Strona 11 z 59
Dom Fenrir'a i Bjorn
: ndz lis 13, 2022 9:12 pm
autor: Fenrir Labdakid
Spory dom z dużą ilością pokoi na dole jak i na górze, łazienkami, sporą kuchnią i salonem. Ze specjalną nadbudową dla ptaka gromu i gryfa. Altaną, tarasem, garażem i budynkiem gospodarczym.

Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 1:19 pm
autor: Bjorn
Spoglądała na niego.
-Nie musisz dźwigać wszystkiego sam- Co i tak zawsze robił. Nie miała zamiaru na siłę w niego wszystko wyciskać. Będzie chciał i będzie gotowy, to sam zadecyduje.
-Idź może spać, sen dobrze by ci zrobił- zaproponowała mężczyźnie. Sama planowała poczytać jeszcze i potrenować pisanie nim sama
ułoży się do snu.
Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 1:31 pm
autor: Fenrir Labdakid
Czy nie musiał? Nie był tego do końca pewny, nie odpowiedział nic na słowa kobiety.
Podniósł się, idąc do schodów przy których się zatrzymał - Korzystałaś już z komunikatora? - przypomniało mu się, że miał jej pokazać jego działanie. A przez natłok pracy zapomniał o tym, mogła też sama spróbować go uruchomić i skomunikować się z kimś. Oczekiwał odpowiedzi, był jeszcze wzburzony ale już nie tak jak przed kilkoma minutami.
Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 1:37 pm
autor: Bjorn
-Komunikator?- Przez chwile zapomniałą o tym zegarkopodobnym urządzeniu-ah.. nie, nie używałam go- Zapomniałą całkiem o tej formie komunikacji. Było to dla niej coś nowego. W końcu technologia poszła ku przodowi, a ona trochę się zatrzymała w czasie.
Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 1:46 pm
autor: Fenrir Labdakid
Skinął głową jak się zapytała, cofnął się do kobiety - Jak chcesz to mogę Ci pokazać jak działa i jak z niego korzystać - rzekł spokojniejszy, może kiedy zajmie się czymś innym to całkiem go puści. Fenrir przeniósł wzrok na zwierzaka Bjorn, nie do końca ufał temu pokurczowi. Coś wewnętrznie mu mówiło, że nie jest taki milutki jak się może wydawać.
Popatrzył na czasopismo, które znajdowało się na stole - Przeczytałaś coś ciekawego? - zapytał czekając na wcześniejsze pytanie.
Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 1:53 pm
autor: Bjorn
-Jeśli masz na to czas, to z chęcią- Możliwe, że to coś przyda jej się w przyszłości do czegoś. Skoro to komunikator to może być przydatne.
Wiewiórka spotkała swoje spojrzenie i Fenka. Kiedy patrzył zmarszczyła swój słodki pyszczek, a następnie kciukiem przejechała po swoim gardle i dała mu znak, że obserwuje go.
Zaraz potem Bjorn swoją towarzyszkę pogłaskała. Spojrzała na gazetę- Nic szczególnego, nadal o tym co się stało. Zakupiłam aby przypomnieć sobie pisownie- Niezbyt plotki ja interesowały. To co dzieje się w mieśćie... No jako strażniczka powinna wiedzieć ale jakoś nie ciągło ja do plotek.
Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 2:33 pm
autor: Fenrir Labdakid
- Mam, masz go tutaj? - przed powrotem na kanapę wymienił spojrzenia z wiewiórką. Potwierdziło się to co przeczuwał, to nie było normlane zwierzątko. Z resztą żadna wiewiórka nie jest sympatyczna, są tylko puchate i nic po za tym. Usiadł na obok kobiety od strony tego nienormalnego zwierzaka.
Zdziwił się słysząc po co Bjorn kupiła gazetę bardziej niż zachowaniem pokurcza, skinął głową do kobiety. Sięgnął po wcześniej otwarte piwo, wskazał na inne - Chcesz? - zaproponował.
Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 2:42 pm
autor: Bjorn
-Tak- Skinęła głową i wyciągnęła urządzenie z kieszeni. Nie zakładała, bo zapomniałą o tym. Wręczyła je wilkołakowi. Nie widział wymiany spojrzeń czy gestów między wiewiórką a wilkołakiem. Skrzywiła się kiedy ten zaproponował jej piwo- Wybacz ale nie pije szczyn- nie miał dobrej opinii o tych puszkowanych trunkach. Nie ufała im i nie miał ochoty tego pić. To nie to samo co miody czy trunki robione z różnych roślin czy owoców.
Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 2:52 pm
autor: Fenrir Labdakid
Wziął urządzenie zaczynając tłumaczyć co jest od czego i jak ma zadzwonić. Opisał każdy fragment komunikatora na sam koniec pokazując jak nastawić częstotliwość, nastawił ją do siebie - Spróbuj zadzwonić - Fenrir w tym czasie spisał sobie jakie jej urządzenie potrzebuje fal aby móc się z nią połączyć. Najlepiej się uczyć po przez praktykę niż suchą teorię.
Uniósł jedną brew do góry - A co pijesz? - upił kilka łyków, kiedyś to piła a może woli czystą? Mężczyzna zastanowił się jak bardzo musiały na nią wpłynąć Niedźwiedzioludzie.
Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 3:35 pm
autor: Bjorn
Tak słuchała i kiedy miała zadzwonić chwilę zastanawiała się. W końcu jednak zrobiła to. Spojrzała pytająco na Fenrira. Co miała robić, gadać czy co?
-Tylko przy okazjach i miody, oraz alkohole powstałe z owoców oraz ziół- nie koniecznie był one słodkie ale miały specyficzny smak a i czasem też ciekawe efekty.
Re: Dom Fenrir'a
: sob sty 07, 2023 3:59 pm
autor: Fenrir Labdakid
Poczekał, aż zadzwoni. Chwilę później rozdzwonił się komunikator wilkołaka, poszedł do przedpokoju wyciągając go z płaszcza, odebrał go. Wrócił do kobiety - Teraz musisz przyłożyć go do ucha i możesz rozmawiać - wyjaśnił i pokazał na kolejny guzik - Tym się rozłączasz - dodał za chwilę.
Zastanowił się czy ma jakiś taki alkohol w domu ale nie miał - Nic takiego nie mam, tylko czystą i piwo - to co pił to miał a tak to nie zaopatrzał się w inne trunki. Przeszło mu przez myśl czy nie zacząć znowu robić własnego wina jak w dolinie.