Strona 19 z 35

Kwiecista Łąka

: pt lis 19, 2021 8:31 pm
autor: Tkacz Losu
Obszar troche oddalony od jeziora, otoczony drzewami. Rosną tutaj różne kwiaty nawet zima, dzięki magi, jaka osłania to miejsce.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 6:45 pm
autor: Nari Orecev
Nari usiadła przeciągając się, poklepała chłopaka po brzuchu - To jak gotowy na naukę plecenia wianka czy innym razem? - zapytała odwracając się do niego. Jak tak dalej by leżała to na pewno zasnęła by, piękne zapachy pogoda sprzyjała a do tego... Przetarła twarz dłonią, zerwała kilka kwiatków zaczynając pleść wianek z nich. Nie zależnie czy Blondyn chciał czy nie, chciała się czymś zająć.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 6:50 pm
autor: Takaro
Uniósł się na łokciach i spojrzał na nią.
-Tak!- Był pełen entuzjazmu. W końcu nauczy się czegoś męskiego! Będzie wiedział jak moze pokazać innym, ze nie jest byle niewolnikiem. Jest najbardziej męskim niewolnikiem w okolicy.
-Te bicepcy czekają na prace- Wyszczerzył się do niej z pewnością i pewną dumą za samego siebie.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 7:10 pm
autor: Nari Orecev
"Oj gdybyś tylko wiedział" zaśmiała się w myślach widząc jego entuzjazm.
- Pozrywaj kilka kwiatków tak aby miała dłuższe łodyżki jak ta - pokazała jednego ze swoich kwiatów - I mają być takie, które Tobie się podobają - zaczęła swój ale z resztą poczeka na Blondyna.
Ułożyła kwiaty według ich odmian, chciała je przeplatać na zmianę. Nie założy go ale popleść może.
- Gotowy? - zapytała obserwując Takaro.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 7:16 pm
autor: Takaro
-Robi się- Był zaangażowany z zrywanie kwiatów. Wybierał takie, które uznawał za odpowiednie i nawet ładne. Przynajmniej tak mu się wydawało. Zaraz potem pokazał je kobiecie i postawił na ziemi. Usiadł i skinął jej głową.
-Tak- Czekał an to jak to się robi te wianki całe.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 7:46 pm
autor: Nari Orecev
Sprawdziła czy długość łodyżek była odpowiednia - To zaczynajmy - powiedziała wesoło. Wzięła nowe kwiatki pokazując jak zacząć - Staraj się robić równo ze mną - zaczęła zaplatać dalej czekając z każdym kolejnym krokiem. Nie mogła się doczekać efektów pracy Blondyna i czy na pewno będzie chodził tak dumny jak paw z nim na głowie. Była okrutna tak nabierając Takaro ale to było silniejsze od niej.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 7:50 pm
autor: Takaro
Wyrywał tak aby były długie ale aby korzenia nie było.
-Dobra- Był pozytywnie nastawiony i pełny werwy. Lepsze to niż pisanie. Był bardzo skupiony kiedy starał się naśladować jej kroki. W końcu chciał to zrobić dobrze. nie było to aż tak proste. Nie był przyzwyczajony do robienia takich rzeczy palcami.
-Dobrze robię?- Chciał się upewnić. Nie to, ze połamał kilak kwiatów siłując się z tym dziwnym plątaniem ale no.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 8:02 pm
autor: Nari Orecev
Obserwowała poczynania chłopaka a kiedy zaczął łamać co jakiś czas kwiatki - Spokojnie, nie musisz używać do tego aż tyle siły. Wystarczy, że będą dobrze przylegały - pokazała mu swój.
- I jak na pierwszy raz dobrze Ci idzie - pochwaliła Blondyna. Widać, że na prawdę się starał z czego była zadowolona, może nie tak ze swojego wkręcenia go ale z tego jakim zapałem to robił.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 8:15 pm
autor: Takaro
-Próbuje ale one trochę mi uciekają- Skupiał się na robieniu wianka jakby to było na prawdę wielkie i ważne wyzwanie.
-Dzięki, nie jest taki ładny jak twój- No taka prawda nie był, powyginany, połamany trochę ale no jego. Robi go sam i jest z tego dumny jak nie wiadomo z czego.
-A skąd wiedzieć mam jak długie to ma być?- Spojrzał pytająco na nią. Bo no łata, zwija i robi ale no ile tego powinien zrobić?

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 8:28 pm
autor: Nari Orecev
Odłożyła swój wianek, wzięła jego dłonie i zaczęła układać place chłopaka tak aby trzymały wszystkie łodyżki - Tak to powinieneś trzymać a reszta będzie szła o wiele łatwiej - uśmiechnęła się puszczając go.
- Bo ja nie robię go pierwszy raz jak Ty. Nie pamiętam jaki był mój ale do pięknych nie należał - często pomagała pleść jakieś rzeczy, palce same już podążały według wzoru.
- W ten sposób - przyłożyła wianek do swojej głowy sprawdzając ile jej brakuje. Nie wiele brakowało aby skończyła - Przyłóż swój - poczekała.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 8:33 pm
autor: Takaro
Cieszył się jak dziecko z efektów swojej pracy i jej pomagania mu w tym.
-Dobry sposób- Starał się wszystko robić jak mu pokazywała. Cieszył się i jakby był w wilczej formie to ogon latałby mu jak śmigło.
-Zobacz-Uniósł to co można nazwać wiankopodobnym tworem. Wyszczerzył się w uśmiechu i przyłożył do swojej głowy- Jak wyglądam?- zapytał będąc pełny dumy. Nawet skoro to jeszcze nie jest ukończone.
-Twój jest bardzo ... ładny- Tak chciał uzyc przecinka ale no...