Strona 2 z 2
Stragany
: pt lis 19, 2021 7:28 pm
autor: Tkacz Losu
Najróżniejsze stoiska ciągnące się przez całą dzielnicę. Niektóre są zwykłymi stołami, na których jest towar. Inne zaś to małe budki czy wyłożone na ziemi dywany zasłonięte przez materiałowe zadaszenie.
Można tutaj znaleźć sprzedawców ziół, różnych warzyw, owoców, miejsca, skóry, metali itp. Co sprzedawca to inne warunki handlu i inna cena...
Re: Stragany
: pn mar 11, 2024 9:03 pm
autor: Takaro
-No dobra- Skoro ma to zjeść to nie ma sprawy. Do tego ona mówi coś o obiedzie. Będzie ciekawie. Nie wiedział jak ona odróżnia to mięso, wszystko wyglądało dla niego tak samo. Skąd miał wiedzieć z czego i skąd to, no jak. Nie możliwe. Po zjedzeniu no zabrał zakupy.
-A po co mam się kąpać- Przecież nic mu nie jest. Nie musi. Nie uważał aby śmierdzi czy był brudny jakoś no, nawet ubrania miał w miarę czysto. O co może chodzić.
-Zaraz- Zatrzymał się- To idziemy do ciebie?- Spojrzał na nią podejrzliwie.
Re: Stragany
: pn mar 11, 2024 9:10 pm
autor: Nari Orecev
Spojrzała na niego - Bo jesteś brudny i śmierdzisz a przy jedzeniu wolę mieć lepsze zapachy niż Twój odorek - powiedziała z lekkim uśmiechem.
Zrobiła kilka kroków nim się również zatrzymała - No tak, a myślisz że gdzie przyrządzę obiad? - dla niej było to oczywiste, dzisiaj się już nałaziła po mieście a chciałaby zjeść coś bardziej treściwego niż to co złapie przed wybiegnięciem do robót. Pomachała kilka razy palcem w powietrzu - A no tak - uderzyła zamkniętą dłonią w otwartą - Nie zrobię Ci nic niedobrego - uśmiechnęła się ale przebiegle - To będziemy jeszcze potrzebować gąbki i dużej ilości mydła aby Cię doszorować - zaśmiała się pod nosem. To już załatwią w drodze powrotnej. Ruszyła dalej wychodząc ze straganów.
2xzt
Re: Stragany
: wt kwie 16, 2024 9:40 pm
autor: Takaro
Miał już jej odpowiedzieć kiedy ta jednak gestem ręki uciszyła go.
-Ale co mam nie robić?- Przecież Neil zrobił niczego złego. Nawet jej nie obraził i nawet nie uderzył, to o co chodzi. No grzeczny teraz tutaj jest. Podniósł koszule, dał się jej zmacać...
-Tak pani- No i ruszyli...
Re: Stragany
: wt kwie 16, 2024 9:52 pm
autor: Nari Orecev
Jakie on ma ulotne myśli - Masz się nie podkładać. Nie dawać się bić, jasne? - nie mogła narzekać na jego zachowanie.
Przeglądała wszystko co znajdowało się na straganach szukając odpowiedniego, trochę było to monotonne ale zamiast stolika znaleźli sklepik - Wchodzimy - uśmiechnęła się zachęcając Blondyna aby wszedł za nią.
Za szybą na wystawie były wszelakie bronie, ona przyszła po konkretną rzecz dla siebie - Chcesz się rozejrzeć? Jak tak to śmiało ja idę tam - wskazała gablotę z krótkimi nożami, sztyletami i każdą bronią tego pokroju.
Re: Stragany
: wt kwie 16, 2024 10:02 pm
autor: Takaro
-Rozumiem- No przyjął a czy będzie pamiętać o tym to co innego. No szedł za nią ale sam nie rozglądał się po niczym. Po prostu szedł niczym jej cień.
-Nie- Odpowiedział, bo nie rozglądał się za niczym. Raczej nie widział potrzeby by cokolwiek coś tam tam kombinować.
Re: Stragany
: wt kwie 16, 2024 10:13 pm
autor: Nari Orecev
Przeglądała sztylety sprawdzając jak są wywarzone i jak leżą w dłoni dziewczyny. Obróciła jednym kilka razy czy jej nie wypadnie i czy jest dobrze. Tak, znalazła to co chciała - Wezmę ten - pokazała sprzedawcy.
- Na pewno nie chcesz się rozejrzeć? - zapytała, jeśli nie nie będzie go zmuszała i sobie pójdą. Ma jeszcze czas aby iść do klubu ale będzie musiała obgadać kilka rzeczy z szefem i no. Miała nadzieję, że się zgodzi.
Re: Stragany
: wt kwie 16, 2024 10:15 pm
autor: Takaro
-Nie, pani- Skinął jej głowa i lekko dygnął. Nie jest wymagający i nie potrzebuje dużo. Rozglądał się ale nie w celu upatrzenia sobie czegoś. Po prostu. Służy towarzystwem swojej rudej wiedźmie.
Re: Stragany
: wt kwie 16, 2024 10:17 pm
autor: Nari Orecev
Skinęła mu głową. Opuścili budyneczek a później przemierzali stragany wymijając ludzi po drodze. Dziewczyna kierowała się w stronę klubu, porozmawia a pewnych zmianach. Musi trzymać kciuki czy aby się udało po ostatnich wydarzeniach.
2xzt