Strona 26 z 71

Domek Mephisto

: śr gru 29, 2021 2:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Mały domek, w którym były 4 pokoje, każdy z nich należał do kogoś innego. Było w nim wszystko czego potrzebowali, oczywiście pomieszczenia znajdowały się na piętrze a dół był pusty, nie licząc kuchni, łazienki i przestrzeni na imprezy.

Re: Domek Mephisto i innych

: śr gru 14, 2022 9:16 pm
autor: Helion Kanavar
-Dupek- Podsumował ale żartobliwym tonem.
-No i świetnie- O tak jakoś tka miał nawet dobry nastrój i aż zawiesił się na Mefei przez chwilę.
-Teraz będzie dobrze, tak!- No grunt to zacząć dobrze się nastrajać?
-Prowadz!- Dodał patrząc an niego z determinacją.

Re: Domek Mephisto i innych

: śr gru 14, 2022 9:23 pm
autor: Mephisto Kudo
- Mów mi tak więcej - powiedziałem rozbawiony. Tak na pewno, niech tak mówi a będę się czuł spełniony.
Zamachnąłem się zachęcając Heliona do wyjścia z pokoju - Lećmy więc - mówiłem wesoło schodząc na dół. Założyłem buty no i w drogę.
- Oczywiście! Teraz będzie tylko lepiej! - rzuciłem z entuzjazmem wychodząc przed dom.
- Prowadzę! Pierwsze miejsce to strażnica - wskazałem palcem idąc w tamto miejsce dziarsko. Trzeba korzystać póki oboje się świetnie bawimy i on ma w sobie tą moc.

2 x Z.t.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 11:24 am
autor: Mephisto Kudo
Dzięki, że Helion mnie wyciągnął stamtąd bo nie wiem czy bym mocniej się nie nakręcił. Całą drogę do domu milczałem gapiąc się na własne buty. Śnieg chrupał pod ciężarem mojego ciała. Alkohol też swoje robił, wypuszczałem obłoczki pary z ust co jakiś czas przecierając nos. Sprawdzałem czy krew już przestała lecieć.
Weszliśmy do domu, odwiesili kurtkę - Herbaty? - powiedziałem wesoło. Poszedłem do kuchni wyciągając dwa kubki, zimno było na dworze i trzeba się ogrzać. A procenty tylko szumiały mi w głowie, trochę żałowałem że tak szybko wszystko wypiłem.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 11:28 am
autor: Helion Kanavar
Sam nie komentował niczego tylko szedł. Nie rozglądał się dookoła. Będąc w mieszkaniu, zdjął buty i kurtkę.
-Jasne- Rzucił do niego i zdjął bluzę. będzie musiał ją potem wyprać i namoczyć.
-Cholera z ciebie- Skwitował pociągając lekko nosem. Podszedł jednak obserwując co ten robi. Heliemu nie szumiało w głowie, bo po czym? grzaniec był dobry i tyle.
-Nie daruje ci tego ślinienia się- Wspomniał siadając sobie na krześle.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 2:54 pm
autor: Mephisto Kudo
Włożyłem herbatę do kubeczków czekając, aż się woda zagotuje.
- Co ja znowu zrobiłem? - ten to wiecznie coś mi zarzucał a przecież nic nie zrobiłem, prawda? Woda się w tym czasie zagrzała, zalałem herbatę. Wziąłem oba kubki, zaniosłem kumplowi kładąc go przed nim.
- Jakiego znowu ślinienia się, ja tylko podziwiałem taniec i w ogóle - no taka prawda a że krew mi poszła to już inna sprawa ale przynajmniej nie w takiej ilości co Helionowy - I powiesz mi, że sam się nie śliniłeś? - podmuchałem w gorący napój.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 3:00 pm
autor: Helion Kanavar
-nic takiego- Westchnął i podziękował kiedy dostał herbatę.
-Tak bardzo intensywnie podziwiałeś- Przytaknął mu gapiąc się an swój kubek.
-Ja? Nie, nie śliniłem się!- Lekko się oburzył. Tak podobało mu się ale nie miał aż takich reakcji jak on. No poszła mi krew z nosa ale ostatnim czasie to często mu sie zdarza. podmuchał do kubka.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 3:46 pm
autor: Mephisto Kudo
- Dobra mów o co Ci chodzi? Przeszkadzało Ci to, że się gapię na nią i inne tancerki? - no niech wyłoży karty na stół bo ledwo go rozumiałem. Byliśmy tam, żeby pooglądać taniec i w ogóle więc nie rozumiałem dlaczego tak mu to przeszkadza? No dobra, nie wiedziałem, że ona tam pracuję i on też nie wiedział ale co to ma do rzeczy?
- A krew stwierdziła, że powie Ci dzień dobry - no dobra może się nie ślinił ale na pewno poczuł coś więcej jak się popatrzył. Nie mógł powiedzieć że nie. Przeciągnąłem się na krześle zakładając rękę za oparcie - Dobra to do rzeczy, co jest grane? - niech powie a się dowiem a nie tylko mam się domyślać.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 3:50 pm
autor: Helion Kanavar
podmuchał an herbatę.
-Tak, przeszkadzało- Rzucił do niego ale bez wyrzutu czy gniewu.- Nie podobało mi się, ze gapisz się na nią. Tak przyznaje tez mi się podobało i było co podziwiać- No te ruchy, stroje i w ogóle. No musiałby okłamać sam siebie jakby próbował zaprzeczać.
-A krew ostatnio często mi leci, wiec nie ma to nic do rzeczy- może to przez narkotyki mu sie tak rozrzedziło czy coś. Napił się herbatki.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 3:59 pm
autor: Mephisto Kudo
Zaśmiałem się po jego słowach - Ale wiesz, że nie tylko ja się na nią patrzyłem? - no taka prawda - Dobra, następnym razem postaram się nie patrzeć - nic nie obiecuję ale jak mu to przeszkadza to chociaż spróbuję się nie gapić aż tak perfidnie. Chociaż do jednego się przyznał a to już plus, zmartwiłbym się gdyby przyznał inaczej - Dalej chcesz iść do straży? - wiemy, że tam też pracuje - Chyba, że teraz wolisz zatrudnić się w klubie? - uniosłem brwi do góry spoglądając na niego spod kubka upijając małego łyka.
Jaka ta herbata była ciepła i przyjemna.
- Może nie może tak? W sumie to może powinieneś z tym iść do lekarza? Niech Ci sprawdzą czy nos masz w porządku - taka mała propozycja i mam nadzieję, że nie zareaguje jak wtedy gdy przydzwonił w lampę.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 17, 2022 4:06 pm
autor: Helion Kanavar
-Wiem i temu czułem się z tym faktem źle- Zahuśtał się an krześle. Aż praie zleciał na wspomnienie pracy w klubie.
-Nie żartuj sobie, obiłbym mordy klientom za to gapienie się- No nie widział się w takim miejscu.
-Póki co nie, odczekam, może to wiesz.. od prochów- No tak przypuszczał tylko.
-Chodź pomożesz mi z tym formularzem, a potem się zabiorę za ciebie- I siorb herbaty.