Strona 3 z 51

Klub tanca

: ndz sty 23, 2022 1:26 pm
autor: Tkacz Losu
W jednym z budynków, troche na uboczy znajduje się pewien klub. Otwarty jest zwykle popołudniu do późnej nocy. Tutaj można popodziwiać tancerzy pole dance. Wewnątrz są trzy sceny, które można podziwiać z trzech stron. Tancerze mają przestrzeń dla siebie, a i nie pogardzą też jakimś napiwkiem. Przy barze można zakupić drinki, soczki i alkohol. Wszystko w cenie 10 myntów.

Obrazek, Obrazek

Re: Klub tanca

: pn lis 21, 2022 8:45 pm
autor: Nari Orecev
Dziewczyna przyszła do pracy naładowana negatywnymi emocjami, rzuciła gdzieś w kąt rzeczy i zaczęła ćwiczyć przed swoim pierwszym wystąpieniem z grupą. Nie chciała popełnić żadnego błędu, czuła że reszta na nią liczy a nie chciała ich zawieść.
Niestety nawet w tańcu pokazywała jak bardzo jest zła, aż się prowadzący tancerz odezwał aby postarała się przemienić te złe wspomnienie w coś miłego. A gdyby to nie pomogło pomyślała o dobrych rzeczach w swoim życiu bo akurat dzisiaj mają przedstawić coś pozytywnego.
Nari się jeszcze miotała ale w końcu przywołała pozytywne myśli i wraz z grupą wystąpiła na scenie a to dostarczyło jej dużego kopa satysfakcji. Po wystąpieniu dowiedziała się co i jak musi jeszcze poprawić więc w wolnych chwilach trenowała ruchy.

Re: Klub tanca

: wt lis 22, 2022 11:00 pm
autor: Erin Wyrm
Nie zrobi niczego, co by miało sprawić, że Syl poczuje się niekomfortowo. Dlatego też zatrzymała się przed klubem i spojrzała na wilkołaka.
- Odpowiada, czy wolisz jednak kawiarnie? - Ona tam bardzo chętnie popatrzy na półnagie kobiety. Czasem tu wpadała, zwykle wtedy sama miała ochotę wejść na parkiet. Tak dawno nie tańczyła przed kimś, a prawda była taka, że lubiła mieć przy tym widownie.

Re: Klub tanca

: wt lis 22, 2022 11:04 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
W końcu zatrzymali się. Wilkołak nie był pewny czy chce tam wchodzić. "Postował" od dawna i miał pewne wewnętrzne obawy co do tego miejsca i nie wiedział czego może się spodziewać. Spojrzał jednak an Erin. Skoro go tutaj zabrała to chciał tutaj być. A mu miło było widzieć ją wesołą.
- Nie no, spoko, może być- odpowiedział kobiecie i otworzył drzwi aby weszła do środka.

Re: Klub tanca

: wt lis 22, 2022 11:11 pm
autor: Erin Wyrm
- Na pewno? W razie czego możemy wyjść, albo od razu iść gdzieś indziej. - Oboje mieli się dobrze bawić. Dla niej kawiarnia była tak samo dobrym wyborem, tu po prostu było inaczej.
Weszła gdy otworzył jej drzwi i skierowała się do swojego zwyczajowego miejsca. Blisko scen, ale nie na samym środku, trochę w cieniu - klimatycznie.

Re: Klub tanca

: wt lis 22, 2022 11:16 pm
autor: Sylvan Vulkodlak

-Jest w porządku- Wszedł zaraz za nią. Widać, ze ta tutaj wpada częściej. Od razu pewnie ruszyła do jednego z miejsc. Sylvan za to aż tak szybko tego nie robił. Rozglądał się po salce i dyskretnie łapał wonie.
-Często tutaj wpadasz?- Zapytał siadając w końcu. On chyba stal się jakimś odludkiem. Czuł się troche dziwnie i nieswojo, takie miejsca to dużo ludzi, te sprawiały, ze wilkołak zaczynał wewnętrznie panikować.

Re: Klub tanca

: wt lis 22, 2022 11:25 pm
autor: Erin Wyrm
Nie była do końca taka pewna czy wszytsko jest w porządku. Starała się jednak nie pokazywać, że się martwi, tylko by go bardziej zdenerwowała. Usiadła na kanapie i poczekała na Syla. Gdy usiadł obok, położyła mu rękę na kolanie.
- Różnie. Zależy od chęci, ale ostatnio jakoś raz w miesiącu. -Czasem posiedzieć i się napić w samotności, czasem popatrzeć. Nie żeby nie patrzyła gdy przychodzi pić w samotności i nie pije w samotności, gdy pojawia się popatrzeć. Tym razem jednak nie była sama. Nachyliła się w jego kierunku i szepnęła.
- Na co masz ochotę? - Mogło zabrzmieć dwuznacznie, tym bardziej przez sposób w jaki to mówiła.

Re: Klub tanca

: wt lis 22, 2022 11:31 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Czując jej dłoń na swym kolanie, posłał jej lekki uśmiech. Chciał ją upewnić, ze wszystko jest w porządku. No to jego izolacja tylko w tawernie troche go tak jakoś przytłumiła.
-No to w ciekawych miejscach spędzasz czas- Nie dało się ukryć, czy on sam by tutaj przesiadywałby? Raczej wątpił. Nie pamięta aby do takich przybytków chodził. Jedynie jak pracował bardzo dawno temu. Ale nie chadzał. Sam nie wiedział czemu ale nie ciągło go. Spojrzał an nią i posłał jej zawadiacki usmiech.
-Na ciebie- Rzekł lekko szczerząc ząbki. nie to miął powiedzieć-Znaczy może drink- Speszył się trochę. Ogarnij się facet i nie zachowuj jak jakiś gówniarz, ile ty masz lat.

Re: Klub tanca

: wt lis 22, 2022 11:46 pm
autor: Erin Wyrm
- Lubię ten typ tańca. Sama bym zatańczyła. - Preferowała taniec brzucha, ale w tym czuła się równie dobrze. Preferencje wynikały raczej z dostępności miejsc do wykonywania danego rodzaju tańca. Jednak do tańca brzucha nie trzeba było posiadać dodatkowego wyposażenia przestrzeni, a i można było dodać do niego wiele różnych elementów od siebie.
Zaskoczył ją. Bardzo miło, a jego szybkie poprawienie tylko ją rozbawiło. Nie odsunęła się od jego ucha, a nawet nachyliła się bardziej, by jej oddech mógł go połaskotać.
- Tak bezpośrednio? - Mruknęła i dopiero się odsunęła. Odnalazła wzrokiem kelnera i skinęła mu głową. Nim dotarł dopytała jeszcze Sylvana.
- Preferujesz drinki z jakiegoś konkretnego alkoholu?

Re: Klub tanca

: śr lis 23, 2022 12:20 am
autor: Morten Karsten
Siedział przy barze w milczeniu oczekując aż ktoś go wezwie. Tańczące tancerki tego dnia jakoś niespecjalnie zajmowały jego uwagę. Z resztą nie tylko one bo para, która postanowiła odwiedzić ten przybytek również. Niby zakodował ich wejście i nawet skinął im głową ale dopóki nie został poproszony o obsługę na tym jego zainteresowanie się skończyło. Jednak jak się zaraz okazało nie na długo bo gdy wodził bezwiednie po pomieszczeniu dostrzegł gest, który jednoznacznie świadczył o tym, że czas na robotę. Dlatego podniósł swoje cztery litery i chwytając leżący na blacie notes i ołówek, ruszył ku klientom.
- Witam, czego sobie życzycie? - zapytał jak zwykle pomijając uprzejmości bo te wszystkie per Pan, per Pani nie wydawały mu się przesadnie potrzebne w takim miejscu. Może i niektórym to się nie podobało ale trudno bo taki właśnie był. No a skoro wciąż był tu zatrudniony nie było też to aż tak od niego wymagane.

Re: Klub tanca

: śr lis 23, 2022 10:43 am
autor: Sylvan Vulkodlak
On inaczej dawniej tańczył ale to już przeszłość, teraz raczej mało co z tego by mu wychodziło. No nie miał wprawy, jak się nie ćwiczy to ma się za swoje i tyle.
Uśmiechnął się na jej słowa -Nie należę do tych najbardziej subtelnych- Lekko uśmiechnął się do niej. Łatwo było po nim wyczytać co mu chodzi po głowie nawet jeśli sam często mówi co innego. Do tego Erin mu się ciągle podobała, no trudno było to ukryć. Nawet jeśli on sam starał się aby nie wyjść na jakiegoś napaleńca czy zboka.
-Pije każdy alkohol, nawet ten niezbyt wyborny- Tutaj nie wiedział jakiego miałby się spodziewać. No i pojawił się kelner. Sylvan od razu zlustrował go wzrokiem i wyczuł, ze to młody wilkołak. Te młode pokolenie jakieś takie inne. no ale on jest dla wielu już "stary". Nie odezwał się tylko obserwował chłopaka.