Strona 2 z 2
Komnata Portali
: wt cze 06, 2023 9:14 am
autor: Dariusz Wyrm
Pomieszczenie znajduje się głęboko pod ratuszem. Aby do niego się dostać trzeba przekroczyć kilka wejść, które są strzeżone przez magię oraz wyspecjalizowanych strażników.
Samo pomieszczenie jest dość obszerne. Na pierwszy rzut oka jest puste. Dopiero po rozejrzeniu się można dostrzec przy ścianach wykute w niej formę portali, które powinny ozdabiać wejście, tych jednak nie ma i w ich miejscu jest po prostu skała. Każde z nich oddzielone były zdobioną kolumną, a pomieszczenie oświetlane były światłem z lamp. Każdy z zdobień portali przedstawiał inne rzeczy, czy to zwierzęta, florę. Między nimi pięknie wprowadzone były napisy w języku wam nie znanym.
Re: Komnata Portali
: ndz lis 26, 2023 4:33 pm
autor: Helion Kanavar
Aż zachwiał się.
-Dobra.. ja spadam- Powiedział i podszedł do Nari. Przytulił się- dobrze cię widzieć- Rzekł i zwinął się z ratusza. Nie miał ochoty an czekanie. Długo ich nie było. Miało być łatwo, maiło być szybko...
zt
Re: Komnata Portali
: ndz lis 26, 2023 4:37 pm
autor: Erin Wyrm
I zgodnie ze słowami króla, już po chwili była w znajomym otoczeniu. Czy ktoś na nich czekał? Rozejrzała się wokół.
- Dramat nie misja... - Mruknęła pod nosem.
Re: Komnata Portali
: ndz lis 26, 2023 4:44 pm
autor: Nari Orecev
Dotknęła ramienia Heliona - Ciebie również - nie miał pojęcia jak jej ulżyło, że jest żywy.
Dziewczyna spojrzała na Erin - Zgodzę się z Tobą - zabrała to co miała i ruszyła do wyjścia. Obejrzała się na pozostałych - Obyśmy teraz się spotkali w lepszych okolicznościach - przeniosła wzrok na Mortena - Idziesz? - zapytała z lekkim uśmiechem. Poczekała na odpowiedź a później poszła do domu.
Zt
Re: Komnata Portali
: ndz lis 26, 2023 5:02 pm
autor: Erin Wyrm
- Do zobaczenia. - Spojrzała jeszcze ostatni raz na ornamenty i przejechała po nich placami. Przymknęła na chwilę powieki i po tym opuściła ratusz. Nie było tu już co tkwić, a ona chciała spotkać się z Sylem i sprawdzić co u jej pupili.
//zt
Re: Komnata Portali
: ndz lis 26, 2023 6:06 pm
autor: Urd Svartulv
Wróciła jako jedna z ostatnich, reszty nie było już komnacie. Wzrok miła nieobecny, była zmęczona, poobijana a co gorsza nie miał miejsca, które mogłaby wrócić i po prostu położyć się na łóżku i zasnąć. W takim stanie nie może pójść do szpitala i udawać, że pracuje a w rzeczywistości kimnęłaby się w cichym zakątku. Westchnęła ciężko i opuściła to miejsce.
z/t