Strona 27 z 32

Re: Główna Aleja

: ndz mar 30, 2025 11:14 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się słysząc reakcję na słowo kawa - To jak mniemam jedna duża z mlekiem? - bardziej stwierdziła niż zapytała. Wiedziała, że kawa to coś czego nie odmówi - To jak zobaczysz jakąś kawiarnie to zajdź - w końcu siedziała tyłem do kierunku przemieszczania się.
Wydała z siebie dziwny dźwięk kiedy została podrzucona i aż sama się zdziwiła że tak potrafi - Jesteś pewny? Bo wiesz zawsze mogę zejść - teraz się droczyła z nim. Możliwe, że to nie była odpowiednia pora bo tyle co wyszedł z więzienia ale chciała trochę rozładować emocje po tym.

Re: Główna Aleja

: ndz mar 30, 2025 11:17 pm
autor: Takaro
-o tak- No i sie tak lekko rozmarzył ta kawa. To coś co stanowczo robi mu dzień. To czarne złoto, największy skarb świata. no i szybko sie od niej uzależnił. No ale nie pił czegoś takiego nigdy w życiu to no. Skinął głową, że no jak zobaczy to sie zadzie.
Te jej dźwięki były zabawne.
-Masz mnie za słabeusza?- No nie powinna wątpić w jego męskość i siłę. Jest zjebisty, nie?

Re: Główna Aleja

: ndz mar 30, 2025 11:25 pm
autor: Nari Orecev
I są ugadani, sama miała ochotę na kawę i to dużą kawę. Co prawda ona nie była od niej uzależniona ale bardzo lubiła jej smak.
Uśmiechnęła się - Nie bardzo ale jednak byłeś całą noc w zamknięciu to możesz być zmęczony - przyznała, choć sama nie chciała tego rozpamiętywać ale jednak mógł być zmęczony.
Dziewczyna poczuła zapach świeżo parzonej kawy - Czujesz? - zapytała a zaraz znowu poczuła pyszny zapach zapiekanki. Nie czuła się głodna ale brzuch mówił coś innego przez swoje niedźwiedzie dźwięki.

Re: Główna Aleja

: ndz mar 30, 2025 11:29 pm
autor: Takaro
-Czym miałbym byc zmęczonym? Spało mi się w porządku- W końcu nie jest wybrednym. Co prawda łóżko to niebo w porównaniu z podłogą ale nie widział problemu. Nie skupiał sie i kiedy kobieta sie odezwała, powąchał powietrze. Faktycznie.
-Super- no to bardzo szybkim krokiem tam sie skierował.
2xzt

Re: Główna Aleja

: czw kwie 24, 2025 10:30 pm
autor: Takaro
No i jest jak jest. Wyszli z więzienia i ruszyli. Blondyn był zmęczony nie tylko z powodu nie wyspania. Nie odzywał się idąc u boku strażnika. W końcu o czym miałby temu typowi cos gadać. Włożył tylko dłonie do kieszeń od bluzy,

Re: Główna Aleja

: czw kwie 24, 2025 10:41 pm
autor: Los
Zastępca mógłby wziąć ze sobą jakieś zwierzę tropiące czy wierzchowca, porzucił ten pomysł a będąc przy bramie miasta przywitał się ze strażnikami pytając o raport. Nie powiedzieli nic co mogłoby wnieść coś w sprawę, westchnął - No nic, poszukamy zza miastem - skinął głową na niewolnika. Przekroczył bramy miasta za nimi zmieniając formę w wilkołaka - No dalej młody - skinął łbem na przestrzeń przed nimi. Wyciągnął z kieszeni niewielkie fiolki jedna z krwią zaś druga z zielonym bulgoczącym płynem. Wylał nieco zielonego płynu na łapę a później wtarł ją w nos, otworzył szklaną fiolkę z czerwoną cieczą zaciągając się nią zaś po tym rozbłysły mu się oczy na czerwono, powęszył w górze a zaraz przy ziemi. Odszedł kilka kroków ponawiając te same czynności.

Re: Główna Aleja

: pt kwie 25, 2025 10:12 am
autor: Takaro
Spojrzał na kolesia, co się zmienił w wilka. Potem na to co wypił.
-To to jest?- Zapytał bo dziwiło go to. Chociaż moze nie powinno. No ale skoro ma się przemienić to zrobił to. Nie jest zbytnio przyzwyczajony do tej formy. Do tego byli poza miastem było to ekscytujące i trochę straszne. Takie przestrzenie przed nimi i cholera wie co ale no. Może to będzie w porządku? No wahał się trochę ale chyba koleś wie co robił. Nadal nie wiedział po co on w tym, bo psem tropiącym to nie jest.

Re: Główna Aleja

: pt kwie 25, 2025 10:34 am
autor: Los
Zastępca powoli posuwał się do przodu zaangażowany w poszukiwaniu jakiegokolwiek tropu.
- To jest eliksir wzmacniający węch, jeśli gdzieś tutaj jeszcze tli się jej zapach powinno udać się go wychwycić- rzekł spokojnie kontynuując czynność. Wyciągnął łapę z fiolką w stronę niewolnika - Też chcesz? - zapytał robiąc kilka kroków do przodu. Powoli zaczęli wychodzić po za teren miasta.

Re: Główna Aleja

: pt kwie 25, 2025 11:03 am
autor: Takaro
Nie był pewny, nie wiedział, że takie rzeczy istnieją. No ale zgodził się skinąć lekko łbem i no robiąc to co ten robił. Tropić nie potrafił ale moze cos wywęszy czy coś. Chciałby się przydać, no tka po prostu.
2zt

Re: Główna Aleja

: pt kwie 25, 2025 8:32 pm
autor: Fenrir Labdakid
Dowódca idąc tropem zeznań świadków, którzy donieśli straży że widzieli owego uciekiniera w towarzystwie zastępcy. Nie wróżyło to nic dobrego tym bardziej, że od razy co poniektórzy skojarzyli twarz Ryu. Fenrir przeklną w myślach, że przez ten incydent jego prawa ręka straci dobry wizerunek w oczach mieszkańców. Jako jedyny strażnik był lubiany przez mieszkańców mając u większości zaufanie.
Wilkołak przemieszczał się uliczkami miasta z grupą poszukiwawczą, liczącą około 20 osób. Domyślał się, że ten niewolnik nie mógł wyjść sam i na pewno współpracował z tym osobnikiem co go uwolnił.

zt