Strona 3 z 10

Re: Lasy przynależne Łowcom

: pt paź 09, 2020 8:35 pm
autor: Fenrir Labdakid
- Możesz tam robić co chcesz, nie masz ograniczeń jedyna co musisz tam zrobić to wstawić się kiedy Cię wzywają - odpowiedziałem na pytanie kobiety.
- Mogłabyś być Kuśmierzem albo się na niego szkolić, pamiętam że coś w tym kierunku robiłaś - skwitowałem jej pytanie - Sam tam się zajmuję obróbką skór jak i wyrobem z nich a dzisiaj postanowiłem pójść na polowanie - dodałem po niedługiej chwili.
Prawie zapomniałem po co w ogóle wyszedłem, po nowe materiały i mięso dla łowców tak samo jak i samego siebie. Dzięki nim odzyskałem oko więc, niekoniecznie chciałbym im się za to odwdzięczyć ale nic nierobienie nie leży w mojej naturze.

Re: Lasy przynależne Łowcom

: pt paź 09, 2020 8:53 pm
autor: Bjorn
-Zajmowałam, po odejściu i wydarzeniach w wiosce przestałam. Od czasu do czasu tylko robiłam cos dla siebie- Zarabiała inaczej. Nie potrzebowała jakoś bardzo pieniędzy. W końcu mieszkając z wilkami nie były one priorytetem. Każdy miał co robić.
-nie wyglądasz na zadowolonego z tego powodu- nie ukrywała tego co myślała i widziała. może sie myliła.

Re: Lasy przynależne Łowcom

: pt paź 09, 2020 9:25 pm
autor: Fenrir Labdakid
- Mogłabyś się tym ponownie zająć, u nich nie zabraknie Ci surowca a i znajdziesz dobrego nauczyciela - taka była prawda i może dzięki temu dziewczyna odpoczęłaby nieco od tułaczki. Trochę czasu minęło odkąd się widzieli ponownie, nie wie co u niej się działo ale jak była w takim stanie to na pewno nie różowo.
- A czy ja kiedyś byłem z czegoś zadowolony? - na pytanie odpowiedziałem pytaniem ale to było na tyle oczywiste, że chyba nie musiałem jej tego wyjaśniać. Mało kiedy coś przypadło mi do gustu a do tego mieszkanie u łowców tam gdzie jest mój syn ale jeszcze się z nim nie spotykałem. A dokładniej nawet nie chcę.

Re: Lasy przynależne Łowcom

: pt paź 09, 2020 9:44 pm
autor: Bjorn
-W sumie mogę spróbować- No co jej szkodzi?
-Widziałam i to nie raz. Ale fakt, zazwyczaj zrzędzisz jak stara baba- Zaśmiała się z wilkołaka. Ten potrafił być zadowolony z różnych rzeczy ale fakt- zazwyczaj narzekał. Nie jej jednak ocenić. mówił, że sie zmienił? No zobaczymy, łatwo jest czasem ukrywać siebie.

Re: Lasy przynależne Łowcom

: pt paź 09, 2020 11:30 pm
autor: Fenrir Labdakid
- No widzisz to nie boli - pozwoliłem sobie na uśmiech.
- Ale że stara baba? Na prawdę? - pokręciłem głową, faktycznie będę musiał więcej nad sobą panowań nie tylko gestami ale także mową. Pokręciłem głową - To aż taki zrzędliwy byłem? Znaczy jeszcze jestem? - no niektórych rzeczy samemu się nie widzi tak jak inni to widzą. Czeka mnie wiele pracy ale czy będę tego chciał, spojrzałem na kobietę. Zastanowiłem się nad tym poważnie.

Re: Lasy przynależne Łowcom

: sob paź 10, 2020 11:42 am
autor: Bjorn
-Tak byłeś, do tego taki gbur- nie ukrywała tego jaki był, czy nadal taki jest czas pokaże.
-No dobra to moze pora coś ogarnąć i przekonać się czy w ogóle mogę dołączy do tej twojej grupy- Nie była w pel i pewna czy warto ale z drugiej strony co jej szkodziło spróbować?
-A nauczyłeś się czegoś ciekawego ... mistrzu czy jak zwykle udawałeś tylko groźneo?- Uniosła lekko brew wstając.

Re: Lasy przynależne Łowcom

: sob paź 10, 2020 11:54 am
autor: Fenrir Labdakid
Uniosłem brwi do góry, to aż taki byłem. W sumie prawda jak spoglądałem na siebie z boku to połowa mojego zachowania była inna niż ja.
- Dobra, muszę upolować kilka zwierząt. Chcesz się przyłączyć? - zaproponowałem, zawsze lepiej z się z czymś pojawić na dzień dobry niż z pustymi rękami.
- Nauczyć? Chodzi Ci o umiejętności czy co? - nie do końca o co mogło jej chodzić. Bo jak o umiejętności to się nauczyłem nawet sporo ale czy oto jej chodziło?

Re: Lasy przynależne Łowcom

: sob paź 10, 2020 12:32 pm
autor: Bjorn
-Mogę cos pomóc- Wzruszyła lekko ramionami- Ogólnie...- Zaśmiała się po jego słowach. No tak typowy facet. Mało kapuje ale cóż.
Zmieniła się w niedźwiedzia i ryknęła głośno aby zaraz potem przygnieść Fenrira.

Re: Lasy przynależne Łowcom

: sob paź 10, 2020 1:02 pm
autor: Fenrir Labdakid
- To świetnie - ucieszyła mnie wiadomość, że po takiej przerwie ponownie zapolujemy razem.
- Ogólnie to dużo młoda - powiedziałem spokojnie.
Podniosłem się kiedy i ona wstała ale nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Gdy tylko obaliła się na mnie swoim wielkim cielskiem nogi powoli zaczynały się pode mną i Bjorn uginać. Nie do końca byłem przygotowany na "złapanie" jej. Uniosłem jedne kącik ust do góry - Widzę, że nie wyszłaś z formy - bardziej chodziło mi o jej wagę w obecnej sytuacji niż umiejętności.

Re: Lasy przynależne Łowcom

: sob paź 10, 2020 1:25 pm
autor: Bjorn
Buła duża i ciężka, nie oznaczało to jednak, ze jest powolna i mozolna.
Wróciłam do siebie i spojrzałam an niego.
-Dobra koniec zabawy. Upoluje się jakiegoś jelenia czy sarnę i będzie w porządku- Postanowiła skupić na się na tropieniu. Jest w tym bardzo dobra. Ruszyła przed wilkołakiem, a zaraz potem zabrała się za szukanie tropów. Chwile jej to zajęło ale znalazła to czego szukała.
-Nie sa daleko- Będzie trzeba kawałek drogi przejść ale stadko teraz pasło sie na łące.