Strona 26 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr gru 27, 2023 9:08 pm
autor: Helion Kanavar
-Coś się wymyśli- Rzucił bo jeszcze nie wiedział co jutro przygotuje. Ma do tego jeszcze czas.
-Powinienem w okolicy 17 lub 16, a czemu pytasz?- Spojrzał na niego z uwaga. Czyżby coś planował? E, nie, na pewno nie.
-A lekarze powiedzieli co co z twoimi kończynami? Kiedy dojdziesz do siebie lub coś?- No jako wilkołak to raczej nie powinno to trwać jakoś bardzo długo.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr gru 27, 2023 9:21 pm
autor: Mephisto Kudo
Skinąłem głową, sam nie wiedziałem na co jutro będę miał ochotę.
Wydałem z siebie mruknięcie, większe pół dnia sam. Ciekawe czy książka mi się szybciej nie skończy - Nie nic - powiedziałem gapiąc się przed siebie. Dopiero po dłuższej chwili spojrzałem na przyjaciela - Bo chciałbym się przejść - tak od czapy powiedziałem, może się uda przed jego powrotem.
- Powiedzieli, że powinno pójść szybko jak nie będę się nadwyrężał i przez kilka dni będę się oszczędzał - odpowiedziałem bez zastanowienia. Jak ten pójdzie do roboty to może faktycznie wybiorę się na jakiś spacer czy coś. Nie lubię siedzieć w zamknięciu.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr gru 27, 2023 9:53 pm
autor: Helion Kanavar
-Przejść? a po co- Uniósł lekko jedną brew przekrzywiając swoje cielsko na bok i opierając łeb o rękę- Ty to masz odpoczywać i leżeć, bo jeszcze na zewnątrz znowu coś ci się stanie- Rzekł z błyskiem w oku. Może jednak go przywiązać przed pójściem do roboty. Hmm.. Trzeba pomyśleć nad tym.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr gru 27, 2023 10:02 pm
autor: Mephisto Kudo
- Jak to po co? Na spacer - a po co innego się wychodzi z domu? Spojrzałem na niego poważniej - Odpoczynek odpoczynkiem ale nie chce siedzieć na dupie - tak wiem, że powinienem ale no ile można? Już mnie świerzbi a co dopiero tyle godzin w samotności. Nie skomentowałem tego o tym, że może mi się coś stać. Nie do końca tak było, że stało się coś bo nie. Sam się glebnąłem na śniegu i chciałem tam, nie ważne.
Spojrzałem na niego - A gdzie to zaufanie? - pokazałem mu język.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr gru 27, 2023 10:07 pm
autor: Helion Kanavar
-Nigdzie nie pójdziesz póki te twoje kikuty nie będą w lepszym stanie- Rzekł i pomachał mu paluchem. Był tego pewny i bardzo do tego przekonany. Nie odpuści i tyle, niech ten nie próbuje nawet dyskutować.
-Zaufanie? Nie mam po ostatnich wybrykach- O i masz za swoje. Przyganiał kocioł garnkowi, no!
Re: Mieszkanie Heliona
: śr gru 27, 2023 10:13 pm
autor: Mephisto Kudo
Pomachałem złamaną ręką na tyle ile mogłem - To nie jest kikut tak samo jak to - teraz podniosłem nogę za pomocą ręki - Żadnej kończyny mi nie brakuje a jest tylko usztywniona. To nic wielkiego - dokładnie, złamanie to nie jakieś obcięcie czy coś innego. Nie są zdeformowane czy coś w tym guście. Normalnie aż prawie użarłem go w tego palucha ale nie trafiłem.
No dobra o to sam się prosiłem, nie miałem nic na swoją obronę - Spoko nadrobię to jak wyjdziesz - pokazałem mu język, co prawda nie miałem jak na razie tego w planie. Myślę, że to co mieliśmy to już sobie chyba wyjaśniliśmy. Czy nie? Nie no myślę, że tak. Teraz to o połowę była lepsza atmosfera z momentami, w których się peszę przed nim z jakiegoś powodu.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr gru 27, 2023 10:19 pm
autor: Helion Kanavar
-No jeszcze nie ale kto co ci głupiego do tej łepetyny jeszcze wpadnie- Aż wyciągnął dłoń i poczochrał go po tych włosach. Zaraz potem wstał podchodząc do piekarnika aby sprawdzić jak tam ich żarełko. No czas ogarniać. Wstawił ziemniaki. Jak te się zrobią wszystko będzie już gotowe. Napił się swojego ostygłego grzańca.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr gru 27, 2023 10:28 pm
autor: Mephisto Kudo
No teraz to mogłem wyglądać jak naburmuszone dziecko, osunąłem się niżej na kanapie. Zamruczałem gdy mnie tak przeczochrał po włosach, tym razem nie było mi wstyd znaczy nie aż tak widocznie jak wcześniej ale no. Wychyliłem się widząc gdzie idzie i jak sprawdza karkówkę - Gotowe? - nie dało się ukryć radości. No już nie mogłem się doczekać jedzenia, sam się podniosłem człapiąc do kuchni - I jak? - zapytałem zaczynając się kręcić - To ja może nakryje do stołu? - zaproponowałem.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt gru 29, 2023 9:01 pm
autor: Helion Kanavar
-Jesteś słodki jak wydajesz te swoje dźwięki- Nadal miał ubaw i tego nie ukrywał- Ty siedź na dupie do momentu aż ci się nie polepszy stan tych połamańców- Pomachał mu palcem i zaraz sam zabrał się do nakrywania. Potem przyniósł jeszcze coś do picia i w końcu zabrał się zaniesienie głównego dania. Karkówki. Zaraz obok ziemniaki i warzywa. Tak aby każdy nałożył sobie ich ile chce.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt gru 29, 2023 9:09 pm
autor: Mephisto Kudo
No i sru burak na mordzie kiedy wspomniał o mnie, co jest ze mną nie tak? I sfochany niczym dziecko posadziłem cztery litery na kanapie gdy zagroził mi palcem - Nic mi nie jest - powiedziałem naburmuszony. Wszystko zaraz mi przeszło widząc jedzenie dosłownie jak ręką odjął. Gdybym mógł to bym pohopsiał po kanapie ale no nie miałem jak albo miałem? Zacząłem się podbijać na jednej nodze bujając się na kanapie, uspokoiłem się kiedy miałem jedzenie przed sobą. Brzuch znowu dał o sobie znać ale najważniejsze, że można było jeść. Nałożyłem duuuuużo mięsa ale nie tyle aby Helion się nim nie najadł i oczywiście wziąłem ziemniaki z warzywami. Choć na talerzu przodowało mięso - Smacznego! - nie ukrywałem swojego entuzjazmu pochłaniając swoją porcję. Na mordzie od razu pojawił mi się uśmiech najedzonego dziecka.