tak raczej.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 9:22 pm
autor: Nari Orecev
Przymknęła oczy a do jej głowy przyszła diabelska myśl, spojrzała rozbawiona na Takaro. Opierając brodę o klatkę piersiową chłopaka z dość dziwnym uśmiechem. Chciała coś powiedzieć ale porzuciła ten pomysł.
- Dobrze to będzie jak ogrzejesz - zaśmiała się. Tak wie, że ją przykrył a ona leży na nim ale tutaj przemówił jej „lekki” niedosyt. Wątpiła aby ten załapał o co mogło chodzić kobiecie.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 9:33 pm
autor: Takaro
-Próbuje- Rzekł i no była okryta to ja mocniej objął. Nie załapał aluzji, nie potrafił jeszcze jakoś tego tak łapać.
-Mogę ci przynieść koc jeszcze- No skoro jest jej zimno to coś może albo chwycić jeszcze. Może jest chora w sumie?
-Na pewno wszystko w porządku?- Wolał dopytać.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 9:41 pm
autor: Nari Orecev
Cała jego reakcja była dla niej zabawna - Zgnieciesz mnie - rozbawił ją czego nie ukrywała. Objęła chłopaka przesuwająca się wyżej tak aby móc dziabnąć Takaro w ucho. A później w nie lekko dmuchnęła, uśmiechnęła się szeroko pokazując swoje zęby.
Pokiwała głową - Tak, wszystko gra - zapewniła go.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob mar 07, 2026 9:49 pm
autor: Takaro
Poluzował kiedy tylko tak powiedział. No nachciałby zrobić jej krzywdę. W końcu nie o to chodzi.
-Na pewno bo ci zimno i mnie podgryzasz- No martwił się moze za bardzo ale jednak.