Strona 3 z 8

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 12:32 am
autor: Bjorn
-No cóż, wędrowałam z nią dość spory kawałek czasu i tyle- Wzruszała lekko ramionami. Lubiła Inkar, kobieta miała ciekawy sposób bycia.
-rozstałyśmy.... rozstałyśmy to brzmi jakbym była z nią w parze- Rzuciła mężczyźnie. Nie traktowała kobiety w ten sposób. Może to kwestia zbyt mało czasu? Może. Lubiła Inkar i to bardzo ale aby już od razu robic z nich parę? Wzięła kolejny mocny łyk piwa.

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 10:17 am
autor: Fenrir Labdakid
Nie rozumiałem jej oburzenia - Wyciągasz słowa z kontekstu - rzekłem spokojnie popijając piwo. Patrzyłem na Bjorn i na to co robi - Nie za dużo? - zapytałem wiedząc jak pije. Nie sądzę aby takie szybkie picie dla niej miało dobre zakończenie, tym bardziej że już rumieńców dostała. Nie powinienem również się dziwić, że się zmieniła od tamtych dni. Nikt nie stoi w miejscu.

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 11:32 am
autor: Bjorn
-Jestem kobietą, a to wsszzystko tłumaczy- Powiedziała do niego i wzięła łyk alkoholu. nie ma może tak mocnej głowy jak mężczyzna ale nie padnie aż tka szybko.
-Raczej za mało- Zaśmiała się lekko pod nosem. No na pewno nie jest taka zakukana w sobie kobietą jaką mogła być w dolinie. Nabrała więcej pewności siebie. Zresztą on nie jest już jej przełożonym, więc może sobie pozwalać na więcej.

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 11:38 am
autor: Fenrir Labdakid
Jak tak to tak. Dolałem jej do kufla - Tylko żeby nie było, że nie ostrzegałem - podniosłem się, zabierając pusty dzban. Wróciłem z jeszcze dwoma, usiadłem i zaczęłam pić dalej. W sumie było co świętować, moje oczyszczenie i spotkanie z byłą uczennicą. Piłem dolewając sobie, Bjorn. Piwo wchodziło jak woda w przenośni jak i dosłownie.
Przypomniały się czasy kiedy to z Sylvanem tak piłem ale czystą. To były czasy jeszcze przed kataklizmem.

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 11:53 am
autor: Bjorn
-Nie musisz, to piwko to takie lekkie siki, pewnie barmana czy inne kuchty- Nie szczędziła sobie w słowach bo i po co?
-a ty...- Zaczęła biorąc w między czasie łyk- Przyznaj się, ze jesteś gejem co- nie było to pytanie a takie jakby stwierdzenie.
-Z tym wodzem,bo często się kręciłeś z nim, nie. On to ogólnie jakiś taki- Nie obchodziło jej życie seksualne innych ale pośmiać się moze i sprawdzić reakcje wilka.

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 12:12 pm
autor: Fenrir Labdakid
Miała rację te piwo nie było najlepszej jakości, w smaku także nie najlepsze ale jak nic innego się nie ma to i takie szczyny dobre do picia.
Upijałem kolejny łyk kiedy ponownie padło takie stwierdzenie w mojej orientacji, aż się zakrztusiłem - Co w z tym macie? - odłożyłem kufel na stół. Chociaż przeleciało mi wspomnienie z zamku przez które się wyprostowałem, zabije Sylvana jak wróci. Przekląłem w myślach.
Spojrzałem na uczennice - Nic z tych rzecz młoda - wypiłem do dan - Nie jestem gejem - odpowiedziałem bardziej furkając.
Nie zastanawiając się złapałem kobietę w psie przyciągając do siebie, nachyliłem się w jej kierunku i pocałowałem namiętnie w usta.

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 12:50 pm
autor: Bjorn
-To nie jest wstyd czy coś- Zaśmiała się, nie miała w zamiarze go jakos urazić czy coś. Po prostu różne plotki chodziły swego czasu po wiosce. Bjorn nigdy się nie zagłębiała jednak w ich prawdziwość. Miała juz wziąć kolejny łyk kiedy to Fen przyciągnął ją do siebie. Prawie wylała swoje piwo przez to. Pocałunku też się nie spodziewała. Została schwytana z zaskoczenia. Nie aby jej to jakoś przeszkadzało. Jej były mistrz był i nadal jest dość przystojnym facetem. Odwzajemniła jego pocałunek.

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 1:12 pm
autor: Fenrir Labdakid
Czując odwzajemniony pocałunek na chwilę zatraciłem się w nim zaczynając powoli błądzić ręką po ciele kobiety. W pewnym momencie opamiętałem się, odsunąłem się od Bjorn - No - odchrząknąłem - także jak widzisz nie jestem nim - dolałem sobie i uczennicy do pełna. Od razu upiłem kilka łyków, nie sądziłem że tak szybko zapomnę się. Spojrzałem na to piwo zastanawiając się czy starość już mi nie daje we znaki.

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 1:28 pm
autor: Bjorn
Mężczyzna szybko się odczepił.
-I co? To wszystko- Prychnęła i zaśmiała się- Jesli zrobiłeś to tylko by mi cos udowodnić.. to ci się nie udało- dodała siadając na swoim miejscu i biorąc lekko łyk.
-Możesz jeszcze nad tym popracować- dodała kładąc kufer na stole.

Re: Wielka sala

: ndz paź 11, 2020 1:37 pm
autor: Fenrir Labdakid
- Trudno - nie zamierzałem próbować jeszcze raz tym bardziej nie tutaj. Alkohol też jest dobrą kochanką a może nawet lepszą, nie będzie siedział nad głową, marudził.
Zmrużyłem oczy przyglądając się kobiecie - Co dokładnie masz na myśli? - upiłem kolejny łyk. Otarłem dłonią usta po pianie z piwa.