Strona 27 z 71

Domek Mephisto

: śr gru 29, 2021 2:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Mały domek, w którym były 4 pokoje, każdy z nich należał do kogoś innego. Było w nim wszystko czego potrzebowali, oczywiście pomieszczenia znajdowały się na piętrze a dół był pusty, nie licząc kuchni, łazienki i przestrzeni na imprezy.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 4:17 pm
autor: Mephisto Kudo
- To może z nią pogadaj o tym? - no jak nie chciał aby tamci się nie gapili i przeszkadzało mu to że tak się eksponuje to najlepiej jak z nią wejdzie na ten temat.
Pokręciłem głową rozbawiony - No to faktycznie nie nadawałbyś się tam - nie wiedziałem już co myśleć w tym jaki on ma do niej stosunek albo co czuje. Chyba przemawia przez niego zazdrość? Albo może poczuwa się do roli ochroniarza?
- No tak to ma sens - faktycznie przecież nie będę za nim do roboty chodził i pilnował czy nie skoczył w bok po coś.
Helion jest rozbrajający - Dobra ale trzeba to zrobić dobrze ale w razie co mamy drugi - oddam mu swój bo i tak nie zamierzam tam iść a jak walnie jakiegoś babola to mamy zapasowy - Za mnie? - roześmiałem się. Wziąłem herbatę i poszedłem do naszego pokoju.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 4:22 pm
autor: Helion Kanavar
-Ale o czym? Przecież to jej sprawa, ja nie mam nic do gadania jeśli lubi to robic- Przecież nie jest rodzicem czy partnerem na takie rozmowy.
-A co moze być trudnego w wypełnianiu formularza?- No może nie jest orłem ale takie rzeczy nie powinny być skomplikowane. Wstał biorąc ze soba herbatkę.
-No za ciebie, a co nie chcesz?- No w klubie jakoś bardzo nie oponował. Siorb i polazł do pokoju. Tam an biurku odstawił herbatkę.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 4:27 pm
autor: Mephisto Kudo
- Nie wiem tak powiedziałem - wchodząc do pokoju zostawiłem herbatę na szafce koło łóżka. A sam się na nie walnąłem na brzuchu przytulając do poduszki.
- A bo ja wiem? Czasem niechcący coś się wpisze nie tam gdzie trzeba i tyle - nie raz tak bywa, niekoniecznie z głupoty czy niewiedzy ale czasem coś się przeoczy i później jest problem.
Odchyliłem głowę do tyłu kątem oka patrząc na Heliona - W sumie to nie wiem - jakoś taki niezdecydowany byłem jakby cała te ekscytacja ze mnie uleciała. Ach to życie jest pełne dziwnych wydarzeń.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 4:58 pm
autor: Helion Kanavar
Pokręcił głową i zabrał się za wypełnianie formularza. Kątem oka spojrzał na Mefa jak się ten do tej poduszki tuli. Blondyn westchnął wypełniając toco tam umiał.
-Może być?- Zapytał go i wręczył mu formularz.

Imiona i nazwisko: Helion Antonidas Eddran Kanavar
Data urodzenia: 17 październik 20 r.
Przebudzony: 28 czerwca 25
Zawód wyuczony: mechanik
Patronat: theurge
Pochodzenie plemienne: Fianna
Duch opiekun: Jeleń
Karany: Tak/Nie


Zwracam się z uprzejmą prośbą o zatrudnienie mnie w straży na stanowisko strażnika.

Mam ponad 5 letnie doświadczenie w mechanice pojazdowej i innych urządzeniach, które są zasilane kryształami jak innymi paliwami.

Dobrze opanowałem Dar jeżozwierza, zew wilka, dzięki czemu Mogę przydać się w razie potrzeby.

Szybko się uczę nowych rzeczy i nie obawiam się ciężkiej pracy. Jestem do tego raczej spokojny i nie konfliktowy. Skupiam się na zadaniu jakie jest mi powierzone, bez większych problemów.


Z wyrazami szacunku
Helion Kanavar
-Wiem to nie dużo ale nie wiem co mam więcej napisać- Przejechał sobie dłonią po karku.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 5:13 pm
autor: Mephisto Kudo
Wziąłem od niego formularz - No zobaczmy - zacząłem czytać jego wypociny.
Spojrzałem na niego - Masz aż trzy imiona? - zdziwiłem się, ja mam tylko dwa ale i tak używam tylko pierwszego, nawet w umowie z Reno go nie wpisałem. A może powinienem?
- Wiesz stanowisko strażnik to takie no nie wiem, dziwnie brzmi ale sam nie wiem co mógłbyś tam wpisać - kurka mogliśmy się więcej dowiedzieć gdy tam byliśmy. No nic mówi się trudno.
- Zamiast opanowałem lepiej by brzmiało dobrze władam czy coś w ten deseń ale ogólnie dobrze masz wypełnione - no chłopak się postarał. Oddałem mu formularz, będę musiał zapamiętać kilka rzeczy z niego, uśmiechnąłem się pod nosem wtulając twarz w poduszkę.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 5:19 pm
autor: Helion Kanavar
Dla blondyna taka ilość imion byłą normalna- No po obu dziadkach, taki zwyczaj- Przynajmniej z tego co pamiętał, to tak było.
-Nie mam pojęcia jakie inne, nie mam wykształcenia na sekretarkę czy jakiegoś śledczego czy coś. No i brak mi doświadczenia to nawet nie próbuje celować wysoko. Pewnie i tak jeśli mnie przyjmą to skończę na jako ten chłopak od najgorszej roboty- Nie okłamywał się, ze tak właśnie może być. W końcu nie am zdolności, które mógłby pomagać w czymś ważnym.
-Masz rację.. ale nie będę już kreślił- postukał się piórem po czole-Coś jeszcze dodać? -Spoglądał pytająco na niego-Czy wysyłać?- Chyba, ze Mef nie ma żadnego ptaka pocztowego.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 5:33 pm
autor: Mephisto Kudo
- No ja też ale moje imiona są bezpośrednio po nich, nie mam dodatkowego - wzruszyłem ramionami.
No tak z tym też może być problem, żeby zajść wyżej trzeba mieć papierek ukończenia szkoły czy coś tam innego - Nie no spoko, mam nadzieję że Cię przyjmą - a teraz nim zacznie nową pracę musi się ogarnąć z tym ćpaniem bo jak tam go przyłapią to kaplica.
- Myślę, że jest dobrze - pokazałem mu okejkę a twarz zatopiłem w poduszce - Już chcesz wysłać? - zdziwiłem się kiedy tak nagle podjął taką decyzję. Położyłem głowę na poduszce bokiem - Nie lepiej poczekać chwilę? - a ptak pocztowy był tylko, że wspólny. Muszę sobie sprawić własnego na wyłączność - Trzeba się przejść do chłopaków, który to tam ma teraz zwierzę u siebie - tak jakoś kojarzyłem, że któryś z nich ostatni korzystał z niego.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 5:41 pm
autor: Helion Kanavar
Odłożył formularz na biurku.
-A na co czekać?- Gotowe to wysłać i tyle. Nie ma zatrudnienia a nie chce byc pasożytem dla innych- Chciałbym mieć to z głowy -Westchnął bo i tez byłą taka prawda. Nie chciał z tym zwlekać. Przemyślał juz to i był tego pewny. Spojrzał się na niego i uśmiechnął. Zaraz potem wstał i usiadł an podłodze przy łozku tak aby mieć twarz an tym samym poziomie co zielonek.
-Czegoś się obawiasz?- Zapyta sie go i lekko przegryzł swoja wargę- To załatwisz to?- On sma nie znał ich i nie chciał się im naprzykrzać. Nim ten jednak odpowiedział podniósł się siadając an łózku i masując mu plecki.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 5:50 pm
autor: Mephisto Kudo
- No jak tak bardzo chcesz - powiedziałem wesoło no i teraz trzeba się przejść, zapytać który ma i po sprawie. Nic innej jak wysłać mu ten nieszczęsny formularz do straży, ciekawe ile będzie musiał czekać na odpowiedź.
Ziewnąłem zasłaniając usta - Nie, a czego miałbym? - patrzyłem się na Heliona, który się zniżył do mojej wysokości. No chociaż on raz a nie wiecznie ja. Zaśmiałem się w duchu. Skinąłem mu kilka razy głową i zamruczałem gdy mnie masował - Dzisiaj to już nie, jutro do nich pójdę - powiedziałem a sam poczułem jak spięte mięśnie się rozluźniają. Oooo dawno nie było mi tak dobrze, zapomniałem jakie to przyjemne. Zamknąłem oczy co jakiś czas wydalając z siebie odgłosy zadowolenia.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 5:58 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie chce być po prostu ciężarem i tylko żerować czy coś, chciałbym też dać coś od siebie- Nie lubił być obciążeniem dla innych.
-No dobra, to jutro- No to nie jest takie jakieś duże odwleczenie. Słysząc, ze Mefowi dobrze, lazł an łożko. Usadowił sie tak, ze chłopa miał miedzy swoimi kolanami, a sam na łóżku klęczał. Masując dokładnie jego plecy, karczek, ramiona i lędźwie. Na razie robił to przez koszulę, chciał zobaczyć czy w ogóle Mef nie będzie miał nic przeciwko, ze ten sie tak daleko już posunął.