Strona 131 z 291
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 1:49 am
autor: Nari Orecev
Uniosła brwi z zamkniętymi oczami - Bo jesteś sobą pomimo kłód jakie życie rzuca Ci pod nogi, nie poddałeś się - robiło jej się coraz milej. Na pewno to przez procenty jakie wypiła. Nie było ich dużo ale Rudej też niewiele trzeba. Przytuliła się bardziej poprawiając głowę na nim.
Zaśmiała się pod nosem - Ciekawość - mruknęła pod nosem z rozbawieniem. To ją kiedyś zgubi i nie raz wpędziło w kłopoty.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 1:53 am
autor: Takaro
Nie zaprzestawał w mizianiu jej po ręce.
-aha- Na pewno nie jest to jakoś wybitna odpowiedź ale no. On otrzymał odpowiedź na swoje pytanie. Usypiał ją.
Ciekawość, no był ciekawy wielu rzeczy. Nie koniecznie miał możliwości aby je poznać czy doznać. No ale jednak.
-Odpocznij sobie- Powiedział patrząc spokojnie w sufit.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 2:31 am
autor: Nari Orecev
Poczynania chłopaka naprawdę sprawiały, ze dziewczyna miała problem aby nie zasnąć. Ostatecznie chciała się przewrócić na bok i przykleić do poduszki a jednak wciąż się wtulała w chłopaka.
- Dobrze - zgodziła się na proponuję Takaro. Niedługo trzeba było czekać aby zasnęła. Czuła się przy nim bezpieczna a ciepło płynące z jego ciała sprawiło, że była spokojna.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 1:48 pm
autor: Takaro
Dzień był pełen różnych rzeczy. Nie spodziewał się tego. Leżał tak i starał się poukładać sobie w głowie to wszystko. Nie zauważył nawet kiedy kobieta zasnęła. On sam zasnął jakiś czas później.
Wstał z rana i ogarnął się i poszedł na dół. Postanowił przygotować śniadanie. Jajecznice. Troche było gimnastyki z palnikiem ale jak podołał to nawet coś mu wyszło.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 2:08 pm
autor: Nari Orecev
Dziewczyna spała jak zabita, może nie dlatego że była tak zmęczona jak procenty jej w tym pomogły. Nie poczuła kiedy chłopak zebrał się z łóżka ona wstała dość późno jak na nią.
Obudziła się leniwie przeciągając, zamrugała kilka razy przecierając oczy i twarz dłońmi. Zsunęła się z łóżka jeszcze zaspanym krokiem poszła do łazienki. Umyła się zakładając szlafrok schodząc na dół, teraz dopiero poczuła zapach jajecznicy. Stanęła w drzwiach opierając się o futrynę - Co tam ciekawego pichcisz? - zapytała zaplatając włosy w warkocze.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 2:36 pm
autor: Takaro
No starał się nic nie spalić. No to ostatnie co byłoby mu potrzebne więc... No.
-No śniadanie robię -No bo robił. Nie pomyślał aby też od razu zrobić coś do picia.
-Głodna? - No miał nadzieje i przy tym nie struje sie.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 2:40 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się kręcąc głową na boki - A co konkretnego robisz? - nie dało się nie zauważyć, że robił śniadanie.
Uśmiechnęła się - Bardzo i ładnie pachnie - weszła do kuchni, wyciągnęła kubki z szafki nastawiając wodę - Kawy czy herbaty do śniadania? - sama wolała kawę. Tak też sobie zasypała czekając na odpowiedź, później zrobiła dla Takaro to co chciał. A mając już gotowe napoje zaniosła je na stół do jadalni.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 2:48 pm
autor: Takaro
-Jajecznice- No i jest tam jakaś kiełbasa i cebula. Nie wie co jeszcze tam powinno być prócz soli i pieprzu.
-kawa- Aż sie ożywił bardziej. No jak skończył, zgasił palnik i nałożył na talerze. Zaraz potem to podał. Sam usiadł i poczekał an kobiete.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 3:00 pm
autor: Nari Orecev
Jajecznica nie była ciężka do robienia ewentualnie mógł zostawić w niej skorupki, przesolić, przepieprzyć lub wszystko na raz. Chłopak się jednak starał więc postanowiła zjeść ja pomimo wszystkiego.
Wzięła kubiki zanosząc na stół, wróciła się jeszcze do kuchni po pieczywo do jajecznicy. Usiadła przyglądając się swojej porcji - Smacznego - uśmiechnęła się biorąc pierwszego kęsa. Spojrzała na talerz i lekko nie dowierzała - Jest przepyszna - wzięła bułkę do niej. Zajadała się potrawą przyrządzoną przez chłopaka. A gdy skończyła uniosła na niego spojrzenie - Czyli od dzisiaj Ty będziesz robić jajecznicę? - zaśmiała się biorąc kubek z kawą do ręki.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz lip 14, 2024 3:11 pm
autor: Takaro
Był ciekawy jej reakcji. No starał się ją zrobic dobrze i no. Nie wiedział jak konkretnie to sie robić, więc była to improwizacja ale jak widać, wyszła. Był zadowolony z siebie aż cały w skowronkach, taka duma.
-dzięki i dzięki- No a moze robić jajecznice, może będzie mu czasem wychodzić, a co tam. Sam zabrał się za jedzenie.