Strona 17 z 19

Re: Mała Łaźnia

: sob lip 13, 2024 11:32 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Nie ma sprawy-Zaśmiał się i skinął jej lekko głową. Zaraz podszedł do stolika z napitkami i zarobił jej kolejnego drinka. Kiedy kobieta wróciła do bali, podał go jej i jeszcze sprawdził ogień aby to woda miał dobra temperaturę.

Re: Mała Łaźnia

: sob lip 13, 2024 11:39 pm
autor: Nari Orecev
- Dziękuję - wzięła alkohol od starszego mężczyzny. Dzisiaj była na prawdę zrelaksowana.
Słysząc kolejną odmowę - Dobrze skoro tak chcesz - nie będzie więcej nalegać. Nie powiedział też nic do Sylvana. Pozwoliła zamknąć sobie oczy opierając się o bale choć ramieniem zahaczała o Blondyna.
- Tego mi było trzeba - powiedziała pod nosem, poleży tak jeszcze chwilę a później pójdą dając spokój Siwemu.
Posączyła drinka, poleżała jeszcze chwilę a później dźwignęła się z bali - Nie wiem ile razy już dzisiaj dziękowałam Tobie ale na prawdę jestem wdzięczna za masaż i świetną kąpiel - wyszła z bali owijając się swoim ręcznikiem - Mi już wystarczy, jak chcesz to sobie jeszcze posiedź - rzuciła do Blondyna a sama udała się do przebieralni aby się wytrzeć i ubrać.
Gotowa do wyjścia zajrzała jeszcze do łaźni - Macie tutaj jakąś książkę z pochwałami? - rzuciła wesoło. Dla Sieka może to nic ale to popołudnie dużo jej pomogło.

Re: Mała Łaźnia

: sob lip 13, 2024 11:51 pm
autor: Takaro
Ten sie moczył i głównie. No i nasłuchiwał. No ale kiedy ruda postanowiła zakończyć swoja kąpiel, to ten zrobił to samo. Nie będzie tutaj siedział sam. Wyszedł i poszedł się ogarnąć. Trzeba się trochę wysuszyć i ubrać, a to chwilkę mu zajmie.

Re: Mała Łaźnia

: sob lip 13, 2024 11:56 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Dobra, dobra. Nie dziękuj tyle- Pokręcił głową z lekkim rozbawieniem.
-Nie mamy- Mu nie bardzo są potrzebne takie podziękowania. Daje radę i cieszy sie gdy klienci są zadowoleni. W końcu to jego praca ale i lubi to.

Re: Mała Łaźnia

: ndz lip 14, 2024 12:12 am
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się - A powinniście - puściła do Siwka oczko po czym opuściła łaźnię. Zeszła na dół zostawiając jeszcze napiwek dla mężczyzny. Wszyła z tawerny idąc od razu do sklepu aby kupić co trzeba do napisania podręcznika ale niej. Wróciła nim Blondyn zdążył się wysuszyć z potrzebnymi rzeczami wręczając je Sylvanowi - Będę za to wdzięczna i pomyśl co albo ile za to będziesz chciał - uśmiechnęła się. Nie chciała mu dawać czegoś na głowę nic od siebie nie zapewniając.

Re: Mała Łaźnia

: ndz lip 14, 2024 12:25 am
autor: Sylvan Vulkodlak
Może powinni ale jakoś szefostwo nie śpieszy się z czymś takim. Kiedy oboje wyszli zabrał się za sprzątnie. Spuszczanie wody i za ogólne porządki. W końcu po każdym kliencie trzeba wysprzątać.
=spoko= zaśmiał się i pokręcił lekko głową=dogadamy sie= Podsumował ze śmiechem.

Re: Mała Łaźnia

: ndz lip 14, 2024 12:33 am
autor: Nari Orecev
Widząc go w lepszym stanie uśmiechnęła się szeroko i skłoniła w ramach podziękowania. Poczekała na Blondyna aż skoczy się oporządzać i opuściła łaźnię. Zeszła schodami na dół kierują się do drzwi. Czułą się zrelaksowana i odprężona. Opuściła tawernę w dobrym nastroju.

2xzt

Re: Mała Łaźnia

: wt kwie 01, 2025 11:13 am
autor: Sylvan Vulkodlak
Zaprowadził kobietę do małej łaźni. W dużej będzie klient.
-No to rozbierz się, masz tam ręczniki jeśli się krępujesz i hop do wody- Rzucił i oczywiście wcześniej nalał tam wody aby nie było. Temperatura była odpowiednia. Dolał tylko jeszcze kojące olejki. Przyda się trochę takiego spokoju i relaksu dla kobiety.

Re: Mała Łaźnia

: śr kwie 02, 2025 8:49 am
autor: Kimi
W czasie gdy Sylvan przygotowywał wodę, ona spokojnie się rozebrała zrzucając ciuchy pod ławeczkę i tak są do prania więc niespecjalnie przejmowała się składaniem ich. Nawet upchnęła je bardziej nogą by nie odstawały za bardzo. Jedynie torbę złożyła na siedzisku. Owinęła się ręcznikiem i podeszła do bali napełnionej wodą a przyjemny zapach olejków uderzył kojącą nutą w jej nozdrza. Mięśnie zaczęły się rozluźniać, stres jaki jej towarzyszył od kilku miesięcy zaczął odpuszczać. W końcu mogła się poczuć bezpiecznie.
Chciała wejść do wody jako człowiek ale jej zwierzęcy byt wziął nad nią przewagę, ręcznik opadł na ziemię gdy momentalnie przemieniła się w irbisa i wskoczyła do beczki. Rozchlapując przy tym dość sporą ilość wody dookoła, w tym również i na mężczyznę.
Wynurzyła się opierając łapami o brzeg bali i zamruczała gardłowo mrużąc przy tym ślepia.

Re: Mała Łaźnia

: śr kwie 02, 2025 11:01 am
autor: Sylvan Vulkodlak
Zaśmiał się kiedy został oblany wodą. No natura robi swoje. Pokręcił głową.
-No to będzie dużo mycia- Skrzyżował dłonie na piersi patrząc na nią. Nie widział jednak takiego problemu.
-No ale widzę, ze ci dobrze- No dało się do widzieć- Gotowa?- No był rozbawiony.