Strona 3 z 71

Domek Mephisto

: śr gru 29, 2021 2:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Mały domek, w którym były 4 pokoje, każdy z nich należał do kogoś innego. Było w nim wszystko czego potrzebowali, oczywiście pomieszczenia znajdowały się na piętrze a dół był pusty, nie licząc kuchni, łazienki i przestrzeni na imprezy.

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 12:10 am
autor: Mephisto Kudo
No kurwa siedziałem i nie wierzyłem. Myślałem, że oczy mi z orbit wyjdą a i gębę miałem otwartą - Serio? - no nie wierzyłem, na serio nie wierzyłem. Przeczochrałem dłońmi głowę robią jeszcze większy burdel z włosami - Kompletnie nic? Nic a nic? Prócz tego? - aż sobie westchnąłem. Teraz to mi się potwornie jego żal zrobiło a to co powiedział o szefie to takie no ehkem.... Bez komentarza, tak zostawię to bez komentarza.
Poklepałem Heliona po ramieniu opuszczając głowę i jak ją podniosłem to miałem prawie łzy w oczach - Stary opuściłeś najlepsze - klepałem go dalej - Seks jest ważny ale gra wstępna najważniejsza - pociągnąłem nosem. Nie wiem czy jest mi go bardziej żal czy szkoda.
Udawałem, że podciągam rękawy chociaż nie miałem nawet koszulki - Słuchaj teraz uważnie, to jak zaczniesz przeniesie się na to jak skończysz - usiadłem po turecku kładąc na kolanach dłonie jednocześnie kiwając głową - W każdym razie aby upewnić się czy kobieta tego chce czy nie to też musisz dać coś od siebie, bo sama z sie.... Dobra to może inaczej. - jak mu to wytłumaczyć? Odchyliłem się do tyłu myśląc intensywnie.

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 11:18 am
autor: Helion Kanavar
Niezbyt go pocieszył swoim zachowaniem. Helion westchnął jedynie, bo to nie jest proste, tym bardziej w jego wieku.
Zielonek widać, ze był troche przybity, chyba nie spodziewał się takiego zacofania kumpla. No ale co Helion miał poradzić. Nigdy nie forsował niczego z druga płcią, a najlepszy wynik to posiadanie dziewczyny dwa tygodnie. No ale nawet do całowania nie doszło. Co za żal. Podrapał się po karku.
-Może tengo no od początku jak się za to zabrać?- Spojrzał na niego pytająco. Kolacja i kwiatek to raczej tylko przebieżka no ale co dalej? Jak to okazać, zainteresowanie.
Może dużo oczekiwał ale tylko z nim mógł pogadać o tym, bez całkowitego poczucia poniżenia.

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 3:20 pm
autor: Mephisto Kudo
Gapiłem się do góry nogami na łózko myśląc co i jak mu to wytłumaczyć, no nic kompletnie nie wpadło mu do głowy - Chętnie zaprosiłbym współlokatorkę ale wiem, że to nie pomoże - mówiłem bardziej do siebie niż kumpla.
Popatrzyłem na niego - Ale od początku czego? Gry wstępnej? Czy jak odczuć, że ona tego chce? - przechyliłem głowę w bok. Podniosłem się nim ten mi zdążył odpowiedzieć - Wstawaj - odczekałem chwilę i powtórzyłem - No wstawaj - splotłem ręce na piersi stukając palcem o przedramię.

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 8:08 pm
autor: Helion Kanavar
Na samo wspomnienie o innej osobie, w tym jego koleżanki machnął dońmi-Nie! tego jeszcze by brakowało- Oj nie, nie i nie.
-Może od początku, jak to wyczuć?- Nie był pewny czy dobrze robi pytając.
-No już, juz- Wstał i otrzepał lekko spodnie- No stoję i co?- Co to miało do rzeczy? Spoglądał na zielonego pytająco.

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 8:17 pm
autor: Mephisto Kudo
- Teraz to, że nie potrafię Ci tego opisać więc wcielę się w postać kobiety - zaśmiałem się na samą myśl o tym. To będzie wyzwanie, a co! Zobaczymy jak mi pójdzie, chyba że i przede mną on uciekanie. Faktycznie! Zacząłem się zastanawiać czy na pewno to też będzie dobry pomysł. No nic, spróbujemy zobaczymy.
- Dobra zaczniemy od rozmowy - poszedłem do szafy wyciągając z niej szalik owinąłem go sobie wokół szyki. Jedne koniec był z tyłu drugi z przodu. Wróciłem do kolegi - To zaczynamy - powiedziałem wesoło robiąc najpierw kilka dziwnych mina i poszło.
Położyłem jedną rękę na biodrze a drugą udawałem, że trzymam torebkę - Piękną mamy pogodę - spojrzałem na kumpla, to był sygnał aby on coś dopowiedział.

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 8:21 pm
autor: Helion Kanavar
Nie wiedział co powinien był mu odpowiedzieć. no taka improwizacja, to trzeba troche ruszyć tym łbem. Było to jednak trochę ciężkie, bo zdarzenie z buziakiem mu od razu do głowy wpadało.
-Emm...- Mrugnął bo troche się zawiesił mentalnie.
-Em... ładny szalki, jestem Helion- Wyciągnął dłoń do "kobiety"

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 8:29 pm
autor: Mephisto Kudo
- Ach dziękuję miło Pana poznać - podałem mu swoją dłoń jak na kobietę przystało jednocześnie dotykając swojego szalika - Stokrotka - tak to było moje imię jako płci pięknej. Nic konkretnego mi do głowy nie wpadło.
- Co tutaj robisz? - zapytałem machając niewidzialną torebką na boki. Nie wiem czy dobrze robię ale no ten staram się - Stary postaraj się wyjść jakoś sam z tematem - zakryłem lekko usta mówiąc mu co ma robić. Niech chłopak też się wykaże a nie ja go będę ciągnął za język.

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 8:35 pm
autor: Helion Kanavar
-Am wzajemnie- Podrapał się po karku- Stokrotka... A miłe.. znaczy ładne imię- Bo chyba to imię tak?
-Nie stary kompletnie tego nie czuje- Westchnął z rezygnacją, nawet rozmowa mu szła topornie, to już łatwiej by mu szło rąbanie drewna głową. Siadł an podłodze z rezygnacją.
-Nie zaczepiam ludzi, obcych i w ogóle no nie umiem tak podejść od razu gadać- Czuł się źle z tego powodu ale no nie idzie mu najlepiej to wszystko.

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 8:55 pm
autor: Mephisto Kudo
No opadły mi ręce, to jak on się chce tego nauczyć jeśli się tak poddaje.
Usiadłem na wprost Heliona - No dobra to z obcym nie, a ze znajomą? Ooo! - krzyknąłem do kumpla - To może będę udawać Twoją współlokatorkę? Z nią gadasz normalnie, nie? - z tą kobietą musiał jakoś gadać, przecież razem mieszkali i coś tam wspominał, że coś. Ach ta moja kochana pamięć.
- Powiedz mi coś więcej o niej to można spróbować - wtedy będę lepiej ją odgrywał i tyle.

Re: Domek Mephisto i innych

: czw gru 01, 2022 9:02 pm
autor: Helion Kanavar
No głupio mu było, ten się stara a blondyn topornie tak.
-Nari?- Aż spojrzał podejrzliwie an Mefisto- No jest ruda- A to ważne jak widać-No jest zabawna, pewna siebie, no czasem za bardzo, jest tez troche skryta ale no taka z niej energia, ma ładne kształty i głos i pracuje w straży- Spojrzał an chłopaka, czy to co powiedział jest w porządku?
-Może powiedz ty jak to ogarniasz, zagadujesz a potem idziesz dalej- No niech zarzuci swoją wiedza.