Strona 25 z 35
Kwiecista Łąka
: pt lis 19, 2021 8:31 pm
autor: Tkacz Losu
Obszar troche oddalony od jeziora, otoczony drzewami. Rosną tutaj różne kwiaty nawet zima, dzięki magi, jaka osłania to miejsce.
Re: Kwiecista Łąka
: ndz lis 03, 2024 11:32 pm
autor: Nari Orecev
Rozbawił ją tym stwierdzeniem, podsunęła się bliżej niego - Zawsze możesz spróbować jeszcze raz - przejechała mu dłonią po klacie. Coś mu się tam udało, na chwilę przestał myśleć o tej konkretnej sprawie. Nie spodziewa się, że powtórzy taką samą próbę ale jak już się przekonała nie raz że jednak potrafi ją zaskoczyć. Miewał swoje przebłyski jak ten dzisiaj, tutaj.
Re: Kwiecista Łąka
: ndz lis 03, 2024 11:36 pm
autor: Takaro
Wziął głębszy wdech. On sam uważał, ze nie wyszło. No a tak sie starał i nawet to przemyślał. Tak szybko co prawda i bez głębszego planu "b" czy tego co dalej ale jednak! No to co powiedziała dalej rozmyślał. No i zrobił to! Nie jest mięczakiem. no ale tym razem najpierw przewalił sie tka by byc nad nią bardziej, bo no ma byc efekt zaskoczenia, taki ze wow!
Re: Kwiecista Łąka
: ndz lis 03, 2024 11:46 pm
autor: Nari Orecev
Uśmiechnęła się widząc, że jednak nic z tego. Postanowiła usiąść ale w tym monecie chłopak znalazł się bardziej nad nią. Zamrugała kilka razy dostając kolejnego całusa, którego też odwzajemniał a ręka odruchowo powędrowała jej do włosów chłopaka. Drugą ręką przyciągnęła go do siebie a gdy to wszystko się skończyło chciała coś powiedzieć ale nie mogła. Jak gdyby jej mowę odebrało.
Re: Kwiecista Łąka
: pn lis 04, 2024 12:02 am
autor: Takaro
No i odwzajemniła, nie tak to miało wyglądać. Ale sie nie podniósł. W tej głowie kręciły sie jakieś tam trybiki. Coś to zadziałało. Dało mu to trochę do myślenia. Kobieta zdawała się być zaskoczona. No a on to taki dumny z siebie. Usiadł będąc zadowolonym z tego co zrobił. No wiadomo, że musiało zadziałać.
Re: Kwiecista Łąka
: pn lis 04, 2024 12:09 am
autor: Nari Orecev
Poczuła niesmak jak od tak się podniósł, dała mu kolejny powód ale też liczyła na coś więcej. Nie chodziło tu o bliższe zbliżenie ale… W sumie to już nie wiedziała o co.
Podciągnęła się tak aby znaleźć się za nim, zmarszczyła brwi pocierając ręką czoło. Co ona sobie myślała? No właśnie, co? Wypuściła powoli powietrze z ust wstając. Nie może teraz myśleć o takich rzeczach, ma ważniejsze sprawy na głowie. Bez słowa ruszyła w przeciwną stronę zauważając sprzedawcę ciepłych napojów. Podeszła do niego zamawiając dwie kawy takie jak każde z nich lubi.
Re: Kwiecista Łąka
: pn lis 04, 2024 12:13 am
autor: Takaro
A jednak chyba zrobił coś nie tak. Spojrzał za nią. Nie umiał zrozumieć jej, a powinien chyba. Czuł się jakby cos zrobił złego. Wstał i poszedł za nią. Myslał, ze mu się udało ale jednak no nie wyszło jak widać.
-Przepraszam- Powiedział stojąc tuz obok niej. nie miał nic złego na myśli. Chciał poprawić jej no nastój i sprawić by jakoś no nie myślała.
-Zrobię jutro pranie- Jak, nie wie ale zrobi, moze to coś pomoże?
Re: Kwiecista Łąka
: pn lis 04, 2024 12:20 am
autor: Nari Orecev
Zamyśliła się idąc do sprzedawcy. Takaro ją dogonił w międzyczasie - Co? - nie zrozumiała tego co powiedział. Wskazała wózek z ciepłymi napojami - Idę po kawę - stwierdziła zamawiając dwie takie jakie każde z nich lubi.
Czekając na napoje - A wiesz jak wstawić pralkę? - no tu ją zaskoczył, nie sądziła że po tym jednym razie nauczy się jej obsługi - Okey ale kanapki i tak zrobisz - powiedziała otrzymując napoje. Miała już podać kubek Takaro kiedy cofnęła rękę - Nie wiem czy powinieneś ją pić - przyznała.
Re: Kwiecista Łąka
: pn lis 04, 2024 12:25 am
autor: Takaro
-A...-No on pszeł z nią.
-Nie- Powiedział ze szczerością- ale sobie poradzę- no bo jak nie on to kto? Mimo wszystko czuł się winny. Tak jakby zrobił cos złego. Nie wiedział czemu takie uczucie go opanowało.
-Mówiłaś, że nie będziesz mi zabraniać kawy- Coś takiego było. no i był grzeczny i zrobił to czego chciała.
-No ale dobra- Skoro jednak tak uważa, to trudno. Schował sobie dłonie do kurtki i odszedł opierając się Plecami o latarnie i gapiąc się w niebo.
Re: Kwiecista Łąka
: pn lis 04, 2024 12:33 am
autor: Nari Orecev
Uniosła jedną brew do góry - Taaaak na pewno, będę monitorować to Twoje pranie - chce mieć całe cichy i w takim samym kolorze a nie pofarbowane.
Na chwilkę odwróciła wzrok - Faktycznie masz rację - a nie chciał dać mu kawy bo jeszcze znowu odpali mu się ADHD. Nie mniej jednak obiecała mu to czy to już było to kiedy jej odmówił? Nie pamiętała tego. Podeszła do niego podając mu kawę - Proszę i dobrze, że mi przypomniałeś - puściła do niego oczko z lekkim uśmiechem.
- Idziemy usiąść na ławkę czy wracamy tam - wskazała oba miejsca czekając na odpowiedź.
Re: Kwiecista Łąka
: pn lis 04, 2024 10:22 am
autor: Takaro
-No ale przecież jestem zdolny, dam radę- No coś tam widział, da radę. Nie musi go pilnować.
-Dzięki- No i odebrał kawę od kobiety z zadowoleniem. Posłał jej swój uśmiech, bo no kawa jest dobra.
-A mi to obojętnie- no co będzie kłamał, przecież trawa czy ławka, co to jest za różnica? Co kobieta wybierze to będzie.