Strona 277 z 286

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz lut 15, 2026 10:16 pm
autor: Nari Orecev
Weszła do pokoju siadając na łóżko, założyła nogę na nogę zastanawiając się czy na pewno mu oto chodziło. Nie była pewna, nim ten jednak zdążył do niej dołączyć wyrzuciła ręce do góry kładąc się na łóżku.
Słysząc kroki prowadzące do pokoju uniosła głowę, na pewno nie ułatwi mu żądania. Niech się chłopak postara tym razem.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz lut 15, 2026 10:25 pm
autor: Takaro
No dobra jest już w pokoju z nią. Co teraz i jak to dalej pociągnąć. Rano jakoś nie wyszło mu. Jak powinien sie w takim razie do tego zabrać aby było dobrze. Nie sądził, ze taka sytuacja będzie stresująca mimo że nic złego sie nie dzieje. Nie chciał wyjść na jakiegoś niedorobionego czy coś. Usiadł koło niej i no milczał, bo próbował jakoś w głowie sobie ustalić plan co robić aby nie wyszedł na przemocowca czy coś.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz lut 15, 2026 10:32 pm
autor: Nari Orecev
Położyła się bokiem kiedy usiadł na łóżku, poklepała miejsce obok siebie. Wiedząc i widząc, że ten nie wie jak się do tego zabrać. Nie mogła powiedzieć, że czuła się komfortowo w takiej sytuacji. Miała mieszane uczucia co do tego - Może zacząć od tego co robiłeś rano - po dłuższej chwili powiedziała. Jest kobietą więc zawsze może a facet? Facet musi mieć chęć co u tego typka zdąża się rzadko.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz lut 15, 2026 10:48 pm
autor: Takaro
No zbliżył się. Miał zacząć jak rano? No w sumie skoro sam to proponuje to chyba nie byłoby złym ruchem. Powinien sie zrelaksować nie stresować, tym bardziej że no. Pozwolił sobie wejść bardziej na łóżko tak aby byc nad nią. Czuł pewną niepewność. Zabrał się za pocałunki tak an razie bezpiecznie z usteczka a moze nawet i w szyjkę.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz lut 15, 2026 11:05 pm
autor: Nari Orecev
Oczekiwała jego pierwszych ruchów, nie chciała go tym razem wyręczać bo się chłopak nigdy nie nauczy działaś sam. Uśmiechnęła się widząc jak się do niej zbliża, rozłożyła ręce tak aby móc go objąć w każdej chwili. Nie wzbraniała się przed pocałunkami a te w usta odwzajemniała poddając się mu. Przy całusach w szyję przechodził ją przyjemny dreszcz nie to co rano gdy ją łaskotał.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz lut 15, 2026 11:17 pm
autor: Takaro
Nie widział i nie doczuwał z jej strony jakieś niechęci czy coś, no to dobrze. dodawało to mu bardziej pewności. No to całował dalej, więcej i no pozwalał sobie nawet na powrót do jej ust, bo podobał mu sie ten typ całowania. Jedną dłonią wędrował po jej udzie, druga sie za to podtrzymywał aby nie runąć na nią.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz lut 15, 2026 11:25 pm
autor: Nari Orecev
Nie było źle ale głowy też nie urwało, tego mu nie powie aby nie zniechęcić chłopaka. Wystarczyło jej to jak robiła omlety w kuchni. Chociaż do tych ćwiczeń był bardziej przekonany, zaśmiała się w myślach. Odwzajemniała pocałunki a gdy tak jeździł po jej udzie złapała go za rękę dając ją po swoją koszulkę mocną. Na wypukłe kształty na klatce piersiowej - Najpierw tutaj - powiedziała między pocałunkami.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz lut 15, 2026 11:35 pm
autor: Takaro
No było dobrze tka uważał, bo no nie uciekła ani mu nie strzeliła. Za to kiedy skierował jego dłoń gdzie indziej, trochę podparł sie inaczej aby w miarę pewne mieć podparcie. Pocałunki przeniósł teraz w inne jej partie tak aby no było lepiej, tka uważał przynajmniej. Dłonią sobie tam coś działał, mniej lub bardziej udolnej ale no próbuje ze swoich całych sił umysłowych aby wszystko było tak jak powinno.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz lut 15, 2026 11:44 pm
autor: Nari Orecev
Nie opierała się dając chłopakowi pełne pole do popisu. A czując jego dotyk cicho zamruczała, powoli robiło się przyjemnie. Do tej pory dłonie, które leżały bezczynnie wsunęła pod koszulkę chłopaka muskając jego skórę opuszkami palców. Odchyliła nieco głowę do tyłu dając do siebie lepszy dostęp plus zaczynając dostawać przyjemne bodźce poczynaniami Takaro.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn lut 16, 2026 12:07 am
autor: Takaro
No szło dobrze, wiec próbował dalej. Tak starał sie w miarę obserwować jej reakcje ale nie jest to coś prostego kiedy no ma tyle rzeczy robić na raz. Skupiał sie na tym co robi no. Tam zabawiał sie i działa ta dłonią a posłankami zszedł niżej. Wyprostował się i postanowił, ze zdejmie jej koszulkę aby było prościej. Byle i ta nie oponował, bo będzie musiał myśleć inaczej.