Strona 17 z 48
Dom Ketsueki
: pn sty 10, 2022 11:01 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Nie najmniejszy, ale też niezbyt duży dwupiętrowy dom, otoczony ogrodem. Sprawia wrażenie, jakby ogród zajmował większą przestrzeń, niż sam budynek - to jednak efekt powodowany bujnością ogrodu. Dom utrzymany jest w stylu japońskim, widać to zarówno od zewnątrz, jak i w środku. Za wejściem znajduje się miejsce na buty i nieduży korytarz, na którego końcu widać drzwi do łazienki. Drzwi obok prowadzą do niewielkiej toalety, która jest oddzielnie. W łazience znajduje się prysznic i wprowadzona w podłogę wanna z podgrzewaną wodą, mogąca pomieścić trzy osoby. Można tam znaleźć też umywalkę czy lustro. W łazience znajdują się drzwi zamykane na zatrzask od środka, które można otworzyć na ogród. Po prawej znajduje się izba pełniąca rolę salonu z wnęką na ołtarzyk. Znaleźć tam można kilka komódek, niski stolik czy poduszki. W miejscu stolika jest płyta, którą można zdjąć, pod spodem znajduje się palenisko kotatsu. Z salonu niego wyjść na ogród. Po lewej stronie korytarza jest kuchnia z jadalnią i paleniskiem.
Na piętrze po prawej znajduje się sypialnia Ketsueki z dużym łóżkiem, z jednej strony jest ścianka odgradzająca sypianie od niedużej garderoby. Obok jest jeszcze jedna sypialnia, przeznaczona dla gości. Po drugiej stronie korytarza Ket urządziła sobie coś pomiędzy gabinetem a pracownią. Rozstawiona jest tam sztaluga, stolik na farby, biurko z wieloma szufladami i szafa na przybory, wszystko jest tam poukładane w nienagannym porządku, chyba, że właścicielka domu pracuje. Po tej samej stronie znajduje się też niewielka łazienka z prysznicem i tym razem też razem z toaletą.
Re: Dom Ketsueki
: ndz gru 25, 2022 1:06 pm
autor: Fenrir Labdakid
Kobieta mogła usłyszeć westchnięcie w komunikatorze - Niestety nie możemy przeszkodzić Dowódcy - już wystarczająco narozrabiali a nie wiedzą jak kolejna ich pomyłka mogła by im zaszkodzić. Mężczyźni na prawdę się starają aby pomóc jak tylko mogą ale są pewne granice, których nie wolno im przekraczać.
- Na prawdę mi przykro ale musi Pani poczekać, aż przesłuchanie dobiegnie końca - na tą chwilę mieli związane ręce.
Re: Dom Ketsueki
: ndz gru 25, 2022 1:28 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Westchnęła. Miał rację i ona nawet pytając, już znała odpowiedź.
- W porządku, już dużo zrobiliście. Dziękuję bardzo. - Wiedziała, że nic więcej się nie dowie przez komunikator.
- Do usłyszenia lub zobaczenia w pracy. - Złapała mocniej za kule i ruszyła do wyjścia. Było chłodno, ale nie chciała tracić czasu na wycieczki po schodach. Po drodze zgarnęła drugą kule i torbę, do której włożyła komunikator. Otuliła się najgrubszym ocieplanym płaszczem jaki miała. Założyła buty i wyszła, zamykajac drzwi na klucz.
// zt
Re: Dom Ketsueki
: sob gru 31, 2022 11:10 pm
autor: Ketsueki Ōkami
A tam zarośnięty. Miała piękny zadbany ogród. Przeszła przez furtkę i podtrzymując się belki, weszła na podwyższenie. Odkluczyła drzwi.
- Chcesz wejść na herbatę? - No czekam na pytania, czekam... Oparła jedną kulę o ścianę przy drzwiach w środku, po domu poruszała się tylko o jednej.
Re: Dom Ketsueki
: sob gru 31, 2022 11:20 pm
autor: Mephisto Kudo
Wszedłem niepewnie na posesję tego domu - Przyznaj się chcesz mnie zabić? - powiedziałem rozglądając się po całej okolicy. Ruszyłem za Ket a jak odkluczyła drzwi i zapytała się o herbatę no to w sumie chętnie - A nie będę Ci przeszkadzać? - może już też jest zmęczona, że chce się położyć?
Poczekałem aż wejdzie głębiej do domu żebym mógł wnieść rzeczy bez przepychania się niezbędnego.
Re: Dom Ketsueki
: sob gru 31, 2022 11:24 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Zaśmiała się i przepuścła go w drzwiach, póki nie wszedł, nie odpowiedziała na jego pytanie.
- No jasne i wcale nie ma w mieście lepszych do tego miejsc. - Jako członek straży znała ich nawet za dużo. Zdjęła buty, stawiając je przed kolejnym podwyższeniem. Płaszcz też zdjęła i zostawiła na wieszaku. Teraz dopiero było widać, jak niewiele miała pod płaszczem... No miała nawet mniej niż by się teraz przypuszczało.
- Na chwilę to nie problem. - No była zmęczona, ale nie ładnie nie okazać wdzięczności i gościnności. Miała to niemal we krwi.
Re: Dom Ketsueki
: sob gru 31, 2022 11:34 pm
autor: Mephisto Kudo
Wszedłem do domu, no wszedłem no a później się okazało, że Ket chce mnie zamordować. No super, po prostu super. Widząc jak ściąga buty i sam to zrobiłem oraz odwiesiłem kurtkę na miejsce. Dość specyficzny dom ale nie można było mu odmówić uroku.
No i ten, no nie chciałem się gapić tak perfidnie ale nie mogłem. Ładnie wyglądała i cud, że nie zamarzła na tym chłodzie w takiej sukience. Pokręciłem głową - Ładna sukienka - mówiąc to popatrzyłem się w przeciwną stronę niż była Ket. Nie ładnie się tak gapić ale no sama kusi. Wziąłem torby koleżanki - Gdzie zanieść? - zapytałem gapiąc się do góry, swoje zakupy zostawiłem przy drzwiach.
Re: Dom Ketsueki
: sob gru 31, 2022 11:40 pm
autor: Ketsueki Ōkami
- Dz... Dziękuję. - Zająknęła się. Miły komplement, ale ona poczuła się nieswojo. Nawet o tym nie myśląc, zrobiła kilka kroków w głąb mieszkania, byle tylko trochę odsunąć się od chłopaka. Mógł sobie żartować, że to ona jest groźna, ale ona nawet za takiego go nie uważając czuła strach.
Choć mogła sprawiać wrażenie, że nie zmarzła, było zupełnie inaczej. Jej mieszkanie było ciepłe, co od razu było czuć po zamknięciu drzwi.
- Do kuchni, chodź. - Weszła do pomieszczenia i gdy przyniósł torby, odebrała je od niego. Mięsa zostawiła w lodówce, a resztę zostawiła pod ścianą na stole, później zajmie się zapakowaniem. Postawiła wodę na herbatę.
Re: Dom Ketsueki
: sob gru 31, 2022 11:52 pm
autor: Mephisto Kudo
I dupa, wystraszyłem Ket a nie chciałem no. Oby jej to szybko przeszło albo w ogóle przeszło. Chociaż pozbywanie się traum bywa ciężkie, nie znam się aż tak na tym.
Poszedłem za nią do kuchni odkładając torby tam gdzie pokazała, oczywiście po drodze rozejrzałem się po całym domu. Ładny był trzeba było przyznać i jeszcze w takim nie byłem. Pozwoliłem sobie usiąść przy stole w kuchni - Przytulny to dom - powiedziałem wciąż podziwiając pomieszczenie.
- No dobra, kawa na ławę - zacząłem patrząc się już na gospodynię - Co to za dom i do jakiego ja Cię wtedy odprowadziłem? - no ładne bym miał zdziwko gdybym poszedł ją odwiedzić.
Re: Dom Ketsueki
: ndz sty 01, 2023 12:30 am
autor: Ketsueki Ōkami
Zaśmiała się cicho kręcąc głową.
- Dziękuję, choć niewiele jeszcze widziałeś. - Z zewnątrz, korytarz i kuchnie. Wejście do niej było niedaleko samego wejścia głównego. Drzwi do salonu były zasunięte.
Usiadła na drugim krześle i westchnęła. No trzeba się było wytłumaczyć.
- To mój dom. Tamten należy do mojego... - Nie miała pojęcia jak nazwać ich relacje. Byli ze sobą? Może już nie? A może nigdy nie? - Przyjaciela. - Wolałaby móc z całą pewnością powiedzieć, że partnera, ale nie chciała nadpisywać rzeczywistości, jeśli Fen nie czuł tak samo.
- Przepraszam, że wtedy wprowadziłam Cię w błąd. - Przygryzła wargę zdenerwowana.
Re: Dom Ketsueki
: ndz sty 01, 2023 12:45 am
autor: Mephisto Kudo
Mało widziałem? No to fajnie przyjdę do niej kiedyś na zwiedzanie - To może przy innej okazji mnie oprowadzisz - teraz już nie będę jej głowy zawracał tym bardziej, że na pewno jest zmęczona.
Zaczęła mówić i się tak jakby lekko ścięła - Przyjaciela? - jak nie będzie chciała mówić to nie będę ciągnął tematu, no nie wypada.
Pomachałem ręką - Nic nie szkodzi ale dobrze, że nie poszedłem wcześniej Cię odwiedzić bo bym się ładnie zdziwił - nie dość, że jej by nie było to jeszcze jakiś gość by mi otworzył.