Strona 160 z 290
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 2:52 pm
autor: Takaro
-A poczęstuje się- Przytaknął jej głową. Poczekał na kawunie.
-Dobrze skrzynie przenosiłem. No dostałem no kasę- Był zadowolony z tego nawet jeśli ona nie bardzo.
-Wiem, że dla ciebie mało-Tak chciał ja wyprzedzić.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 3:03 pm
autor: Nari Orecev
Przygotowała kanapki i dla chłopaka, postawiła przed nim talerz z jedzeniem.
Zajadała się przyrządzonymi kanapkami w spokoju słuchając tego co miał jej do powiedzenia. Popiła ciepłą herbatą przełykając ostatni kęs - Nie chodzi oto, że mało zarobiłeś a oto że ludzie Cię ewidentnie wykorzystują - to martwiło dziewczynę najbardziej. Jak on ma sobie poradzić na wolności jak robi to co robi? Jeszcze dużo pracy przed nią i wyjaśnień nim sam stanie się na prawdę samodzielny.
Przeciągnęła się na krześle - No nic, ważne że Ci się podobało - uśmiechnęła się do Takaro, poniosła się dając mu buziaka w czoło - Idę się umyć i spać, mam nadzieję że niedługo dołączysz - oznajmiła wspinając się po schodach. Cicho weszła do pokoju biorąc swoją piżamę a później na do łazienki na dłuższy prysznic. Czuła jak cały ciężar dnia po niej spływa. Ubrała się w piżamę idąc do pokoju Mortena, położyła się wchodząc pod kołdrę.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 3:19 pm
autor: Takaro
Wziął jedną kanapkę- Ale za więcej to mnie nikt nie chce- No zabrzmiało to dwuznacznie. Targować się to on nie potrafi. Do tego wyraźnie pokazuje, ze zależy mu na robocie i no. Tak wychodzi. kiedy poszła, sam skończył jeść i umył naczynia. Po tym słysząc, że łazienka wolna poszedł i ogarnął się. No ale nie wszedł do sypialnie i no. Nagi wlazł do drugiej sypialnie i jeb nur pod pościel by jednak no nie świecić tyłkiem.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 3:27 pm
autor: Nari Orecev
Słownictwo Takaro bywało śmieszne tak jak w tym przypadku - Za to ja Cię chce - odpowiedziała żartem, którego zapewne nie zrozumie.
Odwróciła się do chłopaka kiedy zanurkował pod kołdrę, wtuliła się w niego. Zarzuciła na niego czując, że coś jest nie tak uniosła pościel a widząc, że ma wszystko na wierzchu zapytała - Dlaczego nie masz piżamy? - nie przeszkadzało jej to ale się zdziwiła. Nie zabroniła Blondynowi wchodzić do ich pokoju. może nie będzie dociekać dlaczego. Dobrze, że już jest, może się do niego przytulić zaczynając ładować swoje baterię.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 3:34 pm
autor: Takaro
-No i super- Tak dokładnie.
-Ej no- okrył sie od razu. Nie ma takiego oglądania, co to ma być.
-No bo .. no ja tam nie wejdę- no tym bardziej nagi. Nie będzie wchodził do pokoju jakiegoś faceta. No no.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 3:55 pm
autor: Nari Orecev
Uniosła jedną brew - A od kiedy Ty taki wstydliwy? - uniosła głowę tak aby na niego spojrzeć.
- Przecież to dalej nasz dom i nie musiałeś tam wchodzić na golasa. Mogłeś wziąć ciuchy przed myciem albo owinąć się ręcznikiem. Chociaż - zajrzała ponownie pod kołdrę - Nie będę narzekać na widoki - powiedziała rozbawiona opuszczając pościel. Przeciągnęła się wtulając bardziej w chłopaka, przerzuciła rękę Takaro tak aby mógł ją objąć. Tak, porządziła się.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 4:00 pm
autor: Takaro
Nie pomyślał o tym, że mógł tak zrobić.
-Śpij już- Nie umiał odpowiedzieć, to postanowił ją uciszyć, od co i no!. Tak będzie najwygodniej dla niego. No i objął ją bo tak trzeba. No ale no. Zresztą nie powie, że to lubi, bo to nie męskie a lubi. Niech śpi. Nawet sam z siebie dał jej całusa w czółko. No byle nie kontynuowała tego gadania o nim.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 4:11 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się pod nosem bo wiedziała co próbował uskutecznić a że nie miała siły na przekomarzanie się z nim postanowiła nie drążyć tematu. Uśmiechnęła się dostając całusa zasypiając w cieple - Miłych snów. Dzisiaj nieco się wychłodziła prowadząc Khalida do domu, teraz to nadrabia.
Zasnęła mocnym snem, nie śniło jej się nic co mogłoby zakłócić wypoczynek. Rano budząc się przejechała kilka razy ręką po torsie Takaro jakby sprawdzała czy dalej jest przy niej.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 6:17 pm
autor: Takaro
No i dobrze. Zasnął w miarę szybko. Fajnie, że mógł sobie trochę popracować i dzięki temu wyładować sie tak siłowo. Nie uciekła rankiem a i dalej spał. Bo spało się dobrze, no.
Re: Dom Nari i Mortena
: sob lis 02, 2024 6:30 pm
autor: Nari Orecev
Otworzyła oczy rozglądając się po pomieszczeniu, na pierwszy rzut oka nie poznała miejsca prócz Blondyna. Przypomniała sobie, że dzisiaj spali u Mortena ze względu niezapowiedzianego gościa. Przejechała jeszcze parę razy dłonią po torsie chłopaka - Dzien dobry - powiedziała zaspanym głosem. Powinna wstać i sprawdzić jak się ma Khalid ale nie spieszyła się.