Strona 203 z 290
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt gru 17, 2024 8:41 pm
autor: Takaro
-No jasne- Nosi go energia, to z chęcią ja przyniesie, bo czemu nie? W końcu jest od czegoś.
-Jak to dwie? Przecież jestem jeden a mam obie rzeczy- Rzucił z rozbawionym tonem.
-A tak to działa- Skinął jej głowa i poszedł sie ubrać- No a co jeśli się nie wie?- No on tak w sumie nie wie co by mógł chcieć. Wszystko już ma.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt gru 17, 2024 9:05 pm
autor: Nari Orecev
- No dwie, można być niegrzecznym i zajebistym i można być grzecznym i zajebistym - wzruszyła ramionami - Jakby nie patrzeć są dwie - sama pogubiła się w swoich słowach.
- To zawsze możesz pożyczyć Mikołajowi Wesołych Świąt, zostawić mu mleko z ciasteczkami na oknie i tyle - tak też można.
- To co idziemy? -zapytała kończąc ubierać buty z kurtką.
Re: Dom Nari i Mortena
: wt gru 17, 2024 9:29 pm
autor: Takaro
-No dobra- Przytaknął jej, bo skoro tak mówi to chyba tak jest? Nie znał się. Na pewno on jest zajebisty i tyle. o.
-O! To tak zrobię, bo aj nie wiem co bym chciał- no nie odczuwa jakiś potrzeb czy coś.
-Tak, chodźmy- Powiedział gotowy do dzieła.
Re: Dom Nari i Mortena
: śr gru 18, 2024 5:30 pm
autor: Nari Orecev
- To będzie bardzo miłe z Twojej strony - powiedziała wesoło przygotowana do wyjścia.
- Musimy iść do parku, tam zawsze wystawione są choinki na sprzedaż - wyszła z domu. Poczekała aż chłopak do niej dołączy, zamknęła jako tako drzwi. Na tyle ile się dało a później ruszyła we wcześniej wskazanym kierunku.
2xzt
Re: Dom Nari i Mortena
: sob gru 21, 2024 10:40 pm
autor: Takaro
Wrócili a on zadowolony wszedł.
-Gdzie postawić?- Bo wszystko inne już mieli no. Ekscytacja nie schodziła z chłopaka ani na moment.
-Co jeszcze- Zapytał pełny entuzjazmu.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob gru 21, 2024 10:50 pm
autor: Nari Orecev
Weszła za chłopakiem do domu a po pytaniu rozejrzała się. Pokręciła nosem, wysunęła krzesła od stołu a go przesunęła bardziej w stronę kuchni - Tu- pokazała dając siedziska na właściwe miejsce. Podeszła do szuflady wyciągając nożyczki - Teraz musimy się pozbyć tej białej siatki z choinki i damy jej chwilę aby doszła do siebie - poczekała aż chłopak postawi w wyznaczonym miejscu drzewko - A czekaj jeszcze spodeczek na wodę dla niej - szybko cofnęła się do kuchni szukając czegoś odpowiedniego. Wzięła wiadereczko - Dobra postaw ją w to - wskazała na pojemnik.
Zabrała się za rozcinanie siatki wiążącej choinkę - Jak skończymy to będzie trzeba pójść jeszcze do sklepu po ozdoby na nią - miała kilka ale na pewno nie tyle aby ubrać całą plus nie ma w ogóle światełek na nią.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob gru 21, 2024 10:59 pm
autor: Takaro
Przytaknął jej głową i położył tam gdzie kobieta mu wskazała. No ale tego. Poczekał i jak wszystko było gotowe, to wtedy postawił drzewko. No jak miał pewność, że wszystko jest w porządku. No i sam chwycił nóż i zaczął pozbywać się tej siatki.
-O to jeszcze coś trzeba- to było takie ala pytanie zmieszane ze stwierdzeniem. Kiedy zdjął swoją część siatki, był dumny z siebie.
-Ładnie pachnie- dodał po chwili.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob gru 21, 2024 11:06 pm
autor: Nari Orecev
Zerknęła na niego rozcinając siatkę - Tak, trzeba jeszcze mieć bombki, światełka, łańcuchy i czubek - przy ostatnim słowie wskazała na samą górę drzewka. Po zakończeniu uwalniania drzewka pozbierała białe nitki wyrzucając do śmietnika. Pościągała to co zostało na choince również umieszczając w koszu.
- I tak będzie przez całe święta, upieczemy pierniczki i je ozdobimy? - zapytała powoli szykując torby na zakupy. Oj sporo tego będzie, pomimo zmęczenia jakoś energii jej nie brakowało.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob gru 21, 2024 11:16 pm
autor: Takaro
Słysząc co mówi, nie do końca wiedział Ajka te rzeczy będą wyglądać ale wziął powietrze z wrażenia. Prawie sie zapowietrzył.
-o kurwa- Rzucił. Tak ekscytacja wskoczyła na wyższy poziom. Cieszył sie jak dziecko. Nie umiał tego ukrywać. Za dużo tych emocji.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob gru 21, 2024 11:23 pm
autor: Nari Orecev
Roześmiała się widząc reakcje chłopaka - Dobrze, nie marnujmy czasu i chodźmy na zakupy - powiedziała biorąc jednak więcej toreb. A niech straci zrobi mu porządne święta. Trochę się namęczy ale da radę, przyrządzi mu te 12 potraw. Na szczęście na ich dwójkę nie trzeba dużo a po za tym połowę rzeczy kupią w sklepie.
- I nie o kurwa tylko pierniczki - ruszyła do drzwi - Idziesz? - zawołała Blondyna czekają na zewnątrz.
2xzt