Strona 28 z 71

Domek Mephisto

: śr gru 29, 2021 2:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Mały domek, w którym były 4 pokoje, każdy z nich należał do kogoś innego. Było w nim wszystko czego potrzebowali, oczywiście pomieszczenia znajdowały się na piętrze a dół był pusty, nie licząc kuchni, łazienki i przestrzeni na imprezy.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 6:08 pm
autor: Mephisto Kudo
Oj nie miałem było mi tak dobrze, fakt że plecy mi nie doskwierały ale taki masaż to dobra sprawa. Nie zrejterowałem przemieszczeni się Heliona a nawet i jeśli to co? Po pełni nie byłem aż tak czujny jak przednią.
Wciąż z zamkniętymi oczami poddawałem się masowaniu kumpla, no nie sądziłem, że coś takiego potrafi - Dobry jesteś, jej też tak zrób na pewno jest spięta po takich wywijasach - nie przemyślałem swoje wypowiedzi za dobrze było. Nie skminiłem, że wróciłem do tamtych niedawnych wspomnień. Wyszczerzyłem się przypominając tańce.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 6:16 pm
autor: Helion Kanavar
Masował go i w końcu wsunął dłonie mu pod koszulę.
-Musiałbym się z nią spotkać ale- Mocno docisnął na mięsień aby to poczuł dotkliwiej-Nie dam rady jej dotknąć- Jakoś dotyk faceta to normal ale kobiety? No nie. Wrócił do masażu i sam az zamruczał. Nie uważał aby masowanie było jakąś jego super zdolnością. Nie uważał aby to mu się do czegokolwiek przydało, tak wiec nie mówił i tyle. Nachylił sie trochę i dał całusy mu w karczek dalej masując go.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 6:26 pm
autor: Mephisto Kudo
Ooo jak było mi dobrze i przyjemnie aż zacząłem zasypiać, jednakże gdy zaczął mówić stało się coś strasznego. Jęknąłem z bólu - Stary - podparłem się na łokciach - Dasz, dasz a jak nie Ty to może ona - przetarłem mordę dłonią - I za co to było? - chciałem się obejrzeć na niego. Jeszcze bolało a zaraz po tym dostałem całusa w kark aż mnie przeszły dreszcze. No to tak szybko boleć nie przestanie a całus to słaba rekompensata za coś takiego.
Nie wiedziałem, czy dalej chcę aby mnie masował, mimo wszystko położyłem się ponownie i wyprostowałem ręce.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 6:33 pm
autor: Helion Kanavar
-Do takiego bólu nie trzeba siły, wiec uważaj- Tak ostrzeżenie tym bardziej kiedy sa w takiej pozie.
-Za co? z miłości- Wzruszył ramionami i masował go dalej teraz jednak pozwalając sobie an winced odsunął się do tyłu i również zaczął masować go po pośladkach. oj tak podobało mu sie to. Podwinął mu koszule do góry masując plecy i co jakiś czas muskając go ustami po nich.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 6:43 pm
autor: Mephisto Kudo
- No nie wiem - mruknąłem pod nosem - Mógłbyś nauczyć się o tym gadać - powiedziałem smętnie, strasznie drażliwy był na tym punkcie no jak baba.
- Podziękuję za taką miłość - zaśmiałem się kładąc głowę na poduszce. Zamknąłem oczy starając się z powrotem rozkoszować masażem jakim mnie uraczył kumpel. Gdy tylko podwinął moją koszulkę czułem się nie wygodnie jak mnie uwierała a niektórych miejscach. Podniosłem się na łokciach ściągając ją najpierw z głowy a później z reszty, odrzuciłem ubranie gdzieś w bok.
No trochę to ciężkie było, czułem się spięty z obawy na kolejny nieprzyjemny dla mnie bodziec a szkoda bo pewnie gdyby nie to, to bym się rozkoszował tymi całusami.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 6:53 pm
autor: Helion Kanavar
-Niby o czym-Bo nie załapał o co dokładnie.
poczekał aż ten pozbędzie sie odzienia.
-Spokojnie, nie zrobię ci krzywdy- Zamruczał i wrócił do masażu. No dobra przed chwilą zrobił ale sam sie o to prosił. Troche dłużej masował go po pośladkach, potem wewnętrznej części obu nóg aby wrócić znowu do ramion, rąk. W końcu zaczął go bardziej obcałowywać po karczku i plecach schodząc do lędźwi. Jego umysł szedł nie w te stronę ale nie umiał z tym walczyć. Dłońmi począł masować też inne delikatne miejsca.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 7:07 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie miałem siły mu tego tłumaczyć, może jutro do tego wrócę jak nie zapomnę.
Zaśmiałem się - Taaaa, na pewno - a przed chwilą to nie było nic krzywdzącego. Gdybym mógł to pokręciłbym głową.
No dobra zaufam mu powoli zacząłem się rozluźniać, było całkiem przyjemnie. Nie mogłem zarzucić Helionowi, że nie był w tym dobry bo nawet dobrze mu szło. Zapewne gdyby nie ciuchy jego dotyk byłby przyjemniejszy w tamtych okolicach a kiedy mnie pieścił na górze zadrżałem mimowolnie. Chłód przeszedł mi wzdłuż kręgosłupa. Normalnie zacząłem odpływać, jeszcze trochę i zasnę.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 7:20 pm
autor: Helion Kanavar
No nie mógł nie widzieć, że Zielonek jest zadowolony. To dobrze. Helion lubił sprawiać przyjemność innym. Po ostatnich swoich wybrykach to no, należy się. Coś umiał ale nie był w tym jak zawodowiec. No ale jak widać nie przeszkadzało to. Zamruczał Zielonkowi do ucha. Zostawił mu z boku szyi malinkę. Dalej pieszcząc go tu i ówdzie czy to dłońmi czy ustami. Nie rozbierał go ani nic takiego. widział, jak ten odlatuje. wyglądał uroczo i słodko.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 7:28 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie był zawodowcem ale szło mu całkiem nieźle, nie narzekałem nic a nic. A jego pieszczoty tylko bardziej mnie lulały do snu, próbowałem z tym walczyć ale średnio mi szło. Uśmiechnąłem się do poduszki, tak to ja mogę zasypiać codziennie. Dopiszę to do listy życzeń. No i zasnąłem.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 7:30 pm
autor: Helion Kanavar
Widząc, ze ten zasnął, Helion przytulił lekko Mefa i dął mu buziaka w policzek. okrył go kocem aby nie zmarzł. Problem w tym, ze teraz sumie sam blondyn nie wiedział co ze sobą zrobić. Spać mu się nie chciało. Spojrzał an rzeczy do zrobienia... Źle. Wstał i po cichu wyszedł na dół. Ubrał się i poszedł się przejść... Za bardzo go nosiło.
zt