Strona 126 z 290

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 8:32 pm
autor: Nari Orecev
- Mówisz nie pokonało? - jak nie pokonało to jej ucieknie jak nie będzie chciał. Dziewczyna podążyła dłońmi ku górze nóg chłopaka masując wewnętrzną stronę ud. Wiedziała co może a czego nie a o tym nic nie wspominał. Zajęła się nim konkretniej.
Dalej była rozbawiona i miała dobry humor.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 8:39 pm
autor: Takaro
-Oczywiście, że nie!- Czy ona no, wątpi w niego? Jest silny, jest męski i tego. Mała niedogodność no i tyle. Zdarza się każdemu. Masowanko mu się podobało to i nie próbował przerywać bo czemu miałby? Trzeba korzystać no.
-Nie powinnaś we mnie wątpić- O dobrze jej teraz powiedział.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 8:49 pm
autor: Nari Orecev
Zbliżyła się do jego - Na pewno? - teraz masowanie zrobiło się bardziej wymowne. A ona z uśmiechem się na niego patrzyła. Wciąż ją śmieszyła ta sytuacja, no i dłoń pojechała jeszcze wyżej ale tak konkretniej. A zamek nie stanowił dla niej problemu aby móc się dostać w pewne rejony. Pochyliła się zaczynając zabawę.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 8:54 pm
autor: Takaro
Trochę stracił rezonu ale tylko tak trochę tak ciut. Głowę odchylił od niej i czuł do czego to zmierza ale kurde. No fajnie jest to tego no. Tylko robi się trochę niebezpiecznie. Może sprawach się jakiś tak sprytnie ewakuować czy cos.
-Tego no- Język mu się trochę poplątał i próbował coś wymyśleć dobrego, no coś no dobrego. trochę bardziej odsunął się jakoś pod ścianę próbując myśleć, bo z jednej strony jest fajnie, z drugiej niefajnie i chuj go wie.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 9:01 pm
autor: Nari Orecev
Nari nie dała mu takiej możliwości, usiadła mu na nogach. Uniosła głowę nieco się do niego przywuwając - Coś nie tak? - choć patrzyła na niego dłońmi działa dalej. Trochę to było nie fair z jej strony tak perfidnie wykorzystywać pewne fakty ale sam się prosił.
Nie czekała na odpowiedź, pochyliła się zastępując dłoń w pewnym miejscu ustami. Robiła to tak jak jej wcześniej mówiono.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 9:16 pm
autor: Takaro
Był spanikowany ale tak wewnętrznie, bo przecież no nie będzie tego pokazywać na zewnątrz. Tego, jest męski i no. No. No nie wie co robić.
Przeszły go ciarki i nie aby narzekał czy cos ale nie bardzo wiedział co powinien zrobic, jak reagować, jak uciekać.
-Ruda.. tego no .ten- Próbuje negocjować o! Bo przecież jej nie walnie czy coś. Chociaż z drugiej storny to co jej powie. Sam juz nie wiedział co robić.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 9:28 pm
autor: Nari Orecev
Jej się taka zabawa podobała, fajnie było się zająć Takaro trochę w inny sposób.
Przerwała by na chwilę ale nie da mu momentu na ucieczkę czy zebranie myśli. A to jak chciał zwrócić uwagę dziewczyn czy ją odciągnąć nie udało się zaś ona była coraz bardziej zdeterminowana w tym co robi.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 9:42 pm
autor: Takaro
Była chwila i Takaro spróbował się uwolnić ale no ona tak trochę mu nogi w pewnym stopniu unieruchomiła i było to trochę utrudnione. Z drugiej strony miał przecież nie uciekać. Obiecał sobie pewne rzeczy i powinien się chyba ich trzymać i tego. To wszystko było fajne i ona to powinna wiedzieć i pewnie wiedział, nie dało by sie tego jakoś ukryć. Nie chciał popełnić czegoś głupiego ale no było za dobrze i tego no on nie ma wprawy. Koniec końców, uciekł do niej łbem po tym.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 9:56 pm
autor: Nari Orecev
Kiedy zabawa się skończyła bez nieprzyjemności usiadła mocniej na nogach chłopaka. Wytarła kąciki ust uśmiechając się - No no, kto by pomyślał - nie poddał się nawet w tym. Tak zaskoczył ją tym, była pewna że zrobi coś takie aby ją zrzucić z nóg - Nie masz pojęcia pod jakim wrażeniem jestem - mówiła wesoło. Zeszła z nóg chłopaka.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw lip 04, 2024 10:07 pm
autor: Takaro
Nie wiedział co ma jej powiedzieć. Ta dalej była taka rozweselona. On sam by uciekł ale ni trochę mu nogi przyblokowała, a nie chciał zrobic czegoś niewłaściwego.
-no nie mam- No bo nie miał, bo jak miał mieć. Mając jednak wolne nosi, dźwignął się by wstać.
-Ja to moze lepiej pójdę do łazienki- No bo tego no.