Strona 233 z 287

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz kwie 27, 2025 11:41 pm
autor: Takaro
-Nie no daje rade- no czy ona wątpi w jego męskość? No da sobie radę! No ale ruda ogarnęła się i no. Zabrała się za talerze. Zalał kawę i położył na stole. Wrócił do robienia żarcia. Kiedy skończył to no nałożyła n talerze i podał chleb.
-No i zrobiłem- Rzekł z dumą.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz kwie 27, 2025 11:48 pm
autor: Nari Orecev
Nie mogła się doczekać jedzenia, że aż zaczęło jej burczeć w brzuchu. Uśmiechnęła się biorąc talerz - Dziękuję - dała całusa chłopakowi w policzek. Wzięła drugi talerz i oba zaniosła na stół, później usiadła zaczynając jeść. Przyłożyła dłoń do policzka - Jakie to pyszne - aż zaświeciły jej się oczy.
Po posiłku posprzątała po sobie.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz kwie 27, 2025 11:56 pm
autor: Takaro
No był dumny z tego co zrobił.
-Oczywiście, bo ja to robiłem- No przecież nie było inne wyjścia jak to, ze będzie to dobre od co. No i cieszyło go to. Zjadł i zaczął pić sobie kawę.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn kwie 28, 2025 12:01 am
autor: Nari Orecev
- Nie mogło być inaczej - powiedziała z uśmiechem na twarzy. Pozmywała wracając do stołu, teraz mogła delektować się kawą. Nie mogła zapomnieć aby nie robić tego zbyt długo. Praca nie zaczęła a też… Właśnie - Takaro ile mnie nie było? - ona w tej dziurze straciła rachubę czasu. A i jeszcze jednak sprawa - Co dokładnie powiedziałeś strażnikom i jak mnie znalazłeś? - może faktycznie gdyby nie usunęła lokalizatora zrobili by to szybciej ale teraz przez tą chwilę mogą poczuć się wolna bez śledzenia jej na każdym kroku. Chciałby aby tak zostało ale nie była taka pewna.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt kwie 29, 2025 10:47 am
autor: Takaro
Zjadł i dopił kawę, spojrzał na nią- no kilka dni na pewno- nie liczył ile to dokładnie było czasu. Nie miał do tego głowy.
-Kiedy co powiedziałem?- No nie kapował- No poszedłem z udawanym zastępcom za miasto i cię wywąchano a potem użyłem swojej zdolności by zlokalizować coś co mogłoby być interesujące. Szliśmy tam i wpadłem na ciebie- Od to cała historia.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt kwie 29, 2025 2:31 pm
autor: Nari Orecev
- Wiesz co? Jesteś mistrzem opowieści - powiedziała z ironią zbierając się do pracy.
- O to co powiedziałeś strażnikom o Lucasie? I jakim udawanym zastępcą? - jako można być udawanym zastępcą? Czegoś tutaj nie rozumiała. Na razie będzie musiała obejść bez konkretniejszych informacji, ważne aby teraz dotarła do pracy jeśli faktycznie jej tyle nie było. Ubrała się wychodząc do pracy.

Zt

Re: Dom Nari i Mortena

: wt kwie 29, 2025 8:52 pm
autor: Takaro
-To chyba dobrze nie?- No uzna to za komplement, o.
-No ja myślę, że tym udawanym zastępcom był ten no Lucas- No właśnie to tak się nazywa. Powinien powiedzieć to chyba temu całemu dowódcy?
-Nie pamiętam no ale ten no ale, ze on ans porwał i nawiedził- No tak dokładnie. Później no poszedł za nią.
zt

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz maja 25, 2025 10:49 pm
autor: Nari Orecev
Nie opierała się kiedy złapał ją za dłoń aż wręcz się zaśmiała - Uhuhu bardzo musi Ci się śpieszyć - zaśmiała się i niestety jej uwadze nie uszło zakłopotanie Takaro. Po wyjściu z klubu zatrzymała się, tak jak myślał nie była żadną przeszkodą dla bodyguarda ale jednak - Na raczki - powiedziała cicho do chłopaka.
Przekrzywiła głowę w bok - A kogo chcesz zajebać tym razem? - może była lekko wstawiona ale słyszała co powiedział.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz maja 25, 2025 10:55 pm
autor: Takaro
No był zakłopotany i starał się nie klnąc tak przy okazji. No sprawiała u niego mocne zakłopotanie bo no.
Nie mógł jednak jej obmówić. No po prostu. Wziął ja na ręce bez słowa i nie odpowiedział jej na pytanie. Śpieszyło mu sie do domu.
-Musisz odpocząć- rzucił wchodząc do domu.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz maja 25, 2025 11:06 pm
autor: Nari Orecev
Ucieszyła się gdy wziął ją na ręce, uśmiechnęła się pod nosem widząc jego zakłopotanie. Przytuliła głowę do jego piersi lekko ją unosząc tak aby czuł jej oddech na szyi - Kochaniutki, jak chcesz być ze mną w związku to musisz to powiedzieć i nie bać się mówić tego czego chcesz. Wiesz? - dała mu całusa w szyję.
Będąc w domu odpowiedziała - Ale ja się czuje świetnie, jak mam iść spać to będziesz musiał mnie zmęczyć - powiedziała pół żartem pół serio. Lubiła mu tak dokuczać a przez rozmowę z Helionem miała innego poczucie humoru.