Strona 3 z 13
Biuro
: pt lis 19, 2021 7:40 pm
autor: Tkacz Losu
Zepsuł ci się pojazd? Może zepsuła ci się "zabawka" albo maszyna mechatroniczna potrzebuje konserwacji? Tutaj wszystkie takie usługi zostaną za odpowiednią cenę wykonane, może i więcej.
Wszelakie mechanizmy mechaniczne i technomagiczne zostaną profesjonalnie naprawione. Warsztat oferuje także składanie machizmów od podstaw na zamówienia indywidualne.
Budynek jest jednopiętrowy. Na parterze znajdują się szerokie drzwi, przez które jest wstanie wjechać pojazd kołowy. Wewnątrz jest lada, za którą są różne szafki, półki i narzędzia. Także po tej stronie znajdują się drzwi na piętro mieszkalne.
Na piętrze są trzy pomieszczenia, sypialnia, łazienka oraz mała kuchnia.
Właścicielem budynku i warsztatu jest: Profesor Jorge Gounter, pracownikiem i współwłaścicielem Reno Couter
Re: Warsztat "U Łasicy"
: ndz gru 12, 2021 11:29 am
autor: Mephisto Kudo
Skinął głową, zaczął wycierać sprzęt a gdy ten zlecił mu zadanie uśmiechnął się jak małe dziecko.
- Dobra - ucieszony zabrał się za rutynowe zadanie, no nic ciężkiego nie było aby tylko wlać olej. A słysząc jego kolejne słowa pomachał mu ręką, to na serio nic trudnego. Tego na pewno nie popsuje. Przynajmniej tak myślał. Wykonał zadanie bez żadnego zająknięcia i zrobił to dobrze, a co! Może nie potrafił składać jeszcze rzeczy do stanu pierwotnego ale olej potrafił wlać a do tego nie rozlać, bo użył lejka.
Re: Warsztat "U Łasicy"
: ndz gru 12, 2021 11:56 am
autor: Helion Kanavar
Wrócił po niedługim czasie. Uhahany i troche już zalany. No co, skończył swoja pracę w sumie to czemu nie.
-Ty mody bierej to- Powiedział i podał mu szklankę z białawym płynem. W dłoni trzymał swoja szklankę z tym samym płynem.
-Zdróweczko i miłej jazdy- No co, samemu to tak troche głupio a tak, to przynajmniej ma towarzystwo, nie? Czy chłopak skorzysta to inna sprawa, on sam od razu całość wychlał i się oparł o szafę siadając.
Re: Warsztat "U Łasicy"
: ndz gru 12, 2021 12:03 pm
autor: Mephisto Kudo
Mephisto sobie siedział na krześle czekając na powrót Heliona. No i wrócił, w końcu może dla niego to była chwila ale nie do końca tak było. Młody z wahaniem wziął szklankę, powąchał, nawet dość przyjemna woń z niej ulatywała - Co to? - zapytał, chociaż za chwilę ten mu powiedział miłej jazdy. Jakiej jazdy? Przecież to tylko sok, nigdzie jechać nie będzie.
Wzruszył ramionami, wziął solidny łyk białego płynu. Musiał przyznać, że jest smaczny - A tak w ogóle to co robiłeś tyle czasu na zapleczu? - zapytał pocierając kark.
Re: Warsztat "U Łasicy"
: ndz gru 12, 2021 12:20 pm
autor: Helion Kanavar
-Co robiłem?- Chomik w głowie się kręci- No sok...- Dodał szczerząc się do chłopaka i zrobił jednoznaczny gest. A co tam może sobie troche pożartować. Zaśmiał się zaraz potem i machnął ręką. Troche był ciekawy jak ten się zachowa, bo to różnie bywało. Sam Heli wolał nie poruszać się i sie zrelaksować przy okazji. alko i sok z kaktusa to dobre zakończenie tego zimnego dnia pracy.
Re: Warsztat "U Łasicy"
: ndz gru 12, 2021 3:24 pm
autor: Mephisto Kudo
Zrobił się nieco podejrzany jak ten powiedział, że tyle czasu sok robił. Popatrzył niepewnie na napój, którego się napił - A z czego ten sok? - no był słodki i dobry. Chociaż kompan wydawał się zbyt uradowany po nim, może przedawkował cukier?
Mephisto powoli zaczął czuć się ociężale do tego świat tak po części zmieniał kształty - Chyba jestem za mocno zmęczony - miał wrażenie, że wiruje a przecież siedział na krześle. Jego dupa na centymetr się nie ruszyła a tu takie wiry, wytrzeszczył patrzałki wlepiając wzrok a motor.
Re: Warsztat "U Łasicy"
: ndz gru 12, 2021 5:07 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie będę ci mówił dzieciak- Rzucił do niego. Bo i nie miał też zamiaru mu niczego objaśniać. Sam opróżnił szklankę i był uchachany. Procenty tez robiły swoje a on przywykł do takich zabaw.
-To pomaga szamanom oderwać się od rzeczywistości i dogłębieni zapoznać się ze swoim ja i światem duchów i takie tam i takie tam- No tylko zwykle bez alkoholu ale to detale no. No tak słyszał a ile w tym prawdy to inna sprawa. Sam mimo patronatu nie miał zbytnich okazji uczyć się tych wszystkich szamańskich rzeczy.
Re: Warsztat "U Łasicy"
: ndz gru 12, 2021 5:15 pm
autor: Mephisto Kudo
Dla młodego to było coś nowego, konkretny odlot. Spojrzał na szklankę, postąpił tak samo jak kolega. Wypił wszystko do dan, przez co już całkiem po chwili odleciał. Nie dość, że świat wirował to do tego zaczął się śmiać. Mało mógł się skupić na rzeczach jakie mówił do niego Helion, zapamiętał tylko tyle że coś mówił o szamanie.
Odstawił gdzieś szklankę, nie wiedział gdzie to było ale nie było źle bo nic się nie stłukło - Wow - powiedział czując jak się rozpływa na krześle z wielkim uśmiechem na ustach. Podniósł wzrok na kolegę - Ja to chyba będę się już zbierał - mówił przez śmiech.
Re: Warsztat "U Łasicy"
: ndz gru 12, 2021 5:57 pm
autor: Helion Kanavar
-Też idę- Wstał chwiejąc się. Odlot każdy może mieć inny ale akurat po soku kaktusowym nie jest to nic groźnego. Takie lekkie i całkiem zwykle przyjemne. pomacał sie po kieszeniach za kluczami.. Dobra są.
-To wynocha dzieciak...- Otworzył drzwi i wpuścił zimne powietrze
-Piździ- No można od tego od razu wytrzeźwieć... Po tym jak ten wylezie, sam skieruje sie do mieszkania.
-Kurła zimno...- No tak w końcu zima...
Re: Warsztat "U Łasicy"
: ndz gru 12, 2021 6:05 pm
autor: Mephisto Kudo
Powlókł spojrzeniem za Helionem a kiedy ten otworzył drzwi aż mu zęby zazgrzytały z zimna. No nic komu w drogę temu kopa, wstał ociężale ruszając do drzwi - To do jutro - powiedział wychodząc na ten ziąb. Zmrużył oczy, ruszył do domu żwawym krokiem, tak przynajmniej myślał ale nie szło mu tak dobrze. Poszedł w nieokreślonym kierunku.
Re: Warsztat "U Łasicy"
: wt gru 14, 2021 5:27 pm
autor: Reno Coulter
Reno przyszedł z samego rama. Odśnieżył obszar przed sklepem i szedł do środka. No chłopaki coś tam porobili ale sam wolał sprawdzić czy czegoś nie schrzanili. Przebrał się i zabrał za przegląd. Zajęło mu to trochę czasu ale wydawało sie, że jest w porządku. Szklanki nie uszły jego uwadze i podpity trunek. no to będzie musiał pogadac o piciu w pracy... Schował alkohol, szklanki umył i sam zabrał się za grzebanie w aucie jakie stało i czekało na sprawdzenie układu hamulcowego.