Strona 199 z 290
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 10:43 pm
autor: Takaro
-No dobra, niech ci będzie- no nie miał argumentu na to.
-Po prostu no pogadać ze mną, spędzić no tak, no miło czas czy coś. wiesz puści się muzykę z tego tam i no pogada o czymś- No chyba jego pierwsza inicjatywa tego typu. No ale czuł taką potrzebę. No przebywania z innymi.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 10:48 pm
autor: Nari Orecev
Ucieszyła się, że temat jedzenia mają za sobą.
Zaś na jego propozycję nie widziała żadnego sprzeciwu - Dobrze - podeszła do urządzenia puszczając cicho jakieś piosenki w tle. Trzymając kawę w ręku usiadała na kanapie - O czym chcesz porozmawiać? - założyła nogę na nogę wygodnie się usadawiając na siedzeniu. Co prawda miała niemiłe wspomnienia z tym miejscem ale jednak w każdym coś by się znalazło. Wzięła głębszy oddech stukając do rytmu w kubek.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 10:54 pm
autor: Takaro
No jak usiadła to on ogarnął po sobie rzeczy.
-No nie wiem- nie miął pomysłu o czym mogli by pogadać. Po prostu no tak jakoś.
-Powiedz cokolwiek no- Nie umiał wpaść na jakieś pytanie. No powinien ale no. Usiadł po umyciu naczyń a potem zaczął pić kawunie.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz gru 15, 2024 11:00 pm
autor: Nari Orecev
Zastanowiła się chwilę nad tematem rozmowy, jak zawsze wszystko zostaje na jej głowie - Może pomyślimy od czego zaczniemy w poszukiwaniu Twoich rodziców? - zaproponowała temat. Wiedziała, że to świeża sprawa o której rozmawiali zaledwie wczoraj przed snem. Chciałaby aby chłopak mógł połączyć się z powrotem z rodziną, liczyła się z konsekwencjami tego jak ich znajdą ale to nic w porównaniu z jego szczęściem.
- Chyba, że wolisz porozmawiać o czymś innym ale myślę że trzeba zacząć już planować - powiedziała spokojnie popijając kawę.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 16, 2024 1:44 pm
autor: Takaro
-Ja nie wiem od czego by można było zacząć- Nie miał pojęcia. Sam fakt jak sie nazywa i jak nazywają sie jego rodzice było dla niego takim czymś dziwnym i nowym. Dopił kawę. Tak uwielbia ten napój.
-A umiesz zrobic taka czekoladę do picia?- Zapytał spoglądając na nią.
-A i hm...- Zamyślił sie chwilę- Jak powinienem się przedstawiać teraz?- No bo teraz nie wiedział.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 16, 2024 3:17 pm
autor: Nari Orecev
Zastanowiła się - Najpierw musimy sprawdzić jakie państwa tam są i rozesłać listy, najlepiej do szpitali z prośbą o sprawdzenie w rejestrach, czy w którymś z nich się nie urodziłeś i do urzędów czy mają takich obywateli. Chodzi mi teraz o Twoich rodziców - sama nie wiedziała czy to dobry pomysł ale może jakoś trafiają na ich ślad.
Chłopak bardzo umiejętnie zmienił temat - Tak sama z siebie nie ale gotowce ze sklepu tak ale możemy spróbować sami zrobić. Poszukać informacji i według przepisu przyrządzić taką czekoladę - wątpi aby wystarczyło rozpuścić samą czekoladę aby była na tyle płynna aby dało się ją wypić. Na pewno coś jeszcze do niej dodają.
Wzruszyła ramionami - To wszystko zależy już od Ciebie czy chcesz aby ludzie poznali Twoje prawdziwe imię - tak uważała, nie chce mu niczego narzucić - Teraz to Twój wybór - uśmiechnęła się dopijając kawę.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 16, 2024 5:02 pm
autor: Takaro
-Wydaje sie to byc bardzo skomplikowane- Przyznał, bo tak to mu brzmiało. No a on nie ogarnia takich rzeczy, jest to bardzo trudne.
-A nie wystarczy ja roztopić i dodawać mleka lub wody?- Bo to co mówiła oznaczało, ze trzeba się bardzo namęczyć z tym. No ale można próbować. Tylko jak i gdzie szukać informacje?
-Mój wybór?- O nie, musi zadecydować! Jak to tak!- Przecież to jest trudne- Przyznał.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 16, 2024 5:14 pm
autor: Nari Orecev
- Trochę będzie ale nie ma niczego z czym sobie razem nie poradzimy, prawda? - odpowiedziała pełna zapału uśmiechając się do niego.
- Raczej wątpię, przy mleku czy wodzie czekolada może tylko zgęstnieć - tak myślała ale na samą myśl o rozwodnionej czekoladzie przeszły ją zimne dreszcze.
Pokiwała entuzjastycznie głową, nie było to dobre. Zakręciło się dziewczynie w głowie przez co oparła ją o ramię Takaro - No tak, Twój - nikt za niego nie będzie decydował komu chce zdradzić swoje imię a komu nie - W końcu przywykniesz - zaśmiała się pod nosem. Zdradzenie swojego imienia czy inne wybory jeszcze przed nim a to dobry krok do podejmowania samodzielnych wyborów - A jak ja mam się do Ciebie zwracać? - była ciekawa odpowiedzi. Czy wybierze prawdziwe imię czy wybrane przez łowców niewolników a może wybierze jeszcze coś innego?
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 16, 2024 5:30 pm
autor: Takaro
-No tak, razem, no tak!- No wiadomo, razem to wszystko sie uda od co! No.
-Jak to zgęstnieć?- Szok myslał, że jak dodaje sie wody czy mleka, no płynów, to się to bardziej no zrobi takie płynne.
No straszne takie podejmowanie wyboru. Jak on ma zadecydować o czymś takim? To jest trudne.
-A jak wolisz?- Zapytał patrząc na nią pytająco.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn gru 16, 2024 5:38 pm
autor: Nari Orecev
Roześmiała się po reakcji chłopaka - Razem raźniej - powtórzyła wesoło.
- Nie wiem jak ale tak chyba może się stać. W czekoladzie nie tylko jest mleko i kakao - wytwórcy pewnie dodają tam jeszcze swoich specyfików.
- Nie ja mam wybrać tylko Ty masz wybrać jak mam się do Ciebie zwracać - pomachała mu palcem przed nosem. Dziewczyna się dostosuje do wyboru chłopaka.