Strona 113 z 115
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: czw cze 25, 2026 12:30 pm
autor: Hatsuyuki
-są dobrze wychowane. Inaczej szef by mnie ubił jak czasem zabieram je do pracy. Zdarzyło się że nawet nie zauważył że.mam z sobą Sowusia, a lis jest jeszcze grzeczniejszy
Zachichotała kolorowooka i poszła położyć na stole ciasto
-Noc kupały, przesilenie wiosenne, równonoc, noc czarownic. Nie jestem pewna jak tą noc tu nazywają. Same kwiaty ponoć spełniają życzenia ale łatwiej znaleźć opadłe płatki kwiatów ale tylko po paru dniach mają działania pożądane. Magiczną blokadę bólu, a w dawce większej ponoć kontakt z starymi bogami, świerze odrazu mogą przenieść w świat bogów ale jeszcze nie nabrały magii na ból. A przynajmniej tak mówi pewna legęda jaką słyszałam. No ale datura i pare innych rekreacyjnych roślin ma teraz czas kwitnięcia i bycia gotowymi do zbiorów. Przy okazji jagód na ciasto bym nazbierała
Opowiedziała lisica i dodała
-ale nie wiem jakie tu stworzenia są w lesie, a moje zwierzaki nauczone są kryć się przed zagrożeniami a nie ostrzegać więc coś mi na plecy mogło by skoczyć a tego nie chcę
Re: Mieszkanie Heliona
: sob cze 27, 2026 9:31 pm
autor: Helion Kanavar
-Spoko- Skinął jej i słuchał tego wszystkiego. Było dużo informacji. Blondyn jakoś nigdy nie interesował się tym wszystkim i były to całkiem nowe in formacje. Ciekawe rzeczy gadała. Popijał kawę słuchając.
-Kurde, dużo wiesz na te tematy- Przyznał z podziwem w głosie. Sam wyszedł teraz chyba na lekkiego ignoranta. Tym bardziej, ze mieszka w kwiaciarni.
-Zwykłe ale jakieś magiczne też mogą się zdarzyć. Kiedyś z ojcem jeździłem poza miasto ale od lat nie puszczam go- nie licząc wypadu z Mefem do jego rodziny.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 28, 2026 12:45 am
autor: Hatsuyuki
-Musiałam dużo wiedzieć. Moje poprzednie życie zmusiło mnie do nieustannej nauki i podnoszenia kwalifikacji. Nie miałam czasu na dzieciństwo
Powiedziała żartobliwym głosem i uśmiechnęła się krzywo
-O widzisz. Ja wiem o okolicy i lasach tutejszych mniej ale o roślinach pewnie więcej. To jakoś się uzupełniamy.
Powiedziała tym razem z prawdziwym śmiechem, po czym z torebki wyciągnęła przekąskę dla lisa i sowokota i nakarmiła tego pierwszego
-Chcesz nakarmić sowusia?
Zapytała wyciągając do wilkołaka rękę z przekąską
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 28, 2026 7:55 pm
autor: Helion Kanavar
-Rozumie, ja tam coś ze swojego miałem- Zaśmiał sie, bo coś tam było a potem jak starszy już był, to praca zajmowała w głównej mierze mu czas.
-Jak sie wyskoczy to może coś się znajdzie- Skinął lekko głową. Sam wiedział tak ogólnie. No i przyszła mu pewna myśl co lekko popsuła mu nastrój.
-A w sumie chcesz iść poza miasto czy szukać coś w tym parku?- Bo to tez jakby nie patrzeć las. Mniej tam zwierząt ale jakieś są.
-Nie odgryzie mi palców?- Zapytał nim cokolwiek wziął od niej.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 28, 2026 8:21 pm
autor: Hatsuyuki
-W sumie ja na swoje dzieciństwo nie mogłam narzekać. Za narzekanie był karcer
Powiedziała pół żartobliwie i dodała
-Nauczyciele potrafili zmienić lekcje w zabawę, a nie nudne zakuwanie więc nawet przyjemnie się uczyło
Stwierdziła już poważniej
-Lepiej iść po za miasto. Tam większe szansę na płatki z kwiatu paproci. Te nie lubią sztucznie zagospodarowanych miejsc
Powiedziała profesorskim tonem i poprawiła wyimaginowane okulary
-Jakby próbował to pstryknij go w ucho. Mnie nie gryzie i daje się głaskać obcym więc nie powinien ugryźć. A jak położysz smaczek na środku dłoni to nawet jej nie obejmie więc dodatkowo jak się boisz to możesz się.zabezpieczyć
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 28, 2026 8:32 pm
autor: Helion Kanavar
-No to słyszę, ze nie było łatwo- Napił sie kawy- Ale ja sam z chęcią skończyłbym akademie czy cos- niestety miał tylko podstawową naukę za sobą.
Słysząc jednak, ze lepsze jest wyjście za miasto skinął lekko głową. Odłożył kubek i podciągnął nogawkę spodni wyżej. Pokazał jej swoją "bransoletę".
-Musiałbym uzyskać zgodę od dowódcy na taki wypad. Nie mogę opuszczać miasta- przyznał się kobiecie. No trochę w przeszłości namieszał, a ten nie planuje mu zdjęcie tego.
Przytaknął jej głowa i wziął smaczek. Położył go sobie na środku dłoni. Jednak woli byc ostrożniejszy. Po tym pokazał go zwierzakowi.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 28, 2026 9:12 pm
autor: Hatsuyuki
-Nie łatwo to było na ostatnich egzaminach ale to już inna długa historia i nie nadaje się na opowiadanie przy czymś innym niż alkohol-
Powiedziała lisica i zaśmiała się
-Och nie mówiłeś że jesteś przestępcą. Powinnam się bać-
Zapytała najwyraźniej drocząc się z wilkołakiem. W tym samym czasie sowokot obwąchał rękę blondyna machając ogonem spałaszował smaczek. Sama kolorowooka napiła sie kawy i zapytała
-Trudno dostać taką zgodę?-
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 28, 2026 9:45 pm
autor: Helion Kanavar
-To z chęcią kiedyś sie napije i posłucham- Przyznał i zaśmiał sie lekko. Za to na kolejne jej słowa ponownie się zaśmiał.
-Taki ze mnie straszny kryminalista, ze dostałem ostatnio kose pod żebra- Rzucił rozbawiony tym wszystkim. Wypił kawę i zamyślił sie chwilę.
-Musze napisać i wysłać do dowódcy list i wszystko zależy od jego humoru- Taka prawda. Od nastroju i jego widzimisię.
-Fajne to coś- Stwierdził mówiąc o sowokocie.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 28, 2026 10:09 pm
autor: Hatsuyuki
-A zapraszam, wiesz gdzie mnie znaleźć, a przyda się ktoś jako druga opinia na temat alkoholi które mam zamiar podawać gościom-
samej lisicy historia nie wydawała się zbyt ciekawa ale kto wie czy dla kogoś spoza tamtych kręgów kulturowych nie będzie to nie lada ciekawostka
-Czekaj, ty dostałeś kosę pod żebra ale masz się meldować jak chcesz wyjść z miasta? Co to jakieś porachunki gangów były, a twój krewny to boss podziemia i teraz straż zapewnia ci ochronę?-
Stwierdziła z rozbawianiem kolorowooka
-Znalazłam go w prezencie noworocznym. Wiesz wsadzanie zwierząt do pudełek wydaje mi się znęcaniem się chociaż może mają na te prezenty jakąś niezwykłą magię która zapobiega krzywdzie istot w środku. przynajmniej taką mam nadzieję
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 28, 2026 10:22 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie jestem z tym znawcom ale spróbować mogę- On to nie ma wyszukanego gustu. Alkohol to alkohol dobry jest by się zapić i no.
Słysząc jej kolejne słowa to aż nie mógł sie powstrzymać od śmiechu. No byłoby fajnie a tak to nie. Uspokoił się, aż mu łezka z oka poleciała.
-Co ty, jestem zwykłym ćpunem dla straży, nie mam wartości w ich oczach i cieszyliby sie jakbym po tej kosie nie wstał- Powiedział z rozbawieniem.
-Jestem śmieciem dla nich, a kosa to cóż. Port nie jest najbezpieczniejszym miejscem. - Wysłuchał jej skąd ma to zwierzątko.
-Serio mówisz?- O kurde nie miał pojęcia, ze takie coś jest możliwe- Te prezenty nie wyglądają na duże- Aż spojrzał na sowokota i no jak on sie tam mieścił?