Strona 103 z 290

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 14, 2024 7:15 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się - To tym bardziej nic Ci nie powiem, niemiałby to sensu jak tak Cię nosi cały dzień. Nie przyswoił być pewnych informacji - ona go nawet do takiego stanu nie doprowadziła jak gadała z ni m o Helionie. Na prawdę musiał się tym przejąć ale nie wie czy nie miewa tak częściej nie zna go aż tak dobrze.
Wzruszyła ramionami - Postrzelamy z łuku - zwróciła się ku Takaro i się chytrze uśmiechnęła - Albo możecie poćwiczyć razem mordobicie - o i Blondyn się wyładuje - Co Wy na to? - uśmiechnęła się zachęcająco do obu. Ona chętnie popatrzy jak Zielony odstaje w swoją zieloną buzieczkę i zobaczy na co stać Blondyna. Najwyżej później nasłucha się od Heliona ale widok będzie piękny.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 14, 2024 7:22 pm
autor: Takaro
To o czym gadali było takie nudne. Jakieś tam gadanie o gadaniu. No i tyle. Dopiero kwestia areny pobudziła go bardziej- Będę mógł mu legalnie wpierdolić?- Spojrzał an rudą aby dowiedzieć się czy byłaby taka opcja. Nie przyswajał innej opcji, on mu wpierdoli nie odwrotnie. Nawet jak będzie odwrotnie to ten wie swoje.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 14, 2024 7:30 pm
autor: Mephisto Kudo
No znudziła mnie takim gadaniem - A później? - no musiałem to wiedzieć, chcę wiedzieć do jasnej cholery. I co ona miała na myśli z tym wszystkim wcześniej.
Na taka opcja podoba mi się bardziej niż to coś z łukiem, za takie coś to bym podziękować - Pewnie - no nieco się bardziej ożywiłem ale o cholerę mu chodziło legalni? Możemy się poćwiczyć wszędzie, co on jakiś nie kumaty czy co?

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 14, 2024 7:34 pm
autor: Nari Orecev
- Jak ochłoniesz i wrócisz do normy to tak, porozmawiam z Tobą o tym - zapewniła Zielonego.
Uśmiechnęła się szeroko widząc zainteresowanie z obu stron a na zgodę Mefa to jeszcze bardziej. Oddalił się do swojego pokoju chwilę tam będąc wracając z kartką i długopisem podała Zielonemu - Podpisz - poleciła nie odpowiadając jeszcze Blondynowi. Wolała mieć pismo, że chłopak jest w pełni świadomy tego jakie może odnieść obrażenia i jej nie pozwie ani nic w tym temacie za uszczerbek na zdrowiu. Nie chciała zapewniać Takaro póki nie będzie miała podpisu ale - Wstępnie tak - puściła do Blondyna oczko.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 14, 2024 8:38 pm
autor: Takaro
No zielony jest chętny, to fajnie. Tak dawno nikomu nie dał wpierdolu. nie licząc rudej ale to nie było zabawne nawet. Nie wiedział co ona mu daje do podpisania i po co. Jak ona z nim trenowała to on nic nie podpisywał. Chyba.. Nie. Nie umie pisać.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 14, 2024 9:17 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie kumałem po co to wszystko ale spoko, podpisałem co mi tam Ognista dała i no wysłuchałem jej znaczy się tak w połowie. Wolałem pójść i dać komuś innemu w mordę ale dobre i to co jest, nie? No cóż nie wszystko można mieć jak widać ale dziada i tak dorwę. Niech se Helion nie myśli, że coś zmienił mówiąc mi o gościu - Idziemy? - no nie będę siedział bezczynnie.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 14, 2024 9:23 pm
autor: Nari Orecev
Powinna była się zdziwić, ze ten nawet nie patrzy co podpisuje. Chociaż patrząc na jego zachowanie to nie powinna ale dla niej to lepiej. Pokazała papierek Takaro - Teraz możesz i to bezkarnie - miała dobry humor w przeciwieństwie do pewnego tutaj osobnika.
- Pewnie - powiedziała idąc już do drzwi, nie ma co zwlekać a do pracy dzisiaj jeszcze musi dotrzeć. Poczekała na chłopaków a później poszło prosto na arenę.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 14, 2024 9:27 pm
autor: Takaro
Czekał na to czy może bić się z tym kolesiem tutaj tak an legalu czy nie. No i wyraźnie był ucieszony widząc, ze może sobie odreagować. Ruszył za rudą będąc zadowolony z bitki. Tak dawno się nie bił. dobrze mu to zrobi i pani będzie zadowolona.
3xzt.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr maja 22, 2024 10:26 pm
autor: Nari Orecev
Wróciła do domu czekając na Takaro, nie dość że nie oddał poduszki to jeszcze… Wołała tego nie komentować.
Zaniosła posiłek na górę, sztućce wzięła jednorazowe z pracy. Nie będą musieli się krzątać po rozwalonej kuchni. Postawiła wszystko na biurku - Poduszkę połóż na łóżku i jak masz ochotę to jedz ile chcesz - powiedziała z uśmiechem a później zaczęła grzebać w szafie. Wyciągnęła z niej swoją standardową piżamę - Idę się myć - oznajmiła ruszając do łazienki.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr maja 22, 2024 10:30 pm
autor: Takaro
No tak wyszło. Miał dużo czasu na przemyślenia ale... No myślenie jest jego dobrą stroną. Nie wymyślił nic co by mogło skłonić ją aby wybrał go a nie poduszkę. Słabo. Z drugiej strony, czy on jest zazdrosny o poduszkę? Dziwne.
-Dobra- Skinął jej głowa i położył przedmiot tam gdzie chciała. Zaraz potem zabrał się za posiłek. Zje no tyle ile trzeba. Może i wszystko by dał radę ale kobieta też jest na pewno głodna. Spojrzał za nią i próbował coś wymyśleć ale nie było niczego w tej łepetynie. Niczego co mogłoby być nawet minimalnie dobrym pomysłem. Po posiłku siedział i czekał na nią.