Strona 159 z 290

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 8:20 pm
autor: Nari Orecev
- Nie mam - szybko odpowiedziała bez zastanowienia. Nie powie mu, że chce się zakraść do pewnego miejsca jak go zostawi u kogoś do roboty.
Pokręciła głową - Bo to są kieszonkowe a nie pensja czyli takie które dostajesz za dobre zachowanie a nie za pracę. Ja np miesięcznie zarabiam 200 myntów plus minus napiwki jak dostanę dlatego te Twoje dwa mynty za pół dnia roboty to nic - powiedziała mu spokojnie. Założyła buty i kurtkę skórzaną.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 8:37 pm
autor: Takaro
Skinął jej leko głową.
-Ale to też zawsze coś!- No zawsze mógł to robić za darmo, a tak jednak miał zapłatę.
-Chciałem też jakoś coś pomóc ci no- No moze to mikro pomoc jednak to no. Ubrał sie do wyjścia.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 8:42 pm
autor: Nari Orecev
Śmiała się z niego - Tak masz rację to zawsze coś ale nie chcę aby Cię wykorzystywali. Jak się już tego ludzie o Tobie dowiedzą, że dajesz się tak wykorzystywać to później będziesz miał jeszcze gorzej jak będziesz próbował ich tego oduczyć - pouczyła chłopaka.
Otworzyła drzwi wychodząc przodem - Rozumiem i jestem CI wdzięczna ale na prawdę, następnym razem daj znać abym się o Ciebie nie martwiła ani nie biegła po mieście jak głupia Cię szukając - wczoraj napędził jej stracha i to nie małego. Dziwne różne myśli chodziły dziewczynie po głowie a najbardziej taka, że nie daj boże złapaliby go na arenę.
- Idziemy? - zapytała będąc już na zewnątrz.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 8:47 pm
autor: Takaro
-Mi to nie przeszkadza, lubię być wykorzystywanym -Może nie do końca zrozumiał sens tego stwierdzenia. Był dumny z tego co powiedział- Tez to robisz- Rzekł wypinając klatę.
-No tak.. A co jak będziesz spać?- No spała to jak miał jej to powiedzieć? No przecież no wtedy to nie bardzo się da. O napisaniu notki to nawet nie pomyślał. Tak bystra myśl nawet nie zahaczyła o ten umysł.
-Tak- skinął z nią i wyszli.
2xzt

Re: Dom Nari i Mortena

: pt lis 01, 2024 11:09 pm
autor: Nari Orecev
Kobieta nie przejmowała się komentarzami jakie im przypisywano, chciała po prostu dotrzeć do domu. A gdy to nastąpiło wprowadziła Khalida po schodach na górę. Oddychając z ulgą - Na reszcie jesteśmy bezpieczni - przyznała wprowadzając mężczyznę do łazienki - Teraz Cię rozbiorę i umyję - jak powiedziała tak też zrobiła. W dupie miała czy mu to przeszkadza, chciała mieć to z głowy a nie mieć zasyfionego pokoju nim. Po wszystkim zaprowadziła smoka do swojego pokoju kładąc na łóżko, wyciągnęła z szafy Takaro bokseri zakładając na niego - Możesz odpocząć a ja wychodzę, porozmawiamy później - głos kobiety był gość oschły niż wcześniej. Była na siebie zła, że sprowadziła kłopoty na siebie ale jeszcze bardziej ją ciekawiło co do cholery podrzędny bibliotekarz robił w takim miejscu.
Nim wyszyła po Takaro umyła się i przebrała. Podcięła włosy aby były bardziej równe i opuściła dom.

Zt

Re: Dom Nari i Mortena

: pt lis 01, 2024 11:18 pm
autor: Khalid Grayter
Nie podobało mu się to co robiła. Do tego był bardziej zły na siebie, że nie ma tyle sił aby sie oprzeć jej. Powinien byc jej wdzięczny, tak wypada. Trudno mu jednak było to przyznać, do tego tyle go dotykała. Było to.. takie wstrętne. Nie lubił dotyku nie ważne kogo. Zamknął oczy chcąc jak najszybciej dojść do stanu takiego, by móc wyjść.

Re: Dom Nari i Mortena

: sob lis 02, 2024 1:42 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się - Nie oto mi chodziło ale tak, jesteś ode mnie wyższy - przyznała ruszając z nim do domu.
Weszła do środka kierując się do kuchni, nastawiła wodę na ogień - Zrobię Ci słabszą, dobrze? - niech się chłopak zbytnio nie rozbudzi na noc. Oparła się o blat zaraz się od niego odbijając - No tak - rzuciła idąc na górę. Weszła do ich pokoju - Napijesz się czegoś? A może głodny jesteś? - zapytała smoka. Przez to wszystko zapomniała wcześniej go zapytać.

Re: Dom Nari i Mortena

: sob lis 02, 2024 1:56 pm
autor: Khalid Grayter
Przez ten cały czas leżał. Wszystko bolało Khalida i w połączeniu ze zmęczeniem, zasnął. Tak więc kiedy kobieta wróciła do domu, ten już spał. Był wykończony tym wszystko, a ból wywołany eliksirem nie był w stanie utrzymać go przy świadomości.

Re: Dom Nari i Mortena

: sob lis 02, 2024 2:09 pm
autor: Takaro
-Spoko- Skinął jej głowa.
-Może być-dodał siadając przy stole w kuchni. Przeciągnął sie lekko. Spojrzał za nią w milczeniu. Czuł zapach tego gościa. Nie kojarzył tego ale no. Będzie grzeczny.

Re: Dom Nari i Mortena

: sob lis 02, 2024 2:13 pm
autor: Nari Orecev
Nari zauważając, że mężczyzna śpi przykryła go kołdrą i zeszła na dół do Takaro. Dokończyła kawę dla Blondyna i herbatę dla siebie - Jesteś głodny? - zapytała przyrządzając dla siebie kanapki. Jak się zdecydował zrobiła i dla niego, usiadła przy stole obok chłopaka zedząc.
- Jak Ci dzisiaj poszło w pracy? - zapytała po przełknięciu kęsa. A zachowanie Takaro było jak na razie bez zarzutu co ją bardzo cieszyło.