Strona 18 z 35

Kwiecista Łąka

: pt lis 19, 2021 8:31 pm
autor: Tkacz Losu
Obszar troche oddalony od jeziora, otoczony drzewami. Rosną tutaj różne kwiaty nawet zima, dzięki magi, jaka osłania to miejsce.

Re: Kwiecista Łąka

: wt cze 11, 2024 9:54 pm
autor: Nari Orecev
Aż spojrzała na niego - Na prawdę? - zapytała rozbawiona i starała się dostrzec to co on w tej chmurce. Przekręciła głowę to w jedną to w drugą stronę - Musisz mi pokazać gdzie jest tył a gdzie przód - ciężko było dostrzec to dziewczynie. Jak pokaże co jest co to może jej umysł to zobaczy. Chmura nie pomagała, rozjeżdżała się coraz bardziej. Nari na prawdę starała się to zobaczyć - Chyba widzę spłaszczoną głowę - pokazała - Dobrze? - zapytała nie będąc pewna.

Re: Kwiecista Łąka

: wt cze 11, 2024 10:06 pm
autor: Takaro
-No tak, poważnie- No albo mniej? Dobra detale.
-To taki teraz kot rozjechany kilka razy- w końcu chmury nie trzymają stałej formy.
-Często to chodzisz poleżeć?- Zapytał po chwili patrząc się dalej w niebo.

Re: Kwiecista Łąka

: wt cze 11, 2024 10:11 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się, nie powiedział nic na rozjechanego kota kilka razy. Nie wiedziała co.
- Nie, ostatnim razem była wtedy z Tobą - tak ich pierwszy dzień kiedy jej zwiał - Kiedyś bywałam tu częściej ale obecnie sam wiesz jak jest - nie da się ukryć. Chłopak jest jak jej cień, wszędzie z nią chodzi - A miałbyś ochotę tak przychodzić tu poleżeć raz w miesiącu czy częściej? - może ma jakieś plany? To byłoby coś nowego u Takaro.

Re: Kwiecista Łąka

: wt cze 11, 2024 10:16 pm
autor: Takaro
-To dawno- Tak to trochę czasu minęło do tego momentu. Nie wiedział ile. Nie znał sie ale.. No ale dawno.
-przepraszam- Czuł, ze to jego wina, ze tak rzadko to robi.
-Jeśli byś chciała i no miała ochotę, to kurwa czemu nie?- Jej dobre samopoczucie było dla niego ważne. W końcu zadowolona pani to dobra pani.

Re: Kwiecista Łąka

: wt cze 11, 2024 10:34 pm
autor: Nari Orecev
- Za co przepraszasz? - nie rozumiała dlaczego to robi. Nic takiego się nie stało.
- Pytałam się Ciebie a nie jak ja chcę - Odwróciła się na brzuch podpierając na łokciach - To jak? - ona nie widziała problemu. Teraz ma teoretycznie więcej czasu to mogą się tak wybierać w wolne dni pobyczyć się na świeżym powietrzu. Pogoda odpisuje i robi się coraz cieplej to dlaczego nie?

Re: Kwiecista Łąka

: wt cze 11, 2024 10:39 pm
autor: Takaro
Milczał-Odniosłem wrażenie- Zaczął i skupił się aby to co powie było rozumiałem- że no...- Dobra gadaj- To przeze mnie nie chodzisz tak często- No tak to trochę zabrzmiało albo sobie dużo sam dopisuje.
-Jeśli ty będziesz chciała, to ja też- Spojrzał się na nią. Nie był pewny czy taka forma odpowiedzi ja zadowoli.

Re: Kwiecista Łąka

: wt cze 11, 2024 10:55 pm
autor: Nari Orecev
Wysłuchała go - Wybacz, nie miało to tak zabrzmieć. Bardziej chodziło oto, że nie miałam aż tyle wolnego i zapomniałam o tym. Dopiero wtedy jak usiedliśmy nad jeziorem przypomniałam sobie o tym - była to prawda - Nie powinieneś przepraszać za to ja powinnam Ci podziękować, że mi o tym przypomniałeś - uśmiechnęła się delikatnie.
- Nie myśli teraz o tym co ja chcę - nie może wiecznie stawiać jej na pierwszy miejscu - A czego Ty chcesz o tutaj? - położyła mu rękę dokładnie tam gdzie znajduje się serce. Miło było, że tak się przejmował ale sam też musi zacząć częściej myśleć o sobie. Wie, że nadal jest niewolnikiem, mimo wszystko powinien coś robić dla siebie.

Re: Kwiecista Łąka

: wt cze 11, 2024 11:33 pm
autor: Takaro
-A..- no typowo ambitna odpowiedź dla niego- Tego no czyli- Zaczął coś tam myśleć- Zrobiłem coś dobrego, tak?- Tak miał to interpretować?
Spojrzał na jej dłoń, a potem znowu na nią- Czego ja?- Nie wiedział, w życiu przed trafieniem do niej nie miał za bardzo opcji myślenia o tym czego on by chciał. Może zdarzało mu się ale szybko był prostowany. Milczał dość długo. Nie wiedział co powiedzieć.
-Chcę byś się nie smuciła o była wesoła- No i się wysilił. Nadal to tyczyło sie jej ale no. Jest jego panią i pewne rzeczy nie będą tak proste do wykorzenienia. Położył swoją dłoń na jej i spojrzał na niebo- Jeśli moja pani jest szczęśliwa, to ja też- dodał spokojnym jak na niego tonem.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 6:31 am
autor: Nari Orecev
Obserwowała zachowanie chłopaka nie przerywając mu - Tak, przypomniałeś o zapomnianej zabawie - w bidulu często uciekała z przyjacielem na dach czy właśnie nad jezioro aby móc popatrzeć się w niebo.
Skinęła głową, chciała się dowiedzieć czego on.
Uśmiechnęła się słysząc to co powiedział a kiedy położył dłoń na jej przeniosła wzrok na nią. Dziwnie zrobiło się dziewczynie, najchętniej zabrałaby rękę ale wiedziała, że to może być źle odebrane przez niego - Oto się martwić nie musisz z Tobą się nie da smucić - podciągnęła się aby dać Takaro buziaka w policzek. Obróciła się na bok zostawiając dłoń tak gdzie była.

Re: Kwiecista Łąka

: śr cze 12, 2024 5:39 pm
autor: Takaro
-o- No to się do czegoś przydał. No i znowu tak wewnętrznie się cieszył z tego powodu. Uwolnił jej dłoń.
-No to no i fajnie- No i taka oto bardzo inteligenta odpowiedz na jej słowa. On sam jakoś nigdy nie patrzył w chmury tak jak teraz. To po raz pierwszy przy niej zrobił coś takiego. Zresztą nie tylko to. Po raz pierwszy wiele rzeczy z nią robił.