Strona 21 z 59
Dom Fenrir'a i Bjorn
: ndz lis 13, 2022 9:12 pm
autor: Fenrir Labdakid
Spory dom z dużą ilością pokoi na dole jak i na górze, łazienkami, sporą kuchnią i salonem. Ze specjalną nadbudową dla ptaka gromu i gryfa. Altaną, tarasem, garażem i budynkiem gospodarczym.

Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 2:19 pm
autor: Fenrir Labdakid
- W tym konkretnym przypadku powinniśmy brać z nich przykład. Teraz jest dużo młodych wilków, którzy nie znają swojej historii nie wiedząc nawet czym są ich patroni - nie wiedział jak to odbierze Bjorn ale miała to być pochwała dla podejścia Ursai. Jak widać mogli się od nich czegoś nauczyć i za pewne nie jeden rzeczy.
Wyczuł jak kobieta się zmieszała po pytaniu o Związani Krwią. Nie będzie naciskał, jeśli sama będzie chciała kiedyś to powiedzieć na pewno jej wysłucha.
- Widzę, że bycie strażnikiem weszło Ci w nawyk - w osadzie także pełniła taką funkcję, u niedźwiedzi i teraz tu. Nie skomentował jednak niczego donośnie młodych Ursai.
Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 2:36 pm
autor: Bjorn
Słuchała go i rozumiała. Nie chciała jednak bardzo wchodzić w ten temat. Sam powinien wiedzieć dobrze czemu młode wilki potraciły rodziny i możliwości zdobycia wiedzy. Nie tylko z powodu rzezi wiele lat temu w wilczej stolicy. Uniosła obie dłonie, wcześniej odkładając butelkę, aby przeciągnąć się.
-Tak wyszło- Zaśmiała się.
Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 3:24 pm
autor: Fenrir Labdakid
Mogły zapytać o coś jeszcze ale nie sadził aby teraz była na to odpowiednia pora.
Gdy się tak przeciągała nieco się odsunął nie chcą dostać ręka. W tym czasie pochylił się biorąc kolejną butelkę z chmielowym napojem.
- Niektóre rzeczy się nie zmieniają - rzekł otwierając piwo, upił niewielki łyk.
Junior miał dość siedzenia, podniósł się i tracił nosem kobietę w bok kiedy ta miała w górze dłonie. A później położył na jej brzuchu łeb.
Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 3:42 pm
autor: Bjorn
-Niby tak- Przytaknęła mu i pogłaskała Juniora.
-A ty, Fenrirze, nie chciałbyś czasem wybyć gdzieś na jakiś czas, tak z dala od zgiełku miasta?- Zapytał tak bezczelnie się opierając o niego plecami-Co z twoją... siwą koleżanką- No nie będzie używać sformować, których nie była pewna- Co z wami?- Dodała pytanie głaskając wilkora.
Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 3:59 pm
autor: Fenrir Labdakid
Bjorn przypomniała mu bardzo istotna rzecz - Faktycznie jestem umówiony z Sylvanem na wspólny wypad za miasto - przez natłok pracy kompletnie zapomniał tym. Nie przeszkadzało mężczyźnie to że Blondynka się o niego opiera.
Juniorowi podobało się głaskanie, próbował ukradkiem wejść na sofę. Na początku dając jedną łapę a po dłuższej chwili drugą.
Nie mógł na początku zrozumieć o jaką Siwą koleżankę chodziło kobiecie - Chodzi Ci o Panią z archiwum? - zapytał ale zaraz pojął - A o Ketsueki? Tak? - wolał się upewnić nim zacznie.
Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 4:15 pm
autor: Bjorn
-No to jednak będziesz miał czas na takie zrelaksowanie- Zaśmiała sie lekko. Humor jej dopisywał. Nadal i miała nadzieje, że zepsuć go mężczyźnie. Napiła się piwka.
-Tak, o Ketsueki- Martwił się o nią, więc było coś na rzeczy. Sam nie bardzo rozmawiał o tej relacji z blondynką. No a ją wypytywał, heh.
Ona tam pozwalała Juniorowi, no dzisiaj od niej ma labę. Dzisiaj.
-Nie sądziłem, że tutaj wrócę- Łyk trunku- Do miasta, mam na myśli- W końcu trochę zmieniło się w jej życiu i jakoś nie czuła potrzeby powrotu, do życia dawnym zyciem.
Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 4:31 pm
autor: Fenrir Labdakid
Faktycznie będzie miał chwilę na oderwanie się od codzienności. Zamyślił się.
Zwierzę wyczuło, że dzisiaj może pozwolić sobie na więcej. Hop i już był na kanapie wklejony w bok Blondynki choć tylne łapy co chwilę spadały mu na podłogę.
- To dość trudna sprawa - stracił do niej zaufanie co nie zmieniało faktu, że nadal mu na niej zależało. Ostatnia wizyta u niej też mocno dała mężczyźnie do myślenia.
- Dlaczego? - podjął nowy temat, nie rozumiał do końca co miała na myśli a chciał się dowiedzieć.
Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 6:18 pm
autor: Bjorn
Bjorn widział jak Junior, takie bydle, obecnie zachowuje się jak typowy szczeniak. No i niech jeszcze spróbuje zintegrować się z kanapą aby udawać, ze go tutaj wcale nie ma...
-Czemu?- No i kolejny łyk. Nie powinna może w to się mieszać ale skoro mieszka z nim, to mieszać się będzie. Może trochę dyskretnie ale będzie.
-Nie myślałam nad wracaniem- Ani trochę. Może z początku ale później? Nie.
Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 6:36 pm
autor: Fenrir Labdakid
Oczywiście, że próbował tak zrobić. Pomimo, że szczeniakiem już od dawna nie był to nie zmieniało faktu, że też chciał poleżeć na kanapie. A udawanie że jest częścią kanapy było prostą sprawą.
- A co sprawiło, że nie chciałaś myśleć nad powrotem? - pewnie też by się gdzieś zaszył gdyby mógł i nie chciałby wracać do miasta. Tylko z porównaniu z Bjorn, on żyłby w samotności i odizolowany do świata w towarzystwie swoich zwierząt.
Re: Dom Fenrir'a
: sob mar 11, 2023 7:04 pm
autor: Bjorn
Westchnęła słysząc jego pytanie. Łyknęła do końca butelkę i odłożyła. Pogładziła wilkora.
-Było trochę rzeczy przez które nie chciałam wracać- No jak zwykle nic konkretnego nie wymieniła-No ale jestem i jak widać no jestem i tyle tutaj w tej kwestii- Zresztą on sam też unika pewnych tematów, tak trochę bardzo.