Strona 17 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 7:26 pm
autor: Helion Kanavar
Złapał go za ramię- Nie wypuszczę cię- Mówił to stanowczo, a ten jest w takim stanie, ze sobie może co najwyżej popyskować. Nie powiedział nic na temat dobierania. Nie wiedział o co mu chodzi i tak wychodziło.
-Idź sikać czy co tam masz i wracasz leżeć- Nie było to ton, proszący. Drzwi do mieszkania miał zamknięte. Poza tym gdzie on w takim stanie chce iść. Słowa jakie ten mówił... Cóż Były dziwne ale no blondyn nie przejmował się nimi zbytnio.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 7:36 pm
autor: Mephisto Kudo
A ten dalej swoje, sapnąłem z niezadowolenia - A ja nie chcę tu być - rzuciłem szorstko - Chcę wyjść i nie mam zamiaru sikać - wszystko mnie irytowało. Czy powinienem się zastanawiać skąd to wszystko się wzięło? Nie bardzo miałem na to ochotę, może teraz wychodziło ze mnie prawdzie oblicze, które cały czas skrywałem za maską śmiechu i radości.
A brat dalej siedział na łóżku pierdoląc swoje monologi, odwróciłem się gwałtownie w jego stronę - To trzeba było do cholery nie umierać - praktycznie aż prawie to wykrzyczałem do tego z pretensją. A sam jakoś się tak no jeszcze dziwniej poczułem, niż wcześniej aż usiadłem na dupie koło łóżka - Trzeba było nie umierać - wymamrotałem pod nosem.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 7:40 pm
autor: Helion Kanavar
Jeden plus tego wszystkiego, że ten jednak został. Blondyn nie komentował tego ale skoro ten usiadł na dupie, przesunął sam krzesło i usiadł na nim tak, że oparcie było w stronę Zielonka. Helion oparł się ramionami o nie, siadając okrakiem- Może wyrzuć to z siebie i powiedz mi o tym- Mógł tego nie chcieć ale może jak to wszystko wyrzuci co go tam dręczy, będzie mu lepiej. Blondyn przyjmie wszystko an klatę. Da radę.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 7:54 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie odezwałem się, ani na pytanie Heliona ani nie reagowałem na biadolenie brata. Oparłem się plecami o łóżko przyciągając do siebie zdrową nogę położyłem na niej prawą rękę a później głowę. Siedziałem tak w milczeniu gapiąc się w dół, odłączyłem się od nich. Przestałem słyszeć lub to co do mnie przycierało było przytłumione.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 8:00 pm
autor: Helion Kanavar
Westchnął tylko widząc reakcje Mephisto. Nie do końca wiedział, co powinien w takiej sytuacji zrobić. Ostatecznie wstał i poszedł do kuchni. Wstawił wodę na palnik, a sam wyciągnął kubki i postanowił przygotować herbatę. Są święta to doda do niej pomarańcze i coś tam i będzie chociaż trochę klimatu. Kiedy te były gotowe. Jedną postawił na stoliku przy chłopaku. Swoją zaś na stole w pokoju dziennym. Wrócił do sypialni i kucnął przed Zielonkiem.
-Chcesz trochę pobyć sam?- Zapytał się i lekko szturchnął go w ramię. Jak tak, to wyjdzie i zamknie drzwi by ten mógł pobyć sam. Jednak nie był pewny czy zostanie w takim stanie samemu jest dobre.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 8:36 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie zareagowałem kiedy ten wstał i wyszedł, po prostu się odłączyłem. Przestałem słyszeć jakiekolwiek dźwięki, czuć zapachy jakbym przestał istnieć. Tępym wzrokiem wpatrywałem się w podłogę do momentu kiedy szturchnął mnie Helion, teraz to na niego przeniosłem to spojrzenie. Widziałem, że rusza ustami ale nie słyszałem. Przekrzywiłem głowę w bok opuszczając nogę, oddychałem płycej. Co się ze mną do cholery dzieje. Nie rozumiałem tego, ponownie popatrzyłem na Blondyna nachylając się w jego stronę, oparłem łeb o niego.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 8:40 pm
autor: Helion Kanavar
Nie do końca wiedział jak powinien się teraz zachować. Martwił się o niego. Kiedy ten oparł o niego głowę, blondyn objął go i przytulił do siebie. Pozwolił sobie przy tym głaskać go po głowie. Nie mówił nic. Może ten tego potrzebuje właśnie? Nie wiedział. Na pewno jednak będzie przy nim. Nie ważne co by się miało dziać.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 8:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Wciąż nie czułem zapachu, dotyk już czułem ale nadal byłem głuchy. Pojawił się za to szum w uszach, zamknąłem oczy wciąż opierając łeb o niego. Czując jak mnie obejmuje, chyba mi ulżyło? Nie byłem pewien tego, na pewno było mi dobrze. Tak z zamkniętymi oczami, obejmowany przez Blondyna poczułem tak jakby ulgę. Nie rozumiałem tego, nic a nic. Zrobiło mi się tak dobrze, że mimowolnie zasnąłem.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 8:56 pm
autor: Helion Kanavar
Nie odpuszczał i dalej go przytulał i głaskał aż do momentu kiedy wyczuł, ze ten zasnął. Postarał się go podnieść aby ułożyć znowu w łóżku. Okrył go kołdrą. Położył się obok niego i przytulił go teraz też głaskając,. Nic nie mówił. Nie było ku temu powodu. Ten zasnął. Niech zregeneruje siły. Miał nadzieję, że jednak żadna choroba go nie chwyciła.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn gru 25, 2023 9:05 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie wiem ile tak spałem, godzinę? Dwie? Trzy? Pół dnia? Czy może obudziłem się następnego poranka. Ciężko było mi to określić, ciężko było mi cokolwiek ocenić nie licząc tego, że widziałem i czułem iż dalej miałem połamane kończyny. Głowa mnie bolała a powiek były tak potwornie ociężałe, że z trudem je podniosłem. Nie miałem siły ani motywacji do niczego, zapomniałem też napisać wiadomość do szefa o swoim stanie. Nie ważne. Westchnąłem.