Strona 13 z 112

Mieszkanie Heliona

: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar
Obrazek
Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 2:34 pm
autor: Mephisto Kudo
Robiłem po drodze kilka przystanków, noga nakurwiała że ja nie wiem. Jestem facet a nie baba, dam radę! Dam! Krzyczałem w swoich myślach, jakoś tak pod wieczór udało mi się dostać pod kamienice. Klapnąłem na schodku czując przeszywający ból, cholera nie sądziłem że na arenie może być tak ciężko ale to mnie tylko zmotywowało. Muszę więcej trenować i nie dawać się tak jak teraz. Podniosłem się kuśtykając po schodach.
Wdrapałem się na górę, no kurwa nie mógł mieszkać niżej. Nie miałem już siły, chciałem się wesprzeć głową o ścianę a zamiast tego pierdolnąłem nią w drzwi Heliona. No piękne pukanie, no piękne.

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 2:38 pm
autor: Helion Kanavar
Pukanie ptaka do szyby obudziło go. Wstał i odebrał liścik. Przeczytaniu przeklną pod nosem- Głupek- Wyrzucił karteczkę i walnął się ponowie na łóżku. Na oczy położył rękę rozmyślając nad treścią listu. No cóż, on sam nie męczył chłopaka od kilku dni. Dobrze mu to zrobiło. Może temu też? Miał nie myśleć o tym. Skarcił się w myślach. No nic spał dalej. Leżał tak,. bo nie miał co robić. Przysypiał sobie kiedy coś jebnęło mu w drzwi. No nie było opcji by tego nie usłyszał. Wstał i zarzucił na koszulkę, koszule w czarno czerwoną kratę. Był trochę zaspany i otworzył drzwi chcąc opierdolić kogoś kto mu demoluje drzwi.
-Mephisto?- Zatkało go widząc chłopaka. Zapomniał, ze sam go zapraszał ale no- Co ci się stało?- Dodał w drzwiach, zaraz potem wpuszczając do do mieszkania.

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 2:48 pm
autor: Mephisto Kudo
Skrzywiłem się, miałem zapukać normalnie a wyszło jak wyszło. Potarłem czoło a tu drzwi się otworzyły. Uśmiechnąłem się szeroko - Siemka - uniosłem zdrową rękę na tyle ile mogłem. Nie chciałem, żeby kula spod pachy mi wypadła. W kuśtykałem do środka, tak bez pozwolenia klapnąłem na kanapie opierając głowę na oparciu - To? - chciałem podnieść złamaną nogę i rękę ale tylko syknąłem bólu - Samochód na mnie spadł - dobry plan - Zapomniałem zabezpieczyć i no mam skutek - bez najmniejszego mrugnięcia ani tyknięcia brewką. Byłem uśmiechnięty, przecież mu nie powiem że walczyłem na arenie przez niego. Sapnąłem głośniej - Wyżej się nie dało? - zaśmiałem się.

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 2:57 pm
autor: Helion Kanavar
Spoglądał jak ten wchodzi do sodka. nie komentował niczego. Zamknął za nim drzwi.
-Kawa, herbata?- Zapytał się idąc do kuchni- Jak to samochód?- Patrzył na niego z niedowierzaniem. Helion nie wie jak wygląda taka sytuacja. Nigdy mu coś takiego się nie przytrafiło. Aż tak to go pogruchotało? Stał czekając na obie odpowiedzi.
-Dało się wyżej- Mruknął do niego. Bo chciał z nim cos wybrać ale no...

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 3:13 pm
autor: Mephisto Kudo
- Herbata - odpowiedziałem bez namysłu. Zaśmiałem się na jego zdziwienie - No normalnie, trzeba było wymienić baterie olej a później zauważyłem kilka nieprawidłowości i wsunąłem się głębiej. Myślałem że to będzie standardowa procedura, spuszczę olej dam nowy i tyle a się okazało że chłop tak zaniedbał auto - machnąłem zdrową ręką - I gdy wysuwałem się spod niego traciłem lewarek, zamiast wziąć wyciągnąć obie łapy to wyciągnąłem tą - wskazałem na złamaną - Zaklinowała się i jak szarpnąłem to poczułem że coś strzeliło w niej. Szamotałem się i przez to straciłem drugi - nie wiem czy byłbym w stanie się tak połamać przez i czy brzmi to wiarygodnie. W każdym razie mówiłem bez zawahania w głosie - Szefa nie było to jakoś sam się wydostałem i poszedłem do szpitala - zaśmiałem się taaa poszedłem. Na bank poszedłem, śmiałem się ze swojej głupoty.
Uniosłem brwi do góry - To pewnie byłby dopiero jutro - humor mi dopisywał a jak chciał coś ze mną wybrać to mógł nie uciekać jak ostatni tchórz i przyjąć na klatę to wszystko co się wydarzyło. Nie mówię, że jestem lepszy ale na pewno gdyby został potoczyłoby się to inaczej.

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 3:26 pm
autor: Helion Kanavar
Skinął mu głową i zalał czajnik i postawił do zagotowania. Sobie walnie herbatę. Słuchał przy tym tej opowieści.
-To musiało być duże auto- Spojrzał na niego kątem oka. Nie kwestionował jednak tej opowieści. Nie wiedział czy to prawda czy tak może wyglądać ktoś, kogo przygniecie auto. Mu się to nigdy nie zdarzyło.
-Trochę mi tęskno do mechaniki- Przyznał się ale nie mógłby już do tego wrócić- No to może bym cię wciągnął jakbym szedł na spacer- Przyznał, no jakoś by dał radę. No chyba, ze przespał by całe dnie. Położył na stoliku kubek. Sam usiał po drugiej stornie sobie na podłodze.
-A jak ci się podoba?- Zapytał odnośnie mieszkania.

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 3:45 pm
autor: Mephisto Kudo
No i tu mnie miał - Dostawczak - to pierwsze co wpadło mi do głowy. Nie będę się już roztrząsał nad detalami, mam nadzieję że uwierzy i tyle. Chciałem spędzić miło czas.
- Muszę przyznać, że czasem brakuje rąk do roboty - w warsztacie wiecznie było co robić. Zaśmiałem się - Na pewno - nie wiem jakby to miało wyglądać ale no, jakby wciągnął to pewnie jakoś by się dało szybciej wejść.
Uniosłem głowę rozglądając się - Fajne - no nie znam się na tym. Ważne aby było gdzie spać.

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 5:28 pm
autor: Helion Kanavar
-Yhym- Nie miał zamiaru się wykłócać. Nie znał się na tym i tyle.
-No cóż- westchnął- Teraz jestem kwiaciarenką- No mało umiąca cokolwiek z kwiatami ale nadrobi to jeszcze.
-Mam siłę, dałbym radę- No niech ten nawet w to nie wątpi. Helion nie jest siłaczem ale nie jest tez kimś słabym.
-Jeszcze musze trochę umeblować i może dzielnica nie jakaś świetna ale no cóż- Wzruszył lekko ramionami, bo co miał poradzić i co miał powiedzieć.- Chcesz coś zjeść? Przygotowałem królika i ciasto- Przypomniało mu się o tym.

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 6:46 pm
autor: Mephisto Kudo
Zaśmiałem się - Zacne zajęcie - nie wiem co on tam robi i jak to wygląda ale musi komicznie wyglądać wśród kwiatków.
- Czy ja wiem, a co chciałbyś tu jeszcze mieć? - zastanowiłem się, chatka fajna ale czy jest ją sens zagracać? I właśnie mnie olśniło Reno nie wie co mi się stało ale Helion na pewno nie pójdzie do warsztatu.
Uniosłem się na po kubek, skrzywiłem się. Cały czas zapominam o tych połamanych kończynach. Poprawiłem się na kanapie - A chętnie - uśmiechnąłem się do kumpla. Zaczynałem odczuwać, że to już nie jest to samo co kiedyś.

Re: Mieszkanie Heliona

: ndz gru 24, 2023 8:05 pm
autor: Helion Kanavar
Skinął mu głową i wstawił do podgrzania.
-No ale nauczę się czegoś może tam- No czegoś na pewno ale nie wiedział do konca czego. No będzie musiał pogadać z szefową.
-Muszę jeszcze złapać szefową i pogadać o mojej przypadłości- No nie wiedział czy przemieniony może przychodzić pracować czy co i jak. Sam się rozejrzał. No nie wiedział co ale...- nie wiem ale no aby jakoś tak było cieplej czy coś- Usiadł na podłodze i napił się kawy-Chcesz coś na te twoje połamane kikuty?- Zagaił z propozycja Zielonego. Sam blondyn trzymam dystans ale cóż...