Strona 17 z 45

Warsztat

: ndz gru 26, 2021 9:01 pm
autor: Reno Coulter
Duża sala, w której zazwyczaj pracują pracownicy. Prowadzą do niej zwykłe drzwi oraz wjazd, przez który do pomieszczenia mogą wjechać duże pojazdy. Na sali znajdzie się wszystko co jest potrzebne czy podnośniki, narzędzia czy części. Pod ściana znajdują się szafki z z długim i mocnym blatem. Na nim samym znajdzie się i imadło i inne narzędzia. Zaraz z boku jest wejście do pomieszczania socjalnego przy którym są schody an piętro. W pomieszczeniu socjalnym również jest mały kibelek z prysznicem dla pracowników.

Re: Warsztat

: ndz sie 27, 2023 12:33 am
autor: Mephisto Kudo
- Nie no, w ramach podziękowania dzisiaj zostanę dłużej aby odrobić za niego - nie ma to, że boli. Szef też poświęcił swój czas aby go dla mnie przerobić dlatego musze się jakoś odwdzięczyć. A to co powiedział o zepsuciu ostawiłem go na bok, w domu się pobawię. Chciałem wrócić do pracy, coś mi się przypomniało. Rozpiąłem swój kombinezon unosząc koszulkę, chciałem się pochwalić swoim tatuażem - Fajnie wygląda nie? - pokazałem go Rudemu. No gdyby pewna osoba była w domu to za pewne jej bym się pochwalił ale no cóż, komuś chciałem - Sam zrobiłem wzór - żeby zaraz nie było, że to jakaś podróbka czy coś.

Re: Warsztat

: ndz sie 27, 2023 12:39 am
autor: Reno Coulter
-No skoro chcesz- Nie będzie mu zabraniał ale może zaproponuje coś mu potem jeszcze. Rudy spojrzał jak ten podciąga koszule i zagwizdał aż widząc tatuaż.
-No nieźle- No on sam nie szalał tak z ozdabianiem ciała. Podszedł odstawiając kubek wcześniej.
-No serio niezły- Aż sobie pozwolił na zmacanie. Sam nie doważyłby się aż na taki wzór. Za dużo ciała i bolało pewnie jak diabli.
-Co cię skłoniło do tatuażu i do takiego-
No był ciekawy tego. W końcu to nie mało. No ale dodawało mu pewnej powagi.

Re: Warsztat

: ndz sie 27, 2023 12:50 am
autor: Mephisto Kudo
jak on mnie bierze pod włos, jak on mnie bierze noo ale w sumie za to lubię szefa. Jest na luzie a nie jak inni z kijem w dupie, możemy pożartować z głową, której często zapominam nie raz ale shhh. To wytniemy, zakleimy i wyrzucimy.
- No nie? - teraz byłem jeszcze bardziej dumny ze swojego arcydzieła wydzierganego na własnym ciele - Zajefajnie, że się szefowi podoba - właśnie taki efekt chciałem uzyskać ale muszę jeszcze go przetestować na innych. Czuję się teraz taki męski, w wyobraźni zacisnąłem pięść z miną pełną dumy. Tak się pochłonąłem swoją wyobraźnią, że nie przeszkadzało mi to jak szef se tam go dotykał a wręcz przeciwnie gdybym był pawiem rozpostarłbym teraz z pełną gracją swój ogon chwaląc się nie na prawo czy lewo.
- Hymm - czy musiałem pomyśleć nad odpowiedzią? Oczywiście, że nie! To było tylko aby dodać mi uroku, gdybym miał teraz oksy ściągnąłbym je z pełną finezją swojej doskonałości ale nie miałem więc tego nie zrobiłem. Smuteczek - Od dawna chciałem tatuaż ale jakoś nie mogłem się za niego zabrać - prawda, prawda. Nie mogłem znaleźć weny do zaprojektowania go a tu nagle bęc i jest.

Re: Warsztat

: ndz sie 27, 2023 11:05 am
autor: Reno Coulter
-No fajna sprawa- Sam jak wcześniej stwierdził, sobie by nie zrobił- Planujesz jeszcze jakiś?- Zapytał wracając do kawy i popijając ją. Zaraz potem pogrzebał w jednej z szuflad.
-Skoro jesteś wcześniej pomożesz mi z tymi papierami- Wyciągnął stoisk i położył na blacie- Pójdziemy do biura, musze powypełniać reklamacje, ogarnąć zamawiania i inne takie. Przydasz mi się - Robota pójdzie szybciej.

Re: Warsztat

: ndz sie 27, 2023 11:28 am
autor: Mephisto Kudo
- Obecnie to nie ale kto wie, może w przyszłości coś jeszcze zrobię - nie zaprzeczałem i nie potwierdzałem. Któż to wie co mi strzeli jeszcze do głowy w bliższym czy dłuższym czasie.
To jak szef zaczął grzebać w szufladzie nie zapowiadało nic dobrego. Tak też myślałem, westchnąłem pod nosem ale jak trzeba to trzeba a ten stosik papierów był jak zUoo. Ubrałem się - Dobra, to pójdę umyć ręce - jak powiedziałem tak też zrobiłem. Nie chciałem zostawić swoich odcisków paluchów na papierach. Podszedłem do Rudego - Jestem już czyściutki - uśmiechnąłem się szeroko zabierając papiery z blatu. Po drodze do biura przeglądałem reklamację, co tam ludziom nie pasowało, co się zepsuło czy co tam innego wymyślili.

zt

Re: Warsztat

: wt sie 29, 2023 8:32 pm
autor: Reno Coulter
Będąc już na dole zabrał się za wypełnianie papierów. Powinien robić to w biurze ale wolał mieć warsztat na oku. Nie będzie go zamykał tylko dlatego, że obecnie jest w nim sam. Jeden papier po drugim i tak cały dzień...

Re: Warsztat

: pn paź 30, 2023 2:37 pm
autor: Mephisto Kudo
Po wczorajszym treningu trochę mnie coś bolało? Raczej nie jestem pewien czy coś mnie boli czy nie ale na pewno odczuwam satysfakcję, że taki się odbył. No niech to tylko Helion wrócić do domu to ja mu już pokażę gdzie raki zimują. Menda jedna zostawić mnie tak bez żadnego kucharza na zmianę.
Przyszedłem, otworzyłem i zabrałem się do roboty wcześniej witając się z szefem. Jak zawsze wszystkiego było dużo ale co to dla mnie, najpierw zajmę się sprawami mechanicznymi a dopiero później pouzupełniam papierki albo może naprawię i od razu uzupełnię papiery? Nie będę się teraz nad tym roztrząsał kiedy jest robota do zrobienia. No to się wziąłem za swoją robotę i za nie swoją jak mi czasu starczyło. W ogóle to każda roboto jest moja więc no nie mam co dzielić na jakieś tam tego.
Czas jak zawsze szybko minął, nawet nie wiedziałem kiedy a to super jest w robocie. Posprzątałem po sobie i siebie, nie mogłem pójść brudny do parku. Przebrałem się w czyste ciuchy a kombinezon schowałem do torby i wyszedłem żegnając się w Reno.

zt

Re: Warsztat

: sob lis 25, 2023 3:54 pm
autor: Mephisto Kudo
Przyczłapałem się do pracy nieco zaspany, wczoraj stanowczo za położyłem się położyłem spać. Otworzyłem warsztat, przygotowałem wszystko do roboty i no poszedłem się przebrać. A i kawa! Tak kawa to dobry pomysł na początek dnia. No to co? No to, to że zrobiłem również dla Szefa, pewnie zaraz się pokaże na dole o ile przez zaspanie go przeoczyłem.
Tak czy siak z cieplutką kawcią zasiadłem do roboty i grzebaniu przy sprzętach trza podgonić nieco robotę i tyle.

Godziny w pracy jak zwykle zleciały jak z bicza strzelił i no zostałem dłużej po robocie. Jakoś nie śpieszyłem się do domu, no niby po co? I tak tam nie ma Heliona a reszta jakoś zaczynała mnie drażnić. Więc no późnym wieczorem zabrałem się z warsztatu na chatę.

zt

Re: Warsztat

: pn lis 27, 2023 11:22 pm
autor: Mephisto Kudo
Otworzyłem warsztat zamykając za sobą drzwi, starałem się zachowywać cicho mając świadomość tego że szef tutaj śpi. Znaczy się na piętrze ale jednak dalej w warsztacie. Zacząłem od tych najmniejszych pierdół, którymi nie raz mnie karał Reno albo jak to mówił żebym wszedł wprawę. Dzisiaj były jak znalazł, nie dawały chwili na myślenie czy zastawianie się nad tym co się wydarzyło a na nich. Małe czasem przydatne rzeczy.

Re: Warsztat

: wt lis 28, 2023 9:31 pm
autor: Nari Orecev
Najchętniej poszłaby do domu porozmawiać z wybrankiem Heliona ale on sam wciąż jej nie powiedział gdzie mieszkają a jedynym tropem było to, że gdy mieszkali jeszcze razem wiedziała gdzie pracował. Tam też skierowała swoje kroki, była pewna że tam spotka Zielonka w końcu się tutaj oboje poznali. I w sumie gdy była na kawie z Helionem ten właśnie przyszedł w kombinezonie z pracy. Szczerze to nie obstawiała innych opcji.
Weszła do warsztatu rozglądając się za jakimkolwiek pracownikiem, jak go nie będzie to najwyżej się zapyta gdzie mieszka i tam pójdzie.