Strona 24 z 59

Dom Fenrir'a i Bjorn

: ndz lis 13, 2022 9:12 pm
autor: Fenrir Labdakid
Spory dom z dużą ilością pokoi na dole jak i na górze, łazienkami, sporą kuchnią i salonem. Ze specjalną nadbudową dla ptaka gromu i gryfa. Altaną, tarasem, garażem i budynkiem gospodarczym.
Obrazek

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 10:09 am
autor: Fenrir Labdakid
Przyglądał się wisiorowi z uwagą, nie wycinając z niego małych warkoczyków. Nie chciał zniszczyć zapachu jaki na sobie jeszcze nosiły, nie był intensywny ale wyczuł dzieci. Ta miła woń jaka towarzyszy małym, niewinnym dzieciom.
- Dziękuję, że chociaż trochę mogłem je poznać ale nie mogę tego przyjąć - widział ile on dla niej znaczył, nie chciał zabierać kobiecie ostatniego co po nich pozostało. Mówiła, że się z tym pogodziła ale widocznie było inaczej a dopiero pod wpływem procentów to wypłynęło na wierzch. Nie zamierzał również wykorzystywać stanu w jakim się Bjorn znajdowała, nie sądziła by następnego dnia mogła to pamiętać.

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 10:27 am
autor: Bjorn
Kobieta była wypita i zmęczona już. Nic nie odpowiedziała tylko wtuliła się w mężczyznę płacząc aby ostatecznie zasnąć. Trochę za dużo dla niej w takim krótkim czasie. Powinna na przyszłość bardziej panować nad sobą i nad ilością spożywanego alkoholu.

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 10:44 am
autor: Fenrir Labdakid
Nie spodziewał się takiego obrotu sprawy, tak jak większości dzisiejszych informacji. Czując jak kobieta zasnęła wziął ją na ręce układając na łóżku. Sam położył się koło niej przytulając do siebie, delikatnie gładził włosy Blondynki dłonią rozmyślając. Tej noc nie zmrużył oka pilnując stanu zdrowia Bjorn, rano nie podniósł się skoro świt jak miał to w zwyczaju lecz poczekał aż obudzi się niedźwiedzica. Chciał wiedzieć jak się czuje nim ruszą na poranne bieganie.

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 11:35 am
autor: Bjorn
W nocy nie obudziła się ani razu. Ranek za to był lekko ciężki. Wstała jak zwykle. Uniosła się do pozycji siedzącej. Głowa ją bolała. Przeczesała włosy dłonią i dopiero teraz zorientowała się, że obok niej jest Fenrir. Szybko w głowie przeanalizowała wszystko ale nie pamiętała aby coś było.. Nie pamiętała zresztą dużej większości wieczora.
-Dzień dobry- Rzekła nie będąc do końca pewna sytuacji.

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 12:17 pm
autor: Fenrir Labdakid
Widząc jak kobieta się przebudziła podparł się na łokciach - Dzień dobry - odpowiedział, przetarł ręką oczy - Jak się czujesz? - miał co do tego wątpliwości. Do tego w jakim stanie zasnęła i w pozycji mogło sugerować, że dzisiaj może mieć nienajlepszy dzień.
Podniósł się z łóżka przeciągając, nie czuł się zmęczony choć nie spał całą noc - Gotowa do biegania czy dzisiaj pasujesz? - wzrok samoistnie powędrował mu na wisior, który wczoraj pokazała. Nie utkwił w nim na długo wracając spojrzeniem na rozmówczynie.

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 12:56 pm
autor: Bjorn
-Bywało lepiej- No gorzej też, tak więc nie ma jakieś tragedii. Przetarła sobie palcami powieki i westchnęła.
-Daj mi chwile... świeże powietrze dobrze mi zrobi- Nie miała zamiaru przecież teraz leżeć. Nie ważne jakie są, trzeba iśc do przodu. Zauważyła na co spojrzał i speszyła się. Nie powiedział jednak nic. Nie wiedział co wczoraj mu mówiła i nie wiedziała co w tej kwestii powinna robić.
-Przepraszam, nie powinnam tyle pić- No to fakt, bardzo dawno nie zdarzyło jej się coś takiego.

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 1:09 pm
autor: Fenrir Labdakid
Skinął głową na zapewnienie, że nie jest aż tak źle - Dobrze poczekam na dole - rzekł kierując się do drzwi. Nim jednak wyszedł zatrzymał się przy nich oglądając na kobietę - Nie masz za co przepraszać, nic takie się nie stało a i nic nie zrobiłaś - zapewnił Bjorn. Sam miał teraz gonitwę myśli a tak jak stwierdziła zwierze powietrze powinno pomóc.
Szybko ogarnął się w łazience przebierając w odpowiedni strój do biegania, zszedł na dół przygotowując dla niedźwiedzicy specjalną mieszankę, która miała jej dojść do siebie po wczorajszym alkoholu.

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 1:42 pm
autor: Bjorn
Posłał za nim lekki uśmiech. Kiedy została już sama przejechała sobie dłonią po karku rozglądając się po pokoju. Najchętniej pospałaby jeszcze ale w życiu aż tak dobrze nie ma. Wzięła swoje rzeczy i poszła się ogarnąć. Trochę jej to zajęło, trochę dłużej niż zwykle.
-Mam nadzieję, że nie narobiłam ci kłopotów- Miała na myśli wieczór. Ziewnęła i przeciągnęła się. Dzisiaj będzie ciężki dzień ale jakoś to będzie.

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 1:54 pm
autor: Fenrir Labdakid
Nie przeszkadzało mężczyźnie, że doprowadzenie siebie do porządku przez kobietę zajęło więcej czasu. On w tym czasie zdążył przyrządzić dla niej specyfik odtruwający organizm. Za młodu się go nauczył kiedy pił o wiele więcej niż obecnie.
Podał Bjorn szklankę z zielonym wywarem - Wypij - polecił kończąc przygotowując lekkie śniadanie dla niej - Byłaś zadziwiająco grzeczna - położył talerz z jedzeniem przed niedźwiedzicą a sam zabrał się za swoje.

Re: Dom Fenrir'a

: ndz mar 12, 2023 2:19 pm
autor: Bjorn
Wzięła od niego trunek. Nie wybrzydzała. Napiła się i nie smakował źle.
-Zadziwiająco?- Zaśmiała się pod nosem- A co, spodziewałeś się rozróby Fenrirze?- Zapytała się go tak trochę zaczepnie. Piła dalej to co otrzymała. Nie wypytywała z czego to.