Strona 17 z 27
Uliczki między budynakmi
: pt lis 19, 2021 9:11 pm
autor: Tkacz Losu
Nie są tak bezpieczne jak główna droga. Prowadzą miedzy budynkami, magazynami i fabrykami. Często tutaj walają się jakieś większe lub mniejsze śmieci. Po tych uliczkach zwykle kręcą się osoby, z "towarem" nie zalegalizowanym w mieście...
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 7:18 pm
autor: Takaro
No i zatrzymał sie kierując spojrzenie w dół na nią. Po całusie na jego twarzy od razu pojawił sie uśmiech.
-Oj tak- nim odeszła objął ją w pasie i przyciągnął do siebie- Lubię twój zapach- Rzekł kiedy to nachylił się do jej ucha. Puścił ją jednak po chwili jakby nic sie nie wydarzyło. No bo nic się nie stało. No jej ostatnie słowa zrobiły na nim najwieksze wrażenie.
-Mówisz poważnie?- Kit z tym co tam mówił wcześniej.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 7:29 pm
autor: Nari Orecev
Oczywiście jak mogłobyć inaczej, zaśmiała się pod nosem nie spodziewając się tego co zrobi Takaro. Słysząc jego słowa przeszły ją przyjemny dreszcz - Wie wygłupiaj się - powiedziała poważniej z lekkimi rumieńcami na twarzy. Powoli to i samą siebie przestawała rozumieć. I gdyby na niego spojrzała po zagrywce jaką zrobił na pewno posłała by mu gniewne spojrzenia a tak to szła przed siebie.
- Ale że co? - udawała, że wcale nic nie powiedziała.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 7:32 pm
autor: Takaro
-Nie wygłupiam sie- No ale nie robił nic innego. No w końcu po co?
-Jak co? To co powiedziałaś- Rzucił nie wierząc, że ta mogła już zapomnieć! Przecież to takie ważne słowa!
-Ty to powiedziałaś tak na poważnie?- no tak dalej drążył, bo był ucieszony jej słowami.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 7:39 pm
autor: Nari Orecev
Nari twierdziła inaczej tylko czy on potrafił się wygłupiać? Rzadko mu się to zdarzało.
- Ale że co powiedziałam? - mówiła dużo rzeczy a o którą konkretną mu chodziło. Kto wie?
Dalej udawała - Ale co na poważnie? - na pewno po tych słowach Takaro odpuści bo się wkurzy albo powie coś w stylu nie ważne. Zamknie się, włoży ręce do kieszeni i będzie szedł jak naburmuszone dziecko.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 7:49 pm
autor: Takaro
Za dużo pytań w takim odstępie czasu.
-To po wiedziałaś wcześniej- No ale sam zaczął się motać. Spojrzał jeszcze na nią.
-A nic kurwa- Warknął pod nosem, bo już sam się zmieszał w tym wszystkim. Będzie musiał sobie to spokojnie jakoś ogarnąć. No tak na spokojnie bo teraz sam już się zgubił. Ruszył przed siebie.
-No chodź- Rzucił do niej. Dłonie schował do kieszeń.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 7:56 pm
autor: Nari Orecev
Obserwowała chłopaka cały czas i aż się zaśmiała widząc to co było dla niej oczywiste. Podeszła do niego łapiąc go za przedramię, nie po to aby go zatrzymać ale żeby z nim iść dalej. Uśmiechnięta spoglądała na to swoje duże dziecko przez dłuższy czas w milczeniu zastanawiając się czy mu powiedzieć.
Trochę go po męczyła chwilą ciszy - Tak, mówiłam poważnie. Chciałabym abyś ze mną został jak stałby się wolnym człowiekiem - wolała mu to wyjaśnić nim ten z tych nerwów wyjaśni kogoś w porcie.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 8:20 pm
autor: Takaro
No szedł tak. Kątem oka spojrzał na nią kiedy zapał go za ramie. Nie zatrzymali sie jednak, a on szedł dalej. Oboje milczeli. Czy cos mu chodziło po łepetynie? Nie spodziewał się tego, że mu powie cokolwiek . No a tutaj zdziwienie, które nie dało sie mu ukryć.
-no to zostanę- no i od razu mu nastrój sie polepszył i az wypiął pierś, bo był taki dumny z tego.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 8:24 pm
autor: Nari Orecev
Była wesoła a to jego zdziwienie jeszcze bardziej ją rozbawiło. Nie mogła uwierzyć, że tak łatwo było go uszczęśliwić.
- Ale chcesz zostać wolnym człowiekiem czy ze mną? - zapytała Takaro, który obecnie wyglądał jak paw. Ogona pełnego nastrowzonych piór mu brakowała i wyglądał by identycznie jak wcześniej wspomniany paw. Była ciekawa czy po zadanym pytaniu się oburzy.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 8:50 pm
autor: Takaro
-No kurwa- no przecież mówił jej, nie? No chyba. co za kobieta.
-No z tobą, kurwa mać. Nie musze być wolnym człowiekiem aby być szczęśliwym- Tak zna to słowo i znaczenie. może to brzmi głupio, płytko czy cos ale takie miał zdanie na ten temat.
-więc no- Dodał pewnym siebie głosem.
Re: Uliczki między budynakmi
: ndz paź 06, 2024 8:57 pm
autor: Nari Orecev
Skrzywiła się słysząc przekleństwo z lekkim uśmiechem.
Udawała zaskoczoną - To Ty jesteś szczęśliwy? - co prawda trochę była. Myślała, że coś mu nie gra w mieszkaniu z nią a nie chciał iść nigdzie indziej ze wglądu na gorsze traktowanie.
- To zostań wolnym człowiekiem i mieszkaj ze mną. Co Ty na to? - była uparta jak osioł pod paroma względami.