Strona 158 z 290

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 10:22 am
autor: Nari Orecev
Co ona się z nim ma? Na pewno więcej niż siedem światów.
- Mam na myśli to, że możesz mnie dotykać w tych miejscach pod pewnymi warunkami, które Ci przed chwilą powiedziałam - dla jasności wskazała wszystkie miejsca aby zaraz się nie pytał jakie i gdzie. Powoli zaczynała się zastanawiać czy to co właśnie zrobiła ma sens. Wypiła kawę, pozbierała naczynia idąc je umyć. Stała w kuchni przed zlewem co jakiś czas spoglądając na chłopaka.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 10:29 am
autor: Takaro
No i miał właśnie zapytać ale wyprzedziła go ze swoja odpowiedzią. Skinął jej głową. Obserwował kiedy poszła umyć naczynia i sam chwile się zastanawiał.
-Podobasz mi sie w mojej koszuli- Powiedział po chwili zastanowienia. Czemu to powiedział? No w sumie nie wiedział ale tak myślał.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 10:51 am
autor: Nari Orecev
Myjąc naczynia co jakiś czas spoglądała na Takaro zaś to, że się na nią patrzył zaczęło ją zastanawiać.
Kończąc oporządzać ostatni talerz usłyszała to krótkie zdanie, zaśmiała się pod nosem odłożyła umyte i powycierane naczynia na miejsce. Wytarła ręce w ścierkę odwieszając ją na miejsce - Dobra to teraz powiedz dlaczego tak chciałeś abym ją założyła? - przeszła z kuchni do salonu opierając się o wyspę. Założyła ręce a klatę piersiową dokładnie pod biustem unosząc brwi do góry w oczekiwaniu na odpowiedź.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 10:58 am
autor: Takaro
Zamrugał kiedy tak stanęła. No co ma powiedzieć?
-No bo chciałem zobaczyć jak wyglądasz w niej?- No chyba tak i podobało mu sie to. Może to dziwne ale no. Miało to jakiś swój urok. No ale to chyba nic złego?

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 11:04 am
autor: Nari Orecev
Wszystko stało się jasne, zaśmiała się - Mnie się pytasz? Skąd mam to wiedzieć - powiedziała rozbawiona. Pokręciła głową zamykając oczy a uśmiech nie schodził jej twarzy - Dobra to co dzisiaj robimy? - muszą jakoś zaplanować dzień. Ostatnio za mało się ruszali z domku i może przez to Rudej cały czas chciało się spać. Ruszyła do schodów - A właśnie - zatrzymała się - Mam Ci ją oddać? - obejrzała się na chłopaka. Ona bardzo szybko przyzwyczaja się do cudzych rzeczy aby później mianować je swoimi.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 11:14 am
autor: Takaro
-Bo wiesz dużo- No i to no takie jakby pochwała dla niej.
-Spacer jakiś gdzieś?- Zaproponował a następnie poszedł za nią- możesz sobie zostawić jeśli będziesz ją nosić- no taki jedne tylko warunek. No on będzie mógł wtedy no cieszyć się jak głupi bez powodu.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 11:20 am
autor: Nari Orecev
- Nie wiem dużo, mam ogólnie tylko wiedzę podstawową - przyznała, jest tyle rzeczy których nie wie a chciałaby się dowiedzieć.
- Dobry pomysł a wiesz gdzie? - zapytała, miała się już wspiąć po schodach kiedy odpowiedział - A nie noszę? - w końcu po wielkich jego trudach założyła ją. Uśmiechnęła się - Będę - i koszulka już jest jej. Nie wszędzie będzie ją nosiła ale tak na spacery czy w wolnym dniu dlaczego nie? Fajna przewiewna i luźna, poszła na górę założyć skarpetki wciągając spodnie na cztery liter.
- Dobra to gdzie ruszamy? - zapytała - Właśnie, co dostałeś wczoraj za pracę? - miała nadzieję, że nie dał się wykorzystać.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 11:28 am
autor: Takaro
-Ja uważam, ze wiesz na prawdę dużo- No i powinna to docenić. O doceniał i to bardzo. No i fajnie, ze będzie nosiła. No jego ego urosło.
-Nie wiem na miasto potem port czy coś?- Spojrzał na nią pytająco. Nie miał jakiegoś innego pomysłu gdzie można iść.
-Dwa mynty- No i wypiął pierś z dumą- Mam te krzepę- Napiął bicka.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 11:36 am
autor: Nari Orecev
Zawróciła ze schodów podchodząc do Blondyna dając mu pstryczka w nos - Zapamiętaj teraz - uniosła palec do góry - Uczymy się przez całe życie dlatego nie ma ludzi inteligentnych, bo zawsze znajdzie się coś czego nie będą wiedzieć - wróciła do wejścia na górę - Ale to miłe z Twojej strony, że tak uważasz - powiedziała idąc się ogarnąć na górę.
Będąc już na dole - A co chcesz robić w porcie? - ona nie miała pomysłu ale... Zaświeciło jej się światełko, szybko wróciła po pasek z eliksirami chowając go pod za dużą koszulką - Dobra nie ważne może iść od razu do portu - stwierdziła zakładając buty.
- Ile? - wytrzeszczyła oczy - Za ile godzin pracy? - podeszła i strzeliła go w ramię - Jednym słowem dałeś się wykorzystać a nie tam patrzysz na mięśnie. Przecież więcej ode mnie dostajesz kieszonkowego niż od tego kogoś co pracowałeś - stwierdziła - Co najmniej powinieneś wziąć 15/20 myntów a nie - pokiwała głową.

Re: Dom Nari i Mortena

: pt paź 04, 2024 8:14 pm
autor: Takaro
-Dobra zapamiętam- Sam ogarnął sie tak by móc wyjść na zewnątrz.
-Masz cos tam do załatwienia?- Bo tak z entuzjazmem i w ogóle. Był ciekawy tego.
-Hmm...- Założył ręce na piersi rozmyślając- Ale na miesiąc dostaje te 20 to te moje dwa się wpasowuję tak trochę- No tak sobie to policzył w głowie.