Strona 1 z 3

Brama[Rogata i Helion]

: pt maja 15, 2026 11:41 pm
autor: Rogata
Brama dzieląca teren posiadłości Erin od miasta. Po za swoją budową jest też magiczna tarcza, ale nie oznacza to że nie widać co jest po jednej i drugiej stronie. A to sprawia że można zostać dostrzeżonym przez mieszkańców,


Wilkołaczyca wyjątkowo się nudziła. Czasem spędzała czas patrząc co dzieje się za bramą i zastanawiała się jak by było po za nią, ale wiedziała że musi być grzeczna, a bariera jej nie przepuści więc zwiedzanie to na razie tajemnica. No i musiała nauczyć sie dobrze mówić nawet będąc w Wilkołaczej formie. No, a do tego przydało by się z kimś potrenować, a gadanie ciągle do samej siebie jest dziwne, a Pani nie zawsze ma czas.
Biała zobaczyła blondyna i zaciekawiła się. Coś w jego stylu chodzenia ją zaciekawiło więc podeszła do samej bramy i postanowiła go zaczepić
-Dzień dobry Panu!-
Zawołała zza bramy i usiadła czekając na reakcję. Już wiedziała że tak łatwo mu nie odpuści, był ciekawie ubrany i o ile mimo bariery nos ją nie mylił to też był wilkołakiem, a o tym chciała wiedzieć dużo.
-Jestem Rogata-
Przedstawiła się starała się dostrzec co jeszcze ciekawego widzi. W końcu nie często ma okazję zaczepiać wilkołaki

Re: Brama[Rogata i Helion]

: śr maja 20, 2026 8:16 pm
autor: Helion Kanavar
Blondyn wracał z roboty i przy okazji był w dzielnicy ludzi w prywatnej sprawie. Miał cos do załatwienia i chciał mieć to z głowy. Nie spodziewał się, ze ktoś go tutaj zaczepi. Zatrzymał się, bo to chyba do niego?
- Żaden ze mnie pan, jestem Helion- Przedstawił się białej. Bo to najwyraźniej faktycznie było do niego. Nie był przyzwyczajony, że ktoś do niego per pan mówi.

Re: Brama[Rogata i Helion]

: śr maja 20, 2026 11:38 pm
autor: Rogata
Rogata podeszła nieco do bramy i lekko przekrzywia głowę z zdziwieniem.
-Helion...-
Powiedziała jakby się zastanawiała nad znaczeniem słowa
-A! Że na imię masz Helion. Ja nazywam się Rogata, imię Bianka
Przedstawiła się kolorowo oka i dotknęła rogów
-To prawdziwe rogi-
Pochwaliła się i posłała uśmiech samcowi
-Nie gniewasz się że cię zaczepiłam? Rogata musi trenować rozmawianie, a nauczycielka strasznie nudno rozmawia
Poskarżyła się nieznajomemu i zasłoniła usta nie do końca rękami
-Ale nie mów nikomu. Rogata się cieszy że pani dała kogoś kto uczy mimo że Rogata czasem broi bo nie wszystko rozumie
Przyznała i popatrzyła w oczy wilkołaka. Była żądna rozmowy, chociażby na błache rzeczy i ta chęć niemal z niej emanowała. Wiać dawno nie miała okazji pogadać z kimś wartym uwagi. Pani wiecznie czymś zajęta a nauczycielka... Cóż to nauczycielka

Re: Brama[Rogata i Helion]

: czw maja 21, 2026 6:31 am
autor: Helion Kanavar
-A.. ok. To jak mam do ciebie mówić?- No albo jedno albo drugie ale może preferuje jedną z form bardziej?
-Na prawdę?- Nie wiedział, że wilkołaki mogą mieć poroże. Nie widział tez nikogo z czymś takim.
-Jak to możliwe?- Zapytał, bo było to coś nowego.
-Nie mam nic przeciwko i czemu sie uczysz? Nie jesteś z miasta?- Tak sobie to uzasadnił. W końcu mowa wspólna to mowa wspólna. Na pewno są jeszcze inne języki czy dialekty i takie tam.

Re: Brama[Rogata i Helion]

: czw maja 21, 2026 6:42 am
autor: Rogata
-Rogata. Rogata przywykła mówić na siebie Rogata
Stwierdziła biała i uśmiechnęła się radośnie. W końcu ktoś zaczął z nią rozmawać
-Mądrzejsi od Rogatej mówili że to takie coś co się zdarza czasem, niezwykłe cechy, jak futro w nietypowym kolorze... O! Mutacja! Pierwszy pan zbierał takie okazy jak Rogata co miały Mutacje i wyglądały nietypowo.
Wytłumaczyła jak umiała najlepiej
-Rogata się uczy bo pierwszy pan trzymał ją w klatce i nie pozwalał mówić. No i Rogata nie bardzo potrafi w rrozmawianie
Przyznała wilkołaczyca i dodała
-A teraz Rogata ma super Panią i chce umieć z nią dobrze rozmawiać. Pani obiecała że jak Rogata nauczy się zachowania, dobrze mówić i chodzić jako człowiek a nie wilk to będzie jej pozwać wychodzić z posiadłości, no i Rogata się stara bo Pani jest super

Re: Brama[Rogata i Helion]

: czw maja 21, 2026 7:34 am
autor: Helion Kanavar
-No to niech tak będzie- Skinął jej lekko głową. Postara się i tak zapamiętać jej imię. Nie będzie to proste, bo z pamiętaniem u niego to różnie bywa.
-No faktycznie- W końcu Mef to też taki nietypowy bo zilony.
-Mam znajomego co ma zielone futro- No więc rogi nie powinny go dziwić, a jednak tak było.
Ni ciekawe rzeczy mówiła. Spojrzał na teren i posiadłość. Tak chyba kojarzył. Był chyba z ta osobą, znaczy właścicielem tych ziem, na wyprawie.
-Całkiem sprawnie mówisz- No szło jej to dobrze, chyba. Nie jest najlepszy w ogarnianiu takich spraw.

Re: Brama[Rogata i Helion]

: czw maja 21, 2026 8:15 am
autor: Rogata
-Zielone? Jak trawa czy mech?
Zapytała zaciekawiona wilkołaczyca
-Rogata mówi dużo ale nie dobrze. Niektóre literki źle brzmią i słów na myśli nieco brakuje
Przyznała kolorowooka i uśmiechnęła się do blondyna
-No i Rogata prawie nic nie wie o mieście, a chciała by panią kiedyś zaskoczyć. Znasz jakieś fajne miejsca?
Zapytała żywo zaciekaiona

Re: Brama[Rogata i Helion]

: czw maja 21, 2026 8:49 am
autor: Helion Kanavar
-Jak trawa, tak wiosenna- Przytaknął jej- Widzisz jak ta co się zieleni-Wskazał na świeżą trawę. W końcu zima puszcza i śnieg. Ile można tak.
-No ok- No skoro tak mówi, a ciekawe miejsca. Trudne pytanie.
-Wiesz to jest bardzo indywidualne. Każdy lubi co innego i co innego może uznawać za ciekawe- no nie dał jej odpowiedzi, bo musiał by pomyśleć, bo może wydawać się ciekawe.

Re: Brama[Rogata i Helion]

: czw maja 21, 2026 10:04 am
autor: Rogata
-To musi być ciekawy kolor
Stwierdziła biała i posłała kolejny uśmiech blądynowi
-Rogata nie zna w ogóle miasta. Ale lubi ładne zapachy, jedzenie, słodycze i... To się nazywało... Urocze rzeczy!
Stwierdziła ucieszona że przypomniała sobie odpowiednią nazwę.
-Znasz jakieś takie miejsca? Gdzie można by kogoś zabrać i zaskoczyć? Bo pani brała już kilka razy Rogatą do karczmy? Tawerny? Chyba coś z tego. Tam jest wilkołak, co pani go dziwnie lubi ale nie do końca kocha i Rogatej ciężko się dobrze przy nim zachować przez zapach emocji pani, więc Rogata chciała by zabrać kiedyś panią w miejsce że go nie spotka i że ją zaskoczy

Re: Brama[Rogata i Helion]

: ndz maja 24, 2026 8:00 pm
autor: Helion Kanavar
-Wiesz to kawiarnia jest, to fajne miejsce i spokojne takie- No to pierwsza myśl jaka mu przyszła. No bo miało nie byc na tej liście.
-No i park, tam teraz kwitną drzewa i kwiaty i jest ładnie. No i jest jezioro i chyba jest tam fajnie-Sam się do brzegu nie zbliża to nie wie jak dokładnie z tym może być.