Strona 20 z 21
Tereny zadrzewione
: pt lis 19, 2021 8:35 pm
autor: Tkacz Losu
Drzewa tu i tam. Miejsce gdzie można poszukać lisa czy grzybów. Odpocząć także można ale i nabawić się guza.
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 12:01 am
autor: Nari Orecev
Podniosła się zaraz za nim - W czym miałeś rację? - otrzepała spodnie z tyłu ze spróchniałego drzewa. Wątpiła aby dokładnie usłyszał co mówiłan ale powiedziała co miała. Przegrała zakład to słowa dotrzymać wypadało. Czyżby jego ego znowu pofalowało do góry?
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 12:11 am
autor: Takaro
-No, że lecisz na mnie- Tak on to mówi tak aby ona to usłyszała. Usłyszała dobrze i wyraźnie.
-Mam ten urok osobisty- Dodał stojąc z dumą, ze dopiął swego! Tak udało się i no.
-Widzisz mam dobre oko- Tak bo na początku mówił, ze leci na niego jak pierwszy raz się spotkali i miał racje!
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 12:16 am
autor: Nari Orecev
Otworzyła usta chcąc zaprzeczyć jego słowom, nie mogła. W końcu to powiedziała.
Złożyła ręce na piersi odwracając głowę od chłopaka - Nie masz - już niech nie będzie taki… taki… taki jak teraz.
- Mylisz dużo różnych wydarzeń - uniosła jedną brew do góry spoglądając na niego. Rozłożyła ręce na boki - Wiesz mam słabość do blondynów. Jak nie Ty to Helion - zażartowała - Z nim jest dość dużo dobrej zabawy - przypominając sobie pewne rzeczy wyskoczyły jej rumieńce na twarzy.
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 12:20 am
autor: Takaro
-No mam, bo no mam - No chociaż nie umie tego uargumentować. Na wzmiankę o blondynach cóż. No wie juz o tym.
-Teraz jesteś no ze mną to tego- No - Nie będzie z nim już zabaw- Stwierdził zazdrośnie. No może nie potrafi dać jej takich różnych doznać ale no. Te sprawy to nie wszystko!
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 12:25 am
autor: Nari Orecev
- To nie jest odpowiedź - nie uznaje tego jako dobra odpowiedź.
- Dlaczego nie? Nie raz wspólnie żartowaliśmy czy się wygłupialiśmy. Zabawa to dobra rzecz a Ty jesteś za sztywny - podźgała palcem chłopaka w bok. Nie raz próbowała z nim się pobawić a wychodziły dziwne rzeczy.
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 12:30 am
autor: Takaro
-Jak to nie?- Zapytał patrząc na nią z lekkim zdziwieniem.
-Bo...- Nie miał argumentu. Nie moze jej no zabronić spotykać sie ze znajomy. Zresztą nawet jakby chciał, to ona i tka zrobi co będzie chciała.
-Jak to za sztywny? Co mam na myśli?- No nie bardzo wiedział co ma dokładniej na myśli. No bo jak to jest sztywny, a co ma byc giętkie? No nie jest tak no skoczny jak ta zielona pokraka.
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 12:37 am
autor: Nari Orecev
- No nie - zaśmiała się - Jak coś masz to nie jest tylko wyłącznym argumentem - odpowiedziała, to że ma oczy nie jest wystarczającą odpowiedzią.
- Bo, co? - ciągnęła go za język.
- Mam na myśli to, że nie raz mówię coś w żartach zmieniając ton wypowiedzi i swoje zachowanie a Ty bierzesz to na serio. Na prawdę przypominasz w tym mojego byłego szefa. Dowódcę straży - ten też jakby miał kija w dupie. Żaden z nich nie potrafi żartować czy wrzucić na luz.
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 12:41 am
autor: Takaro
- No nie wiem- no nie ma argumentów, które mogły być czymś co by na prawdę zmieniło podejście i sytuacje. No nie ma. No albo nie umie teraz sobie tego jakoś ogarnąć.
-Nie umiem wyczytać co jest czym- Przyznał się jej, wiedział, ze to ją wkurza. powiedział mu już to ostatnio. No nawet jakby sie bardziej starał. Nie umie tego od tak zmienić.
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 10:46 am
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się - Postaram się mówić kiedy zacznę żartować - oby tylko nie zapomniała. Tak długo z nim jest, że powinna bardziej zwracać na takie rzeczy uwagę. A jednak gdzieś jej to umyka, była nieco sobą zrezygnowana. Tak dobrze chłopakowi nie raz idzie, że zapomina jaką miał przeszłość.
Re: Tereny zadrzewione
: wt lip 29, 2025 10:35 pm
autor: Takaro
-No to wtedy no będzie łatwiej- No ale czuł, że ta chyba wolałby aby ten potrafił odróżniać takie rzeczy. Będzie się starał ale to nie będzie na pewno łatwe. Nauczył się trochę i nawet sam czasem potrafi lekko zażartować coś.
-To może wracajmy?- Zaproponował jej. Bo cukrowy atak trochę zszedł kiedy tutaj sie udali a potem ten tor, użycie zdolności i mowa i inne takie. to wszystko kosztuje siły.