Strona 3 z 36

Jezioro

: pt lis 19, 2021 8:27 pm
autor: Tkacz Losu
Na jednym z brzegów znajduje się wypożyczalnia łódek. Za mała opłatę można jedną wypożyczyć aby móc popływać sobie po tafli wody, która nie jest mała.
Samo jezioro jest wyjątkowo czyste. Możliwe, że wpływ na to miał fakt, że wcześniej należało wyłącznie do akademii, a tamtejsi magowie dbali o jej przejrzystość.

Re: Jezioro

: wt gru 07, 2021 6:24 pm
autor: Helion Kanavar
Uff... Dała sobie z tym spokój jak widać. ruszył i włożył dłonie do kieszeni.
-Będziesz szła an świąteczna ucztę? Słyszałem, ze w mieście już się do tego szykują- Zapodał temat, bo w sumie wziął by udział w może jakimś konkursie żarcia. Darmowe żarcie i jeszcze może z nagrodą? Albo kolorowanie tych no ozdób na choinkę? Nie miał pojęcia co może być w tym roku? może lodowisko? Tylko średnio umie jeździć na łyżwach...

Re: Jezioro

: wt gru 07, 2021 6:49 pm
autor: Nari Orecev
- Chyba tak, w końcu żarcie za frajer. A Ty? - powiedziała zakładając ręce za głowę. Bo czemu nie skorzystać? Jak można się najeść i napić, do tego wziąć coś na wynos. Zawsze to coś i nie będzie trzeba kupować żarcia przez jakiś okres.
Maszerowała przed siebie ale kiedy znaleźli się przy dobrze znanym jej miejscu, pełnego wspomnień zatrzymała się przez chwilę wpatrując w nie. Poczuła się jakby czas jej się zatrzymał, niektóre sceny wrócił przez co mimowolnie się uśmiechnęła. Nie wiedziała ile trwała w tym stanie ale w końcu się otrząsnęła ruszyła dalej.

Re: Jezioro

: wt gru 07, 2021 7:35 pm
autor: Helion Kanavar
-No planuje, w końcu może w tym roku uda mi się cos wygrać w czymkolwiek i nie tylko naklejkę na kurtkę- Zażartował ale tak. Nie szło mu najlepiej w te sprawy. Sam nie zatrzymał się od razu. Po chwili spojrzał tylko na nią.
-Ej, coś się stało?- Zapytał odwracając się do niej- W sumie gdzie ty pracujesz?- Tak straż, coś mu się obiło przez czas mieszkania z nią ale w sumie co robi? Mandaty za końskie gówno wystawia?

Re: Jezioro

: wt gru 07, 2021 7:45 pm
autor: Nari Orecev
- Mi to jakoś idzie - powiedziała zadowolona z siebie.
- Eee co? Aaa nie, nic - uśmiechnęła się zrównując z nim. A na jego pytanie się skrzywiła - Sprzątam stajnie i zajmuje się zwierzętami w niej - mówiła cicho. No nie była z tego dumna, zwiesiła głowę - Mój szef to gbur - nadąsała się - Nie ważne, że jestem tropicielem od dziecka i cały czas szkolono mnie w tym fachu, ale nieeee bo jak nie potrafię dobrze posprzątać gówna to nic nie potrafię - westchnęła ciężej. Gość nawet nie dał się jej wykazać tylko od razu ją do tego wysłał.

Re: Jezioro

: wt gru 07, 2021 7:55 pm
autor: Helion Kanavar
Wysłuchał ją i na podsumowanie zaśmiał się.
-No ja ci nie poradzę, mój szef jest równy gostek ale nie do razu pozwolił mi też grzebać przy maszynach. Na początku to było typowe przynieść połóż i pozmiataj.- No a teraz to i sam może mniejsze i prostszej sprzęty ogarniać a i nawet przy samochodach może grzebać, co Heliona cieszy.
-I tego mówisz, ze masz duże doświadczenie w sprzątaniu kupy- Wystawił jej język-mistrzyni machania łopata i strzelania gównem- Taki troche przytyk.

Re: Jezioro

: wt gru 07, 2021 8:00 pm
autor: Nari Orecev
No ona wiedziała, że od razu nie dostanie się tam gdzie chciała ale nie sądziła, że aż takie gówniane zadanie dostanie.
Zmrużyła oczy i wymierzyła mu kuksańca w ramię - Menda jesteś - może i była na niego zła ale zaraz się roześmiała, bo faktycznie to brzmiało zabawianie. Nie ma to jak sobie porzucać gównem - Tylko uważaj abym na Ciebie czasem tego szajsu nie zrzuciła - też mu pokazała język. Założyła ręce za głowę maszerując przed siebie.

Re: Jezioro

: wt gru 07, 2021 8:06 pm
autor: Helion Kanavar
-Tak, tak, jestem mendą a ty królową gryfiej kupy- Dalej sobie żartował szczerząc lekko ząbki. Machnął lekko na dziadka, który mu już wszystko komentował.
-A co planujesz kraść gówno i brać do domu?- Uniósł lekko brew- No nie ładnie kraść pani strażniczko- No było to dość absurdalne ale oj tam.
-Nie wiedziałem, ze masz takie fetysze rudzielcu- No inni lubią woń kwiatków inni gówna. No nie jest sprawa, kto co lubi, no nie jego ale...

Re: Jezioro

: wt gru 07, 2021 8:12 pm
autor: Nari Orecev
Obejrzała się na niego - A kto powiedział, że będą to brała do domu? Pożyczę sobie gryfa i poczekam aż wyjdziesz z warsztatu, a wtedy zacznę w Ciebie nim rzucać. I do tego to nie kradzież a utylizacja - mimo wszystko w jakiś dziwny sposób poprawił jej humor. Chociaż dziwny to mało powiedziane, tutaj nic się nie dzieje normalnego.
- Hahaha jeszcze wiele o mnie nie wiesz - zaśmiała się trącając go swoim biodrem w udo? No tam gdzie sięgało tam go tknęła, był dość wysoki z resztą ona też ale on był większy. Miło tak było przejść się jeszcze przed pracą, nim się ufajda nie swoimi brudami. Teraz to się cieszyła chwilą.

Re: Jezioro

: śr gru 08, 2021 4:29 am
autor: Helion Kanavar
-Zaraz zaraz- Powiedział lekko gestykulując dłońmi-Ale, że gryfem? Tak nie wolno- Dodał i pomachał palcem.
-No mało wiem ale ty o mnie też- No nie ma, że tylko jedna strona ma tak.
Po tym jak go trąciła zaśmiał się, trochę tak głupkowato. Dużo bliskości jak an takie spotkanie. Tak.. bliskości, sobie chłopie nie wyobrażaj. Sprytnie wyciągał ją dalej od tej niebezpiecznej wody.
-W sumie czemu wybrałaś prace w straży?- Zapytał po krótkiej chwili zastanowienia.

Re: Jezioro

: śr gru 08, 2021 4:45 am
autor: Nari Orecev
- Dlaczego nie wolno? - była ciekawa. Nikt jej nie powiedział, że nie może użyć gryfa.
Na stwierdzenie Heliona przytaknęła mu skineciem głowy, oboje o sobie mieli szczątkowe informacje. W sumie co się dziwić, oboje pracują i zazwyczaj się tylko mijają no chyba że ktoś nie proszenie wparuje do nie swojego pokoju.
- Szczerze? To nie wiem, może dlatego że szybko chciałam się usamodzielnić? Może dlatego, że myślałam że moje nauki tam się na coś przydadzą - zastanowiła się, chociaż tak na prawdę chciała gdzieś należeć. Gdzieś się dopasować ale wyszło jak zwykle, topornie.